REKLAMA

REKLAMA

Kurdyjski prezydent prosi o pomoc Rosję. Trump: “W żaden sposób nie porzuciliśmy Kurdów!”

1301

Jak informuje portal prezydenta autonomicznego rządu kurdyjskiego w północnym Iraku, prezydent Nechirvan Idris Barzani przyjął wczoraj ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa.

Kurdyjski lider wyraził wdzięczność prezydentowi Władimirowi Putinowi i Rosji za wsparcie regionu Kurdystanu w trudnych czasach. Podziękował także ministrowi Ławrowowi i uznał jego wizytę za znak poparcia dla Regionu Kurdystanu.

Prezydent Barzani wyraził również zaniepokojenie sytuacją Kurdów w Syrii i zwrócił się do ministra Ławrowa z prośbą o współpracę ze społecznością międzynarodową i pomoc w ochronie praw Kurdów w Syrii.

REKLAMA

Podczas spotkania minister Ławrow podkreślił ciągłe poparcie Rosji dla regionu Kurdystanu i z zadowoleniem przyjął poprawę stosunków między Irbilem (stolicą prowincji, jak i również całego Okręgu Autonomicznego – przyp. red.) a Bagdadem i dalszy dialog mający na celu rozwiązanie nierozstrzygniętych kwestii, zgodnie z konstytucją Iraku.

Minister Ławrow wyraził również uznanie dla Regionu Kurdystanu za zapewnienie możliwości inwestycyjnych rosyjskim firmom z sektora prywatnego w regionie, zwłaszcza w sektorze energetycznym. Potwierdził również, że jego kraj będzie nadal wspierać i wspierać Okręg Kurdystanu i Irak w walce z terroryzmem. Obie strony omówiły sposoby dalszego zacieśniania stosunków dwustronnych.

REKLAMA

Tymczasem ku zaskoczeniu opinii publicznej, prezydent Trump ogłosił na Twitterze, że “być może jesteśmy w trakcie opuszczania Syrii, ale w żaden sposób nie porzuciliśmy Kurdów, którzy są wyjątkowymi ludźmi i wspaniałymi wojownikami”. Jednocześnie łagodził kurs wobec Turcji, której kilka godzin wcześniej groził zniszczeniem ekonomii, gdyby posunęła się zbyt daleko.

– Nasze stosunki z Turcją, partnerem NATO i handlowym, są bardzo dobre. Turcja ma już dużą populację kurdyjską i całkowicie rozumie, że chociaż w tej części Syrii pozostało tylko 50 żołnierzy (amerykanskich – przyp. red.), którzy zostali usunięci, wszelkie niewymuszone lub niepotrzebne walki Turcji będą druzgocące dla ich gospodarki i bardzo delikatnej walut. Pomagamy Kurdom finansowo i (dostarczając) broń! – napisał Trump, dodając iż “Turcja jest ważnym członkiem NATO o dobrej opinii” a prezydent Erdogan przyjeżdża do USA na jego zaproszenie 13 listopada.

Tymczasem wojskowe transporty tureckie już od rana przemieszczają się pod granicę syryjską. Gotowość do inwazji potwierdziło tureckie ministerstwo obrony.

REKLAMA

za: president.gov.krd