REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Mjr Zenobia Klepacka wspomina pogrzeb Romana Dmowskiego [WIDEO]

718
Urodzona w 1919 r. major Zenobia Klepacka (ur.1919) – ochotniczka do żywych torped w 1939 roku, polskich odpowiedników “kamikadze”, wywiadowca i łączniczka Związku Jaszczurczego i NSZ wspomina pogrzeb Romana Dmowskiego – jednego z ojców Niepodległej Rzeczpospolitej w Wigilię Święta Niepodległości 2017 r.

Współzałożyciel Narodowej Demokracji i główny ideolog polskiego nacjonalizmu po udarze mózgu, który przeszedł w 1937 r., zamieszkał u swoich przyjaciół, w majątku dworskim Mieczysława Niklewicza we wsi Drozdowo. Tam od 28 grudnia 1938 r. przechodził zapalenie płuc. Zmarł o godz. 1:05 w nocy z 1 na 2 stycznia 1939 r. w Drozdowie. Uroczystości żałobne odbyły się tamże oraz w katedrze w pobliskiej Łomży. Po przewiezieniu ciała do Warszawy 5 stycznia 1939 r. uroczystości kontynuowano w archikatedrze warszawskiej, gdzie przez 14 godzin wystawienia trumny z ciałem hołd zmarłemu oddało ok. 150 tys. osób. W tej świątyni 7 stycznia została odprawiona msza św. pogrzebowa przez bp. Antoniego Szlagowskiego po czym Roman Dmowski został pochowany w grobie rodzinnym na cmentarzu Bródnowskim w Warszawie. Podczas jego pogrzebu, według źródeł sanacyjnych (nieprzychylnych Dmowskiemu), wzięło udział 100 tysięcy osób. Zdaniem organizatorów, w pogrzebie mogło wziąć udział nawet 200 tysięcy osób, co czyniłoby go jedną z największych manifestacji narodowych okresu międzywojennego (samych sztandarów było ponad 1000). Na uroczystościach pogrzebowych pojawił się m.in. były prezydent Stanisław Wojciechowski (za którym zresztą opowiedzieli się narodowcy w czasie zamachu stanu Piłsudskiego), zabrakło natomiast przedstawicieli władz sanacyjnych.

Reklama / Advertisement

Dziennik Narodowy poleca