Lidera Britain First pobił iracki azylant, który wcześniej uczynił ze strażnika więziennego inwalidę

Jednym z ludzi, którzy zaatakowali kilka dni temu odsiadującego wyrok więzienia za “mowę nienawiści” lidera Britain First jest irackim azylantem – poinformowały dzisiaj media. Paul Golding został pobity przez dwóch więźniów w więzieniu Elmley na Isle of Sheppey. Do ataku doszło w poprzednią środę po południu. „The Mirror” doniósł, że Golding ma złamany nos.

Ponad dwa tygodnie temu Jayda Fransen oraz Paul Golding zostali uznani winnymi zarzucanych im czynów „szerzenia nienawiści na tle religijnym i światopoglądowym”. Przywódca Britain First i jego zastępczyni zostali skazani na karę więzienia na odpowiednio 18 i 36 tygodni. Paul Golding został uznany za winnego popełnienia jednego z zarzutów o nękanie o podłożu religijnym a Jayda Fransen w trzech wypadkach tego samego przestępstwa w związku z incydentem w Kent. Oboje zostali aresztowani w maju ub.r. za dystrybucję ulotek i filmów opublikowanych w internecie, a dotyczących procesu w Canterbury Crown Court w tym samym miesiącu, w którym czterech muzułmanów było sądzonych za gwałt.

REKLAMA/Advertisement

Oprawca Goldinga, Nasir Muhsen, odsiaduje wyrok za udział w plądrowaniu domów i sklepów podczas zamieszek w londyńskim Tottenham w 2011 r. Wydarzenia rozpoczęły się w wyniku śmierci 29-letniego, czarnoskórego Marka Duggana, mieszkańca Tottenhamu, który został zastrzelony podczas próby aresztowania za handel narkotykami. Antypolicyjna demonstracja przerodziła się w zamieszki po tym, gdy rozpowszechniono plotkę, że policja bezpodstawnie zaatakowała 16-letnią dziewczynę, która uczestniczyła w proteście. W następnych dniach zamieszki sprowokowano w innych miastach w Wielkiej Brytanii, gdzie również demolowano i okradano sklepy, podpalano samochody, budynki mieszkalne i budynki administracji państwowej. Wszędzie atakowano funkcjonariuszy policji i niszczono wozy policyjne. Jedną z poszkodowanych z powodu płonącego budynku w dzielnicy Croydon na południu Londynu, była Polka, Monika Kończyk, której zdjęcie skaczącej z okna płonącego domu opublikowały media w Wielkiej Brytanii i Polsce.

W czasie odsiadki Muhsen zainkasował kolejny wyrok za brutalny atak na funkcjonariusza służby więzienne, który doznał na tyle poważnych obrażeń, że musiał przejść na rentę inwalidzką. Iracki bandyta, który zaatakował go metalową tacą, został skazany na cztery lata i dziewięć miesięcy więzienia. Przed trafieniem za kratki został jako azylant hojnie potraktowany przez gminę, która przydzieliła mu mieszkanie w drogiej, wiktoriańskiej kamienicy (na zdjęciu) w ekskluzywnej dzielnicy Kensington. Wartość rynkowa wynajmu tego lokalu to 6 tysięcy funtów miesięcznie. Rodzina miała płacić tylko niewielką część tej subsydiowanej kwoty. Mimo to nie płaciła nawet tego. Zaleganie z czynszem i zdewastowanie mieszkania było przyczyną ich wysiedlenia. Irakijczyk twierdził potem, że brał udział w zamieszkach, bo był bez grosza i nie mógł sobie pozwolić na zakup żywności.

REKLAMA/Advertisement

za: kentonline.co.uk
uk.news.yahoo.com