Litwa: Rząd wprowadza kwoty imigracyjne dla Ukraińców. “Nie chcemy być zalani tanią siłą roboczą”

Wywodzący się z Litewskiego Związku Rolników i Zielonych premier Litwy – Saulius Skvernelis – ogłosił, że rząd zatwierdził wprowadzenie kwot, aby zapewnić że rynek pracy w jego kraju nie zostanie zalany tanią siłą, podała w czwartek lokalna agencja informacyjna Elta.

Skvernelis powiedział, że Litwa nie może dopuścić do dumpingu płac przez sprowadzanie taniej siły roboczej, ponieważ w kraju są ludzie, którzy chcą i mogą pracować. Premier zapewnił, że będzie mniej biurokracji dla tych, którzy otrzymują pozwolenia na pracę na Litwie.

REKLAMA/Advertisement

– Kraj nie może pozwolić na wypychanie z rynku pracy swoich obywateli – powiedział premier.

Rząd stara się również, aby nie wysłano pracowników delegowanych na Litwę, ponieważ nie płaciliby w kraju podatków.

REKLAMA/Advertisement

– Pracownicy, którzy otrzymują pozwolenia na pracę w sąsiedniej Polsce, są następnie wysyłani na Litwę i zasadniczo nie płacą podatków państwu – powiedział Skvernelis, dodając, że należy wprowadzić pewne ograniczenia.

W obliczu gwałtownego wzrostu niewykwalifikowanej imigracji litewski rząd postanowił wprowadzić limity dotyczące pracowników z krajów trzecich w niektórych zawodach, takich jak przede wszystkim kierowcy i budowlańcy.

REKLAMA/Advertisement

Jak informuje PAP, “Litewski Departament Statystyki poinformował, że w ubiegłym roku w kraju wydano 34,5 tys. wiz bądź zezwoleń na pracę, z czego około 20 tys. dla obywateli Ukrainy. W ciągu pierwszych czterech miesięcy tego roku na Litwę przybyło 12 tys. imigrantów, dwa razy niż w latach poprzednich”.