REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Krzystek: Ojczyzna, ojcostwo, ojcowizna [WIDEO]

380

– Ach, co za temat nam się dzisiaj trafił – z uśmiechem stwierdził działacz i katolicki narodowy Jacek Krzystek i przystępując do wyjaśniania pojęć “Ojczyzna, ojcostwo, ojcowizna” zaczął od zacytowania fragmentu “Wielkiej Improwizacji” z mickiewiczowskich “Dziadów”:

– Nie na jednej rodzinie, nie na jednym wieku.

Ja kocham cały naród! – objąłem w ramiona

Reklama / Advertisement

Wszystkie przeszłe i przyszłe jego pokolenia,

Przycisnąłem tu do łona,

Jak przyjaciel, kochanek, małżonek, jak ojciec:

Reklama / Advertisement

Chcę go dźwignąć, uszczęśliwić,

Chcę nim cały świat zadziwić….

Zdaniem Krzystka termin “Ojczyzna” jest tu najłatwiejszy i powszechnie dobrze rozumiany. Przez “ojcowiznę” rozumiemy najczęściej “jakieś poletko pozostawione pod lasem po dziadkach i ojcach”.

– Tu wracamy do kwestii własności narodu, tego co pozostaje w jego rękach – tłumaczył Krzystek. – To spuścizna po przodkach. Nie muszę chyba tłumaczyć, jak przez setki lat zostaliśmy ogołoceni z własności, także z ziemi. Trzeba tu postawić postulat “Nie wyzbywaj się ojcowizny!”.

Ojcostwo z kolei może być duchowe, ale i dosłownie rozumiane.

Reklama / Advertisement