REKLAMA

REKLAMA

Kukiz ostro atakuje obrończynię życia. Pyta ją o honoraria i za co zatrudnia opiekunkę do dziecka

1450

Paweł Kukiz ostro zareagował na prośbę ze strony Kai Godek, aby poparł projekt zmian ustawowych, tak aby była pełniejsza ochrona życia dzieci nienarodzonych. Jego odpowiedź jako posła jest wręcz kuriozalna.

Kaja Godek zwróciła się do Pawła Kukiza w liście otwartym w którym napisała m.in.:

Z dużym zaskoczeniem wysłuchałam Pańskiej wypowiedzi w TVP Info na temat projektu #ZatrzymajAborcję.Tak zwany „kompromis aborcyjny”, którego utrzymania jest Pan zwolennikiem, przynosi w Polsce ponad tysiąc ofiar rocznie. Każdego dnia w polskich szpitalach ginie troje dzieci, tylko dlatego, że podejrzewa się je o chorobę lub niepełnosprawność. W 2016 roku w majestacie prawa zabito 388 dzieci z zespołem Downa, przy czym w 221 przypadkach zespół ten był jedyną przesłanką do ich eliminacji. U tych dzieci nie wykryto żadnych innych powikłań zdrowotnych. Trzeba mówić to wprost – prawo, które zezwala na tak rażącą dyskryminację jest prawem nieludzkim, a jego popieranie nie daje się uzasadnić. (Pełna treść listu otwartego do Pawła Kukiza tutaj)

REKLAMA

Dalej w swoim liście Kaja Godek pisze:
Piszę do Pana nie tylko jako pełnomocnik obywatelskiej inicjatywy #ZatrzymajAborcję, której odrzucenia Pan chce. Piszę również jako matka chłopca z zespołem Downa. Chłopca, którego polskie państwo – jeszcze zanim przyszedł na świat – skazało na śmierć, choć wyrok nie został wykonany. Sens Pańskiej wypowiedzi można streścić w ten sposób, że nie można zabraniać zabijania chorych dzieci, dopóki nie zapewni się ich rodzicom wsparcia w ich utrzymaniu i wychowaniu. Moje osobiste doświadczenie, ale również doświadczenie wielu matek dzieci niepełnosprawnych jest zupełnie inne. Wiemy, że dopóki państwo nie zacznie traktować ich jako pełnowartościowych ludzi na etapie prenatalnym, nigdy nie będzie ich tak traktować po urodzeniu. Źródeł dyskryminacji naszych dzieci i nas samych upatrujemy właśnie w przepisie, który chce Pan utrzymać w polskim prawie.

To rozwścieczyło Kukiza

I to chyba właśnie te słowa z drugiej częsi listu Kai Godek rozwścieczyły Kukiza, który postanowił ją ostro zaatakować, a nie posiadając wystarczających argumentów przeszedł do ataku pytając ją wprost z czego żyje. Takie typowe zagrywki na odwracanie uwagi od istoty sprawy. Wyjaśnił również na Facebooku, wzorem chyba Lecha Wałęsy, że jest “za a nawet przeciw” aborcji. Uznał, że ważniejsze od niezabijania dzieci nienarodzonych jest ochrona tych, które się narodziły i które wymagają pomocy. Napisał o tym, że aby pomóc osobom niepełnosprawnym i ich rodzinom Kukiz’15 złożył kilka projektów zmiany w zapisach różnych ustaw. Uznał, że walka o pomoc tym ludziom teraz jest ważniejsza niż zmiana w prawie aborcyjnym (jakby jedno nie mogło iść w parze z drugim). Zaapelował, żeby najpierw Kaja Godek poparła jego inicjatywy i doprowadziła je do skutku, czyli aby przekonała PiS do tych zmian ustawowych, a wówczas “powrócimy do dyskusji o zaostrzeniu ustawy o aborcji”. Czyli Kukiz chce, aby ktoś poparł jego starania, a w zamian obiecuje dalszą dyskusję.

REKLAMA

To jednak najmniej kuriozalny aspekt podejścia “proobywatelskiego” ze strony posła Kukiza. W pewnym bowiem momencie postanowił również zaatakować Kaję Godek. Pod jednym z komentarzy zamieszczonym pod swoim wpisem przez jednego ze swoich sympatyków napisał:

Chcemy zadać pytanie, czy Pani Kaja pracuje w Fundacji pro publico bono czy też dostaje honoraria, które umożliwiają jej zatrudnienie opiekunki nad swoim niepełnosprawnym dzieckiem w czasie, gdy prowadzi (Pani Kaja) działalność fundacyjną.

 

To już naprawdę wydaje się żałosny “argument” wobec osoby, która chce chornić życie dzieci nienarodzonych, a nie je zabijać. Chocby tylko w ramach “kompromisu”.

REKLAMA

Pełna treść odpowiedzi lidera Kukiz’15 na list otwarty Kai Godek

Kaja Godek, członek zarządu Fundacji „Zycie i rodzina”,pełnomocnik obywatelskiej inicjatywy #ZatrzymajAborcję, wystosowała do mnie list otwarty, na który również otwarcie odpowiadam:
Szanowna Pani,
jestem (podobnie jak Pani ) zwolennikiem ochrony życia poczętego. Płód nie jest dla mnie zlepkiem komórek ale początkiem Człowieka.
Jestem jednak również orędownikiem obrony godności tych JUŻ Narodzonych. Godności niepełnosprawnych (często bardzo mocno) dzieci, godności ich Matek, które do końca życia oddają całe siebie, całe swe życie i marzenia, by opiekować się swoimi niepełnosprawnymi dziećmi . Ochrony godności tych, którzy przez polityków skazani zostali na życie na marginesie, w nędzy i zapomnieniu, bo to nie jest istotny dla nich elektorat.

Są priorytety, Proszę Pani, a tymi priorytetami są NIEPEŁNOSPRAWNI JUŻ ŻYJĄCY- URODZENI. A nazywając rzeczy po imieniu – WEGETUJĄCY. Chce Pani poznać szczegóły? Proszę bardzo:

1. Renta socjalna dla osób niepełnosprawnych w znacznym stopniu od urodzenia to 84% najniższej emerytury: 840 zł miesięcznie. Dlaczego 84 % a nie chociaż 100 % ? Myślała Pani o tym? Czy wie Pani, ze np. osoba niewidoma nie może sobie do tej jałmużny dorobić? Że jest to zabronione? Że albo te 840 miesięcznie albo praca na własny rachunek.

REKLAMA

Kukiz 15 złożył projekt który pozwoli im chociaż dorobić do wysokości 130 % najniższego wynagrodzenia w warunkach chronionych.

2. zasiłek pielęgnacyjny dla dziecka (i również dorosłego niepełnosprawnego) to 153 zł miesięcznie, od lat nawet o złotówkę nie podniesiony.

Kukiz 15 złożył poprawkę do budżetu na 2018 z kwotą zabezpieczającą podniesienie renty socjalnej już w tym roku do kwoty 1000 zł miesięcznie i zasiłku pielęgnacyjnego do kwoty 200 zł. – odrzucona w pierwszym czytaniu.

3. od 2014 r. niewykonany wyrok TK, który nakazuje zrównanie świadczeń dla osób opiekujących się osobami niepełnosprawnymi bez względu kiedy powstała niepełnosprawnosc do kwoty 1400 zł. W praktyce obecnie niektórzy opiekunowie mają 520 zł .

Kukiz 15 złożył projekt 1.5 roku temu wyrównujące te świadczenia. W dniu expose premiera Morawieckiego odrzucili to posłowie PiS w pierwszym czytaniu, kiedy premier właśnie wygłosił że jego priorytety to osoby niepełnosprawne.

4. osoby niepełnosprawne intelektualnie są w Polsce nazywane ” upośledzonymi umysłowo” co uwłacza ich godności. Oprócz tego, by np. pójść do dentysty muszą być ubezwłasnowolnione.

Kukiz 15 rok temu złożył projekt, który zamiast ubezwłasnowolnienia wprowadzał instytucje opiekuna medycznego i prawnego. Bez kosztów można było załatwić postulat rodziców ON . Postulat zapisany w karcie praw osób niepełnosprawnych ONZ. Odrzucony w pierwszym czytaniu.

5. W Polsce tylko 3 placówki przyjmują osoby niepełnosprawne z autyzmem niskofunkcjonujące i (oczywiście) nie ma na to pieniędzy. Kolejka trwa średnio 30 lat. Rodzice takich dzieci nie mają wyboru, gdzie w przypadku ich śmierci dzieci pójdą i gdzie będzie zapewniona im opieka.

6. państwo płaci od 3800 zł do 5000 tys. za utrzymanie miejsca niepełnosprawnego dziecka w DPS ale już Rodzicom-opiekunom (a najczęściej samej Matce, bo tatusiowie często z takich rodzin uciekają) 520 zł.

I mógłbym tak w nieskończoność, Szanowna Pani. O kolejnych “drobiazgach” , ot choćby takim jak wywalenie w kosmos cen za leki dla osób po transplantacji, czy np. takie “nic” jak możliwość jedynie 14 dni zwolnienia z pracy dla mojej Żony na opiekę nad naszą Córeczką po transplantacji tylko dlatego, że ukończyła 18 lat.
My (moja Rodzina) “damy radę” , Szanowna Pani, bo zarabiałem dużo pieniędzy jako muzyk i “stać nas” na chorobę ale co mają powiedzieć kobiety odtrącone przez partnerów, którzy nie wytrzymali szoku choroby w rodzinie? Zostawione samym sobie, starzejące sie przy pieluchach zmienianych swoim dorosłym dzieciom?

Żeby zakończyć…. Pójdźmy na ugodę – Pani, ze swoją Fundacją użyje wszystkich sił i środków, aby wraz z Kukiz’15 wpłynąć na PiS i załatwić choć te opisane przeze mnie problemy (będziemy się wspierać przy zapewnieniu bezpieczeństwa i godności Niepełnosprawnych i ich Rodziców) a kiedy już te niesprawiedliwości zlikwidujemy to powrócimy do dyskusji o zaostrzeniu ustawy o aborcji. OK?

Naprawdę, łatwo jest krzyczeć “brońmy życia poczętego” ale znacznie trudniej obronić to, które już trwa poza łonem Matki. W blokowiskach, anonimowo, pod ziemią, w trwodze, poczuciu odtrącenia, braku pewności jutra i poniżeniu.
Z Panem Bogiem.