W izraelskim dzienniku o zmianach ws. ustawy o IPN: Jest niemożliwością ignorowanie tego, że Polacy pomagali Niemcom w eksterminacji

Dziennik “Haarretz” z zadowoleniem przyjął dzisiejsze wystąpienie szefa Kancelarii Premiera – min. Michała Dworczyka, który w porannej audycji Polskiego Radia, iż premier Mateusz Morawiecki zwrócił się do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego z wnioskiem o uzupełnienie porządku posiedzenia niższej izby parlamentu o punkt, który dotyczyć ma nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej.

– Chcemy dokonać korekty polegającej na odstąpieniu od części styczniowej nowelizacji ustawy o IPN. Odchodzimy od przepisów karnych, które mogą odwracać uwagę od celu, jaki przyświecał tym pierwszym zmianom. Trzeba pamiętać, że tym celem była i jest obrona dobrego imienia Polski i prawdy historycznej – stwierdził Dworczyk.

REKLAMA/Advertisement

– Polski premier zapowiedział, że rząd ponownie rozpocznie dyskusje na temat prawa, które kryminalizowałoby oskarżanie narodu polskiego o współudział w zbrodniach nazistowskich. Dlatego rząd zmieni przepisy, aby nie nakładać kary pozbawienia wolności na każdego, kto narusza prawo – czytamy w komentarzu izraelskiej gazety. – W swojej obecnej formie prawo czyni przestępstwem oskarżani narodu polskiego lub państwa polskiego o bycie odpowiedzialnymi lub współsprawcami zbrodni nazistowskich i zakazuje używania terminu “polskie obozy śmierci” w odniesieniu do obozów zagłady, które nazistowscy Niemcy założyli w Polsce w czasie II wojny światowej. To także przestępstwo rażącego minimalizowania “odpowiedzialności prawdziwych sprawców zbrodni” (tu warto zauważyć, że użyty jest cudzysłów!).

Gazeta przytacza również słowa szefa Międzynarodowego Stowarzyszenia Adwokatów i Prawników Żydowskich – Meira Linzena, który wywierał naciski na polski Trybunał Konstytucyjny ws. ustawy.

REKLAMA/Advertisement

– Nałożenie takich ograniczeń karnych na wolność wypowiedzi nie tylko narusza standardy konstytucyjne i międzynarodowe, ale także szkodzi samej Polsce i jej relacjom z narodem żydowskim – powiedział Meir Linzen. – Organizacja uznaje, że Polacy byli ofiarami nazistowskiego reżimu horroru, po tym. jak Polska przestała istnieć jako państwo i była okupowana przez hitlerowców od początku II wojny światowej. Organizacja uznaje i jest wdzięczna za Polaków, którzy ryzykowali życiem pomagając ratować Żydów podczas Holokaustu. Jednak nie można ignorować faktu, że niektórzy Polacy pomagali nazistom w ich działaniach na rzecz eksterminacji narodu żydowskiego, i nie ma miejsca na nakładanie ograniczeń w zakresie wolności słowa w odniesieniu do tego wrażliwego i bolesnego problemu który powinien być przedmiotem swobodnego i nieograniczonego dyskursu publicznego i badań akademickich.

za: haaretz.com

REKLAMA/Advertisement