REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Jakubiak broni swojego głosu za ustawą 1066 i apeluje, by nie skreślać Mariana Kowalskiego [WIDEO]

1986

Marek Jakubiak w programie Marcina Roli (wrealu24) określił się jako “narodowiec” i zapewnił, że w sprawie przystąpienia do jego Federacji dla Rzeczypospolitej prowadził rozmowy m.in. z Wolnością i “Robertem” (prawdopodobnie chodzi o posła Winnickiego z Ruchu Narodowego).

Widzi jednak pewne przeszkody.

– Teraz jakaś taka fala w internecie wyciągania z pięciu i pół tysiąca głosowań kilku głosowań, które się komuś nie podobają – komentował m.in. swoje głosowane w sprawie przyznania 100 mln złotych na cmentarz żydowski w Warszawie czy przyznaniem emerytur pochodzącym z Polski Żydom mieszkającym w Izraelu, nazywając krytykujących go za to “antysemitami ortodoksyjnymi”. – Ja chcę po prostu pragmatyzmu.

Reklama / Advertisement

– Prawica polska zawsze miała wielkie serce, potrafiła wybaczać. Ja wspierałem Mariana Kowalskiego finansowo. Wpłaciłem dość dużą kwotę na jego kampanię wyborczą, by miał szansę zaistnienia – tłumaczył swój stosunek do niedawnego jeszcze gwiazdora kanału pastora Chojeckiego. – Przypomnijcie sobie tego fighter ulicznego. Marian był taki facet (tu zrobił znaczący gest łokciem), dopóki nie poznał pana Chojeckiego i potem się coś z nim stało (…) ale ja bym nie wykluczał Mariana w żaden sposób!

Po wywiadzie poseł Jakubiak odpowiadał na pytania internautów. Jeden nich zapytał go, czemu zagłosował za ustawą 1066 (zwaną również ustawą o „bratniej pomocy”)
– Z tego powodu, że nie chciałbym Panu o tym mówić – wymijająco odpowiedział twórca Koalicji dla Rzeczypospolitej, ale dopytany tłumaczył, że musimy przyjmować takie zapisy, bo trzeba się dostosować do wymogów członkostwa w NATO i skutków ewentualnej agresji.

Kolejny internauta spytał, czemu nie podpisał petycji przeciwko amerykańskiej ustawie JUST (447) usiłującej wyłudzić od Polski żydowskie mienie bezspadkowe.

Reklama / Advertisement

– Nie mam nic przeciw tej petycji, ale ona nic nie zmieni a ustawa jest bezprawna – stwierdził Jakubiak.

– Podsumujmy – napisał w komentarzu do nagrania Radosław Patlewicz, który kilka dni temu przestrzegał przed nową inicjatywą polityczną posła w materiale “Czy Polacy znów dadzą się oszukać?” – Pan Jakubiak uważa, że:
– jestem zaciekłym antysemitą, bo wypominam mu antypolskie, proeskimoskie głosowania,
– Marian Kowalski nie zdradził narodowców i jest w porządku “street fighterem”,
– Marian źle zrobił współpracując z Chojeckim, ale “miał prawo do błędu”.
– Marian po 2 latach i przytuleniu 0,5 mln zł zaprzestał współpracy z IPP
i rzekomo “żałuje swoich czynów” (oczywiście nikogo nie przeprosił), można więc z nim współpracować,
– głosowanie za przekazaniem 100 mln zł na eskimoski cmentarz jest ok i “narodowiec” Jakubiak “wiele razy to wyjaśniał”,
– w obecnym sejmie nie ma nic na prawo od PIS,
– Ustawa rozszerzająca możliwości obcych armii na polskiej ziemi jest ok,
– ustawa 1066 jest ok,
– akt 447 nie jest groźny, bo jest bezprawny.

Jakubiak zakłada partię i mruga okiem do polityków… Nowoczesnej

Reklama / Advertisement