REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Na nagrody im nie brakuje! Olbrzymie premie dla dyrektorów ZUS!

1174

Jak podaje „Super Express”, urzędnicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych poszli drogą rządu oraz innych instytucji publicznych i ogromne pieniądze przeznaczyli na premie i nagrody. W ubiegłym roku dyrektorzy 43 oddziałów ZUS z całej Polski, wraz ze swoimi zastępcami pobrali łącznie ponad dwa miliony złotych dodatkowych pieniędzy.

W czasie, gdy waloryzacja emerytur wyniosła zaledwie 3 proc., kierownictwo Zakładu pobrało 1,8 miliona złotych. Oznacza to, że dyrektor oddziału otrzymał średnio 24 290 zł brutto, a zastępca niewiele mniej – 18 229 zł brutto. Tak wynika z informacji, które otrzymał poseł Kukiz’15 Stanisław Tyszka w odpowiedzi na interpelację złożoną do wiceministra rodziny i pracy Marcina Zielenieckiego.

Polityk Kukiz’15 nie ukrywa swojego oburzenia, podkreślając, że ZUS jest jak „piramida finansowa”, a sytuacja ta jest niedopuszczalna:

Reklama / Advertisement

– ZUS działa jak piramida finansowa, wpłacamy składki w zamian za obietnice przyszłych emerytur, tylko że ZUS tych pieniędzy nie inwestuje, ale wypłaca je obecnym emerytom. Przypomnę, że GUS oszacował ostatnio ukryty dług emerytalny na 5 bilionów złotych. To astronomiczna kwota. W takiej sytuacji ZUS powinien szukać oszczędności, a wypłacanie jakichkolwiek nagród dla dyrektorów jest oburzające i nie powinno mieć miejsca! – mówi Stanisław Tyszka.

Trudno nie zgodzić się z posłem Kukiz’15 w ocenie postępowania urzędników ZUS. Wydawanie potężnych kwot na premie i nagrody w sytuacji, kiedy emeryci z trudem wiążą koniec z końcem wydaje się być nie tylko nietaktem, ale i pokazuje jak fatalnie zarządzana jest ta instytucja.

za: se.pl

Reklama / Advertisement

Reklama / Advertisement


TAG