REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Kukiz: Strzelanie do dzików to jest tak, jak Bandera kiedyś robił i UPA z Polakami [WIDEO]

433

Sprawa odstrzału dzików w związku z zagrożeniem ASF nadal jest gorącym tematem.

– Ze względu na dotychczasowe straty oraz biorąc pod uwagę realne zagrożenie rozprzestrzeniania się tej choroby u dzików poza obszary objęte restrykcjami, jak również uwzględniając realne zagrożenie wystąpienia kolejnych ognisk ASF w gospodarstwach uznano za konieczne podjęcie zdecydowanych działań w zakresie ograniczania liczebności dzików” – napisał wczoraj w komunikacie Główny Lekarz Weterynarii Paweł Niemczuk.

Tymczasem dzisiaj w Polsat News swoją opinię przedstawił lider Kukiz’15.

Reklama / Advertisement

– Jestem członkiem Polskiego Związku Łowieckiego, zapisałem się do niego, po to, by móc powadzić gospodarkę leśną; nigdy nie strzeliłem do sarny czy do dzika (…) rozumiem, że można regulować populację, bo taka jest gospodarka leśna, ale przekraczanie pewnych etycznych barier, to dla mnie bandytka – powiedział Paweł Kukiz.- Jeśli przekroczy się takie granice, może trochę nadużyję, ale jeśli przekroczy się taką barierę etyczną, to równie dobrze można zaproponować pomysł, byśmy redukowali CO2, poprzez wymordowanie województwa zachodniopomorskiego i śląskiego, bo tam dużo ludzi, a oni wydzielają CO2 (…) Sam fakt strzelania do prośnych loch jest bandytką, to jest tak, jak Bandera kiedyś robił i UPA z Polakami. Bo (dzik) to jest żywa istota, tu obowiązuje pewnego rodzaju etyka, locha prośna to rzecz święta.

– Z powodu „dzików Kukiza” trwa spektakl humanizacji zwierząt i dehumanizacji człowieka. Po wysłuchaniu materiału, w którym Paweł Kukiz wypowiedział się na temat odstrzału dzikich zwierząt – zaniemówiłem… Ta wypowiedź już po raz kolejny po „piąteczkach” i innych wielu delikatnie mówiąc niefrasobliwościach, udowadnia, że Paweł Kukiz nie dorósł do pełnienia ważnych funkcji w naszym państwie, a pokładane wcześniej w nim nadzieję przez dużą część polskich wyborców pryskają ostatecznie – komentuje słowa Kukiza Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. – W tej sytuacji poseł Kukiz wpisuje się w lewicowy i neomarksistowski paradygmat, w którym rola zwierząt ma być zrównana z ludźmi (sic!). Niemniej w opisywanej wypowiedzi dla tv Polsat, posunął się dalej – porównał konieczny odstrzał dzikich zwierząt do mordowania w sposób skrajnie barbarzyński polskich, dzieci, kobiet i starców! Oczekuję od znanego śpiewaka, podjęcia natychmiastowych przeprosin rodzin, które ucierpiały w ludobójstwie dokonanym przez zbrodniarzy spod znaku OUN-UPA oraz całego Narodu Polskiego, który może się czuć tą wypowiedzią ogromnie urażony. Apeluję również do środowisk kresowych o podjęcie wspólnego działania w celu presji na wypowiadającego te skandaliczne kwestie polityka i podpisanie wspólnej deklaracji, aby zapobiec na przyszłość tak haniebnym wypowiedziom.

Reklama / Advertisement