REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Kołodziejczak o Suskim: Idiota!

942

Michał Kołodziejczak, stojący na czele Stowarzyszenia Polskich Producentów Ziemniaków i Warzyw, w rozmowie z Warszawską Gazetą nie zostawił suchej nitki na ministrze Marku Suskim.

Już na początku rozmowy Kołodziejczak powiedział o tym z jakimi problemami dzisiaj borykają się polscy rolnicy. Politykę państwa nazwał przy tym “antywiejską i antypolską” i dodał, że “od kilku lat sytuacja nie zmienia się, a wręcz pogarsza”:

– Kolejne rządy zapomniały o wsi. Wspierają zagraniczny kapitał i zagraniczną konkurencję. My nie mamy możliwości sprzedania swojej produkcji, a półki sklepowe zajmuje obcy towar. Handlowcy uzależnieni od zagranicznych właścicieli wolą importować żywność ze wskazanych przez nich krajów. Tak samo wielkie chłodnie mrożonek i zakłady przetwórcze. Ceny skupu są poniżej stawek opłacalności.

Reklama / Advertisement

Taka sytuacja sprawia, że rolnicy nie oddają do skupu swoich produktów, gdyż musieliby jeszcze do tego interesu dopłacić. Michał Kołodziejczak mówi o tym wprost:

– Owoce gniją na polach i w sadach. Rolnicy bankrutują.

I zadaje pytanie na które od razu sam udziela odpowiedzi:

– A co na to rząd? Minister Suski, szef Gabinetu Politycznego premiera, radzi nam, byśmy przekazywali np. jabłka jako pomoc humanitarną. Za darmo. Idiota. Przecież to droga do upadku. Kto nam pomoże, jak wszystko rozdamy?

Reklama / Advertisement

Kołodziejczak dodaje, że interwencyjny skup oraz ograniczenie niekontrolowanego importu do Polski żywności w jakiś sposób “ustabilizowałoby” sytuację. Jednak w tych sprawach nie robi nic ani “Ministerstwo Rolnictwa i podobno Rozwoju Wsi”, ani Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa.

– Dodatkowo MSZ dotacjami wspiera zagraniczną konkurencję. To zdrada i chaos. Minister spraw zagranicznych bawi się w ministra rolnictwa. Oczywiście zagranicznego. A minister rolnictwa w pierwszą podróż rusza nie na polską wieś, a do Izraela. I bawi się w dyplomatę.

Źródło: Warszawska Gazeta

Reklama / Advertisement