“Lasy Amazonii podpalają działacze organizacji pozarządowych, którym Bolsonaro obciął finansowanie” – ujawnia polonijny działacz

Liczba pożarów w Amazonii w tym roku jest o 35% wyższa niż historyczna średnia dla tego samego okresu w ciągu ostatnich ośmiu lat, według brazylijskiego Narodowego Instytutu Badań Kosmicznych.

W piątek prezydent Bolsonaro zasugerował, że wysokie temperatury w tym roku stoją za wzrostem liczby pożarów, ale naukowcy twierdzą, że nie wyjaśnia to w pełni problemu. Wskazują na wylesianie, które często odbywa się nielegalnie i które w ubiegłym miesiącu usunęło ponad trzy razy więcej lasów niż w lipcu 2018 r. Urodzony w Kurytybie z polskich rodziców działacz tamtejszej – Raimundo Karwowski, wskazuje na jeszcze inny aspekt wydarzeń, którymi żyje cały swiat.

Prezydent od początku swojego urzędowania wydał walkę drenującym budżet państwa organizacjom lewicowym, w tym LGBT. Za poprzednich rządów żyły one jak pączek w maśle, korzystając obficie z państwowego finansowania.

REKLAMA/Advertisement

– Do tak dużej skali pożarów w Amazonii przyczynił się konflikt nowego prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro z organizacjami pozarządowymi. Prezydent wstrzymał ich finansowanie z budżetu. Wtedy członkowie niektórych spośród tych organizacji zaczęli sami organizować podpalenia – wyjaśnia Informacyjnej Agencji Radiowej działającej przy Polskim Radiu Raimundo Karwowski.

– Pożary w tym roku są większe, bo było bardzo sucho. Są różne sytuacje – takie, gdy pożar powstał sam, ale i takie, gdy las podpalono – dodaje. – Policja pojechała tam i złapała ok. 70 komórek, które planowały podpalenia w różnych miejscach. Chcieli to zrobić po to, by powstała afera, kłopot dla Brazylii.

REKLAMA/Advertisement

za: tvp.info