REKLAMA

REKLAMA

Morawiecki: Tak dla silnej, europejskiej armii ale to oznacza zwiększenie wydatków na obronność

967

– Byłbym za silną europejską armią, ale aby ją zbudować, musielibyśmy zwiększyć nasze wydatki na obronność. Niemcy wydają 1,23 proc. PKB na obronność, Francja 1,78 proc., Hiszpania 1,65 proc. Polska jest jednym z niewielu krajów NATO, które wydają 2 proc., a nawet więcej na obronność. To jest pewien warunek wstępny, aby projekt wspólnej europejskiej armii stał się realny – powiedział Mateusz Morawiecki podczas zorganizowanej w Hamburgu Konferencji FOTAR ((The Future of Transatlantic Relations)), gdzie zabrał głos w dyskusji pt. Europejska perspektywa na przyszłość stosunków transatlantyckich.

– Łatwo o tym mówić, ale o wiele trudniej stworzyć właściwe środowisko i miejsce w budżecie, by to zrealizować – dodał. – Polska jest jednocześnie bardzo proamerykańska i bardzo proeuropejska .

– Chcielibyśmy mieć pokojowe relacje ze wszystkimi, w tym z Rosją i Chinami, ale widzimy problemy raczej po ich stronie, po stronie Chin i Rosji, niż Stanów Zjednoczonych – zapewnił, jednoczesnie okreslajac Chiny jako kraj, rzucający wyzwanie wolnemu światu demokracji i Sojuszowi Transatlantyckiemu.

REKLAMA

– Musimy znaleźć sposób, aby utrzymać właściwy poziom odstraszania, nie przeciwko siłom wolnego świata, ale Chinom i Rosji – stwierdził. – Jeśli okaże się, że – po zbudowaniu Nord Stream 2 – ukraiński system przesyłu gazu stanie się niepotrzebny, to co powstrzyma Władimira Putina od wmaszerowania do Kijowa?

za: tvp.info
premier.gov.pl

REKLAMA