Kolejne kłopoty Marcinkiewicza. Była żona reaguje na jego wpisy i składa pozew do sądu

Nie mają końca kłopoty byłego premiera w czasach pierwszych rządów PiS – Kazimierza Marcinkiewicza. Po ostatnich wpisach w mediach społecznościowych, kiedy zaznaczał, że od trzech miesięcy nie uczestniczy w życiu publicznym i wylewał publiczne żale na byłą żonę Izabelę Olchowicz-Marcinkiewicz, pisząc m. in. “Stalkerka poniża mnie, szydzi, kłamie na mój temat”.

Marcinkiewicz miał proponować byłej żonie ugodę, która przewyższała wysokość zasądzonych sądownie alimentów, jednak jak twierdzi – oferta ta “została wyśmiana”. Tymi wpisami narobił sobie kolejnych problemów, gdyż Izabela Olchowicz-Marcinkiewicz zarzuca mu zniesławienie.

REKLAMA/Advertisement

– Wniosłam przeciw panu Marcinkiewiczowi prywatny akt oskarżenia o zniesławienie oraz sprawę cywilną o zadośćuczynienie za publiczne obrażanie mnie i naruszenie mojej prywatności, przeinaczanie faktów – mówi kobieta.

To kolejny problem, po prokuratorskich zarzutach uchylania się od zapłaty alimentów. Za to grozi mu nawet dwa lata odsiadki, a Łukasz Łapczyński z Prokuratury Okręgowej w Warszawie mówi: “Postępowanie dowodowe jest w toku, nie zostało zakończone decyzją merytoryczną”.

REKLAMA/Advertisement

za: se.pl