Morawiecki apeluje, by nie brać udziału w Marszu Niepodległości: “W przyszłym roku chętnie pójdę z innymi”

– Bardzo proszę i apeluję o powstrzymanie się od tych marszów w tym roku. W przyszłym mam nadzieję koronawirusa już nie będzie i bardzo chętnie wtedy razem pójdę z innymi w Marszu Niepodległości, jak zrobiłem to w roku 2018 – powiedział wczoraj wieczorem podczas sesji Q&A na Facebooku premier Mateusz Morawiecki. – Nasze zalecenie jest jednakowe dla wszystkich: przepisy obowiązują wszystkich i dlatego bardzo proszę i apeluję o powstrzymanie się od tych marszów w tym roku.

Morawiecki dodał też, że w tym roku “lepiej nie szykować się na hucznego sylwestra”. Zapytany, czy rząd “zabierze nam kolejne święta”, odparł:

REKLAMA/Advertisement

– Ostatnią rzeczą, jaką chcielibyśmy robić to zabieranie świąt. Ale proszę popatrzeć na to z takiej perspektywy: Covid zabiera życie ludziom, starszym głównie, rodzicom, dziadkom. Trzeba o nich zadbać.

Stowarzyszenie Marsz Niepodległości nie zamierza rezygnować z tradycyjnego przemarszu przez stolicę w Dniu Niepodległości.

REKLAMA/Advertisement

– Marsz Niepodległości zorganizujemy 11 listopada w Warszawie pomimo epidemii; będziemy zachęcać do uczestnictwa w maseczkach i stosowania się do obowiązujących obostrzeń – powiedział kilka dni temu Robert Bąkiewicz. – Jeśli zgromadzenia środowisk lewackich odbywają się bez problemu, wręcz przy zabezpieczeniu takich zgromadzeń przez policję, to oznacza, że służby państwowe akceptują sytuację, w której w trakcie trwającej, rzekomej pandemii mogą odbywać się zgromadzenia. Dlatego na tych samych zasadach nasze Stowarzyszenie będzie organizowało zgromadzenie i będzie liczyło na współpracę z policją.