Izraelski dziennik sugeruje, że Duda nie jedzie do Jerozolimy, by zdobyć poparcie wyborców z “nacjonalistycznej prawicy”

Izraelskie media komentują decyzję o rezygnacji Andrzeja Dudy z udziału z organizowanych w Jerozolimie obchodów wyzwolenia KL Auschwitz. 

Zdaniem prezydenta “brak możliwości wypowiedzi w Jerozolimie” jest “poniżający dla Rzeczpospolitej”.

REKLAMA/Advertisement

– Nie widzę powodu, dlaczego miałby wystąpić prezydent Rosji, Niemiec, Francji, przedstawiciele Wielkiej Brytanii i USA w takim miejscu z takiej okazji, w związku z tą wielką rocznicą, a nie mógłby się wypowiedzieć prezydent Rzeczpospolitej Polskiej, zwłaszcza w obecnej sytuacji, kiedy to ze strony rosyjskiej, w szczególności ze strony prezydenta Rosji Władimira Putina padają pod adresem Polski oskarżenia, które są sprzeczne całkowicie z prawdą historyczną i które służą próbie poniżenia nas jako społeczeństwa i zakłamywaniu historii – oświadczył Duda.

Dziennik “Haaretz” pisze, że Duda “ubiegający się o reelekcję, stał na czele kontrowersyjnej kampanii skupiającej się na cierpieniach Polaków podczas II wojny światowej”. Na końcu artykułu sugeruje, że istnieć może jeszcze jeden – poza oficjalnie podanym – powód rezygnacji z wyjazdu do Izraela.

REKLAMA/Advertisement

– To rok wyborów w Polsce, a Duda będzie kandydował na drugą kadencję jako prezydent. Wcześniej, w grudniu, Duda zerwał także ze swoją wieloletnią tradycją i nie wziął udziału w zapaleniu świec chanukowych z przedstawicielami społeczności żydowskiej. Nie podano oficjalnego powodu, ale można założyć, że Duda widział, jak zapalanie świec w towarzystwie rabinów mogło odstraszyć potencjalnych wyborców z nacjonalistycznej prawicy.