REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Niemieckiej noblistce przeszkadza nacjonalizm. Atakuje Europę Środkową: Panuje tam podły egoizm

462

Nie ustają głosy tzw. autorytetów zatroskanych sytuacją w Polsce i innych krajach Europy Środkowej, które nie zawsze chcą postępować w ramach wyznaczonych przez tzw. liberalną demokrację. Tym razem głos zabrała niemiecka noblistka rumuńskiego pochodzenia Herta Mueller. Literatce przeszkadza nacjonalizm, przy czym oskarża Polskę i inne kraje o “podły egoizm”.

Przemówienie Mueller, które zostało wygłoszone w Berlinie z okazji wręczenia gruzińskiemu pisarzowi Zazie Burchuladze Nagrody Berliński Most zostało dzisiaj opublikowane przez internetowe wydanie “Tagesspiegel”. Niemiecka pisarka skupiła się w nim głównie na ataku na Polskę i pozostałe kraje Europy Środkowej mówiąc, że „podły egoizm praktykowany przez skorumpowane kliki sprawujące władzę”.

– W Polsce tłamszone jest niezawisłe sądownictwo, bez którego demokratyczne państwo prawa jest nie do pomyślenia. Budowana jest prosta hierarchia, na czele której stoi rząd. Powiew dyktatury rozprzestrzenia się, a PiS zaczyna przypominać swojego sowieckiego wroga i dobrze się z tym czuje – atakowała.

Reklama / Advertisement

– W Czechach rządzi były szpicel służby bezpieczeństwa wspierany przez aktualną partię komunistyczną. W Rumunii, jednym z najbardziej skorumpowanych krajów świata, nie tylko zwolniono główną śledczą prokuratury, która wsadziła do więzienia dziesiątki ministrów i współpracowników rządu. Plany sięgają jeszcze dalej: chodzi o legalizację korupcji – mówiła, wspominając również o Węgrzech.

Chociaż Herta Mueller przyznała, że w Europie Środkowej istnieją “jeszcze” demokracje, to stwierdziła, że boi się nacjonalizmu.”Ciągle więcej jest tylko nacjonalizmu, religijnej nadgorliwości, kontroli nad mediami i zastraszania artystów”.

– Myślałam w 1989 roku, że wielu Zachodnich Europejczyków przeniesie się z czasem do Europy Wschodniej. W rzeczywistości stało się odwrotnie. Wielu Wschodnich Europejczyków musi dziś ze strachu wyjeżdżać na Zachód, na emigrację. Zmiana nie nastąpi prędko – podsumowała swoje, mocno żenujące wystąpienie.

Reklama / Advertisement

Przyczyną takiego, bezpardonowego wręcz ataku na Europę Środkową, w tym Polskę i Rumunię może być fakt iż sama Herta Mueller urodziła się w tym ostatnim kraju i w 1987 roku wyemigrowała do Berlina Zachodniego. Jak widać do tej pory nie pozbyła się kompleksów w stosunku do Zachodu.

za: dw.com.pl

Reklama / Advertisement