REKLAMA

Reklama

Jak mordowano polskich bohaterów na Rakowieckiej? Dr Mandrela w 71. rocznicę zamordowania rtm. Pileckiego[WIDEO]

140

Reklama

8 maja 1947 r. rtm. Witold Pilecki został aresztowany. W czasie śledztwa był torturowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa i oskarżony o działalność wywiadowczą na rzecz rządu londyńskiego. 3 marca 1948 r. przed Rejonowym Sądem Wojskowym w Warszawie rozpoczął się proces tzw. “grupy Witolda”.

Rotmistrz Pilecki został oskarżony o: nielegalne przekroczenie granicy, posługiwanie się fałszywymi dokumentami, brak rejestracji w RKU, nielegalne posiadanie broni palnej, prowadzenie działalności szpiegowskiej na rzecz Andersa, przygotowywanie zamachu na grupę dygnitarzy MBP. Zarzut o przygotowywanie zamachu na procesie stanowczo odrzucił, a co do działalności wywiadowczej, to uważał ją za działalność informacyjną na rzecz II Korpusu, za którego oficera nadal się uważał. Do pozostałych zarzutów na procesie przyznał się.

15 maja 1948 roku rotmistrz został skazany na karę śmierci i wkrótce stracony. Wyrok wykonano 25 maja w więzieniu mokotowskim na Rakowieckiej, poprzez strzał w tył głowy. Prokuratorem oskarżającym Pileckiego był major Czesław Łapiński, przewodniczącym składu sędziowskiego podpułkownik Jan Hryckowian (obaj byli dawnymi oficerami AK), sędzią kapitan Józef Bodecki. Skład sędziowski (jeden sędzia i jeden ławnik) był niezgodny z ówczesnym prawem. Witold Pilecki pozostawił żonę, córkę i syna. Miejsce pochówku jego szczątków jest wciąż nieznane.

Reklama

Reklama

Przy okazji kolejnej rocznicy śmierci bohatera, badaczka jego dziejów – dr Anna Mandrela, autorka książki “Duchowość i charakter Witolda Pileckiego” odwiedziła miejsce jego kaźni…

Reklama