REKLAMA

Reklama

Marechal: Wielka Wymiana populacji nie jest teorią absurdalną

1070

„Wielka Wymiana” („Le Grand Remplacement”) to określenie ukute przez pisarza Renauda Camusa, oznaczające zastąpienie etnicznych Francuzów muzułmanami.

Prestiżowy, niezależny politycznie tygodnik brytyjski “The Economist” przytacza w swoim artykule wypowiedź na ten temat Marion Marechal – siostrzenica Marine Le Pen, wnuczki Jean-Marie Le Pena i byłej posłanki Frontu Narodowego z okręgu Vaucluse. Marechal jest obecnie dyrektorem Instytutu Nauk Społecznych, Ekonomii i Polityki (Institut des Sciences Sociales Economiques et Politiques, ISSEP), którego rada naukowa jest współprowadzona przez Patricka Louisa i Jacques’a de Guillebon. Pierwszy to profesor ekonomii i geopolityki w Wyższej Szkole Zarządzania Uniwersytetu Lyon 3, a także sekretarz generalny Ruchu dla Francji (Mouvement for France, MPF) Philippe’a de Villiersa. De Guillebon jest dziennikarzem, eseistą oraz działaczem katolickim.

REKLAMA

Francuzka nie ukrywa, że według niej głównym problemem kraju jest masowa imigracja muzułmańska.

– Nie chcę, żeby Francja stała się krajem islamu – mówi, przekonując że teoria „Wielkiej Wymiany”, spopularyzowana przez Renauda Camusa, ostrzegajacego że ​​Europa zostanie zalana demograficznie “nie jest absurdalna”.

Reklama

– Rdzenni Francuzi będą mniejszością do 2040 r. – powiedziała publiczności zgromadzonej na wykładzie w Waszyngtonie. – Chcemy odzyskać nasz kraj!

Brytyjski tygodnik podkreśla różnicę ideowe, dzielące ją od ciotki. Marechal broni burzone lub sprzedawane kościoły, ceni wiejskie korzenie i wartości rodzinne, które łączy nacjonalizmem katolickim. W przeciwieństwie do swojej ciotki maszerowała przeciwko uznawaniu “małżeństw homoseksualnych”. Autor artykułu podkreśla, że przede wszystkim Maréchal nie spieszy się a jej plan działania jest długofalowy. Oprócz swojego Instytutu może liczyć na m.in. ” Valeurs Actuelles” – prawicowy magazyn, który sprzedaje się każdego tygodnia lepiej niż dobrze znane lewicowe “Libération”. Redaktor innego, coraz bardziej popularnego miesięcznika “L’Incorrect” zasiada również w radzie ISSEP.

– W 1992 r. najmłodsza Le Pen zadebiutowała jako blond niemowlę na plakacie kampanii w ramionach dziadka. Dzisiaj, wyznając „podziw” dla „jego zmagań”, gra w długofalową grę. Byłoby nierozważnie ignorować ją – podsumowuje autor.

za: economist.com

REKLAMA