REKLAMA

Reklama

Małżeństwo uniewinnione od fałszywego zarzutu zakłócania zgromadzenia

126

Sąd Rejonowy w Częstochowie uniewinnił małżeństwo Alicję i Krzysztofa od fałszywego zarzutu blokowania tzw. marszu równości. Policja skierowała wobec nich wniosek o ukaranie, mimo, że w trakcie manifestacji ruchu LGBT para była na Mszy Świętej. Obwinionych reprezentowali przed sądem prawnicy Instytutu Ordo Iuris.

W lipcu 2018 r. Alicja i Krzysztof wzięli udział w XVII Pielgrzymce Rodziny Radia Maryja. Tego dnia, w Częstochowie zostały zarejestrowane liczne zgromadzenia. Było to związane z demonstracją przedstawicieli ruchu LGBT, która miała przejść pod Jasną Górą. Z uwagi na kontrowersyjną trasę parady, która przebiegała w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca otoczonego szczególnym kultem religijnym wśród katolików, środowiska patriotyczne i chrześcijańskie zorganizowały liczne kontrmanifestacje. Małżeństwo postanowiło wziąć udział w jednej z nich. Jak wynikało z Biuletynu Informacji Publicznej oraz zapewnień organizatora, wskazane zgromadzenie, w którym uczestniczyli małżonkowie trwało do godz. 12. Alicja i Krzysztof byli na nim od godz. 10. Przed godz. 11 przeszli na Jasną Górę, aby wziąć udział w Mszy Świętej.

REKLAMA

Mimo iż małżeństwo uczestniczyło w legalnym zgromadzeniu do ok. godz. 11., Policja skierowała wobec nich wnioski o ukaranie za zakłócanie demonstracji ruchu LGBT, która rozpoczęła się ok. 11:30. Sąd wyrokiem nakazowym niesłusznie skazał małżeństwo, wymierzając im karę grzywny za rzekome zakłócanie przebiegu zgromadzenia. Alicja i Krzysztof złożyli sprzeciw od wyroków, a ich sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Częstochowie. Ich obrony podjęli się prawnicy Instytutu Ordo Iuris.

Na podstawie zeznań policjantów zabezpieczających zgromadzenie, w którym uczestniczyli obwinieni oraz nagrań przebiegu manifestacji, nie wynikało, aby małżeństwo zakłócało tzw. marsz równości, który rozpoczął się po tym jak para udała się na Mszę. Udział małżonków w odbywającym się w tym czasie nabożeństwie potwierdzili także świadkowie.

Reklama

Reklama

– Próba ukarania małżeństwa z Częstochowy, które na legalnym zgromadzeniu protestowało przeciwko tzw. marszowi równości pokazuje nadgorliwość i automatyzm w działaniu funkcjonariuszy Policji wobec osób broniących podstawowych wartości konstytucyjnych, takich jak małżeństwo rozumiane jako związek kobiety i mężczyzny. Wystarczyło, aby organy ścigania zweryfikowały materiały, którymi dysponowała wcześniej Policja, aby dojść do wniosku, że wszczęcie postępowania wobec państwa Aliny i Krzysztofa i postulowanie i zastosowanie sankcji karnej było w całości niezasadne – skomentował sprawę obrońca obwinionych mec. Maciej Kryczka z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

Małżeństwo reprezentowali adw. Jerzy Kwaśniewski oraz adw. Maciej Kryczka.

___________________________________________________________________________________________________________

Reklama

Poniżej publikujemy treść podziękowań jakie złożyli Instytutowi Ordo Iuris Państwo Alicja i Krzysztof.

Serdeczne podziękowania kierujemy w stronę Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris za wspólną walkę o sprawiedliwość. Gdy tylko usłyszeliśmy zarzuty odnośnie blokowania i zakłócania “marszu równości” pod Jasną Górą, 8 lipca 2018 r., wiedzieliśmy, że w tej sytuacji możemy liczyć tylko na Ordo Iuris.

Jeśli w grę wchodzą najwyższe wartości – takie jak obrona świętego miejsca przed przed profanacją – każdy człowiek powinien kierować się sumieniem i nie stać biernie wobec zalewającej nas fali deprawacji. Parad równości w naszej ojczyźnie jest coraz więcej. W imię tolerancji, akceptacji albo “miłosierdzia” środowiska LGBT próbują wpoić młodemu pokoleniu, że ich praktyki są normalnością. Coraz częściej wchodzą w miejsca święte, profanując je i obrażając symbole wiary katolickiej i urażając przy tym wielu Polaków. Jako małżeństwo spodziewające się aktualnie dziecka nie zgadzamy się na takie dewiacje. Kontrmanifestacja była potrzebna na Jasnej Górze. Przykro się robiło, gdy na szczycie Jasnej Góry podczas Mszy Świętej, w trakcie Przeistoczenia, czyli w momencie największego skupienia zgromadzonych wiernych było słychać śpiewy, głośną muzykę i okrzyki “tęczowych” – to jest ich rzekomy szacunek i tolerancja!

Jesteśmy dumni, że mogliśmy wspólnie z Waszym Instytutem powalczyć o sprawiedliwość. To dzięki Waszej obronie zostaliśmy uniewinnieni. Szczególne podziękowania kierujemy w stronę mec. Macieja Kryczki za okazane wsparcie, reprezentowanie nas i obronę naszego stanowiska podczas rozpraw w Częstochowie.

Alicja i Krzysztof

za: ordoiuris.pl

REKLAMA