Kłopoty posła Neumanna. Miał przeznaczać sejmowe pieniądze na prywatne wydatki

“Super Express” przytacza treść zawiadomienia do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez szefa klubu POKO Sławomira Neumanna skierowanego do śledczych przez CBA. Chodzi nie tylko o opisane przez media niejasności w oświadczeniu majątkowym, ale i środki przeznaczone na biuro poselskie, które miały być wydawane na alkohol, biżuterię czy pizzę.

– Jak ustaliło CBA, Sławomir Neumann opłacał zakupy, które nie mają za wiele wspólnego z działalnością parlamentarną! Odwiedził choćby stołeczny salon biżuterii, gdzie zostawił 248 zł, a w jednym ze sklepów z ubraniami wydał łącznie ponad 500 zł. Przed świętami w 2014 roku płacił zaś za kosmetyki w ekskluzywnych perfumeriach. Agenci namierzyli też m.in. transakcję w starogardzkiej Galerii Alkoholi na kwotę 325,72 zł czy rachunki w restauracjach sięgające jednorazowo ponad 300 zł! Polityk wydał też 58 zł w popularnej pizzerii – pisze “SE”.

Sam polityk broni się i nie widzi żadnych nieprawidłowości w takich wydatkach. „Nigdy nie było możliwości rozliczenia takich wydatków. Jeżeli ktoś zapłaci kartą za coś, co nie jest w biurze poselskim do rozliczenia, musi to oddać” – mówi gazecie.

za: centrummedialne.pl

REKLAMA/Advertisement