REKLAMA

REKLAMA

Niemcy: Seria tajemniczych morderstw. Pięć ofiar zastrzelonych … z kuszy!

685

Do serii zagadkowych zabójstw doszło na terenie Niemiec. Najpierw, w sobotę w hotelu Pasawie w południowej Bawarii znaleziono ciała trzech osób, a kilka dni później w Wittingen – ok. 400 km od miasta w Bawarii zwłoki kolejnych dwóch osób również prawdopodobnie zamordowanych z użyciem kuszy.

Pracownik hotelu w Pasawie zapukał kilkakrotnie do pokoju i wszedł do środka, a tam zastał przerażający widok. 53-letni mężczyzna wraz z 33-letnią kobietą leżeli na łóżku trzymając się za ręce, a na podłodze leżała 30-letnia kobieta. Wszystkie ciała były podziurawione strzałami – mężczyzna w głowie, a kobieta leżąca na ziemi miała jedną wbitą w klatkę piersiową.

Ofiary zginęły od strzał z kuszy. W pokoju policja znalazła trzy egzemplarze tej broni i stwierdziła, że jedna z nich była narzędziem zbrodni. Para pochodziła z Berod w Nadrenii-Palatynacie, a najmłodsza ofiara pochodziła z Wittingen – mieście w Dolnej Saksonii.

REKLAMA

To nie był jednak koniec całej sprawy. W poniedziałek policjanci, którzy szukali informacji najmłodszej z ofiar i w jej mieszkaniu znaleźli … kolejne 2 ciała. Zamordowane zostały 2 kobiety, które według BBC też zostały zastrzelone z użyciem kuszy. Jedna z nich była siostrą 30-latki zamordowanej w Pasawie.

W całej sprawie niewiele wiadomo; w mieszkaniu nie było oznak szamotaniny, a w rękach policji jest biała ciężarówka, która pojawiła się pod bawarskim hotelem w piątek. Auto było zarejestrowane w Westerwaldzie w Nadrenii-Palatynacie – tam gdzie mieszkała zamordowana para. Samochód, jak podają niemieckie media zarejestrowany był w miejscu zamieszkania ofiar.

za: tvn24.pl

REKLAMA

 

WAŻNE! Jeśli obchodzi Cię sprawa ustawy 447, posłuchaj apelu szefa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości [WIDEO]

REKLAMA