REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Marian Reutt: Idziemy do Wielkiej Polski!

473

Idziemy wszyscy razem, wpatrzeni w cel odległy — Wielką Polskę. Droga jest ciernista. Idziemy naprzód. Ciągle naprzód do Jasnego Jutra przyszłej Polski. Idziemy do wielkiej wspólnoty serc i dusz. Idziemy do Wielkiej Polski, do matki. Ojczyzny, która wszystkim będzie matką, a nie tak, jak to dziś bywa czasami – macochą.

Droga marszu jest ciernista. Drogą tą szły pokolenia, wykuwając potęgę Narodu, cementując krwią własną Jego jedność, a czynem zbrojnym ratując Jego honor. Droga ta wiodła poprzez czyny orężne Chrobrego, po przez Łokietka, Władysława Jagiełłę i Jagiellonów, poprzez Batorego i ich następców do realizacji dziejowej misji Narodu Polskiego. Droga ta – to szlak dziejowy Narodu. Drogą tą pójdziemy do Wielkiej Polski, budując Jej wielkość czynem ofiarnym, przede wszystkim czynem żołnierskim.

Droga ta to droga obowiązku. I nieraz na tej drodze prywata, chciwość i zła wola tamują krok. Nieraz trzeba stanąć, żeby usunąć kamienie i głazy. Usunąć to, czego noga nie zdoła rozdeptać. I nic nas z tej drogi marszu nie zawróci. Będziemy iść, aż cel zostanie osiągnięty, aż wyrosną nowe zadania i nowy cel zajaśnieje w przyszłości.

Reklama / Advertisement

Idziemy wszyscy razem, wpatrzeni w cel odległy, w Wielką Polskę. Im bliżej jesteśmy celu, tym cel wydaje się dalszy i potężniejszy. Zaczynamy rozumieć. Droga marszu ciągnie się w nieskończoność, powstają coraz to nowe i wspanialsze cele. A każdy cel – to nowy stopień do dalszych osiągnięć i większych dokonań. Droga marszu jest ciernista. Droga ta nie skończy się nigdy. Zawsze Naród będzie mógł być jeszcze Większy, Wspanialszy i Potężniejszy. Droga marszu nie skończy się nigdy.

Marian Reutt

————–
Marian Reutt (1907 – prawdopodobnie 1945) był jednym z czołowych działaczy Ruchu Narodowo-Radykalnego „Falanga”, publicystą, tłumaczem z języka rosyjskiego. Publikował m.in. na łamach: „Ruchu Młodych”, „Akademika Polskiego”, „Pro Christo”, „Sztafety”, „Falangi”, „Przełomu”, „Ruchu Gospodarczego”. Był tłumaczem na język polski dzieł Mikołaja Bierdiajewa (“Problem komunizmu”, “Nowe Średniowiecze”). Brał udział w powstaniu tzw. „zielonego programu”. W 1938 r. pełnił funkcję kierownika Wydziału Propagandy Ruchu Narodowo-Radykalnego (wcześniej przewodził pracom Wydziału Ekonomicznego) oraz był członkiem kierownictwa powstałego w marcu tego roku Komitetu Porozumienia Organizacji Narodowo-Radykalnych. W czasie wojny działał w Konfederacji Narodu.

Reklama / Advertisement

Reklama / Advertisement