REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Koalicjanci Merkel wygrywają w wyborach w Bawarii, ale tracą absolutną większość. AfD pierwszy raz w Landtagu.

317

Bawarska partia chadecka, CSU, straciła absolutną większość w swoim macierzystym landzie. Tymczasem Zieloni stali się drugą co do wielkości siłą polityczną w południowych Niemczech. CSU co prawda zdobyła najwięcej głosów w niedzielnych wyborach regionalnych w Bawarii, ale już po raz trzeci w powojennej historii dominująca siła landu będzie musiała dzielić władzę.

Według wstępnych wyników, CSU straciła absolutną większość, uzyskując 37,2 % głosów. Zieloni zdobyli drugą co do wielkości część głosów, co najmniej 17,5 %. Po nich są centrowi Wolni Głosujący (Freie Wähler Bayern)) z 11,6 % i Alternatywa dla Niemiec (AfD) z 10,8 %. Partia Socjaldemokratyczna (SPD) nadal traciła na popularności, zdobywając jedynie 9,7 %. Według wstępnych szacunków CSU dostanie między 74 a 83 z 192 do 200 miejsc w parlamencie regionalnym, daleko od poprzedniej bezwzględnej większości partii. Ale złożone obliczenia dotyczące miejsc w parlamencie potrwają co najmniej do dzisiejszego wieczoru.

Włoski wicepremier Matteo Salvini, lider Ligi Północnej stwierdził, że to “zwycięstwo zmiany”. Marine Le Pen, szefowa francuskiego Zgromadzenia Narodowego dodała, że “dynamika narzucona przez AfD w Bawarii i Interes Flamandzki we Flandrii potwierdza możliwość przechylenia w przyszłości szali politycznej w Parlamencie Europejskim w maju,”

Reklama / Advertisement

Reklama / Advertisement