Islamski duchowny odkrył, jak wyleczyć się z zakażenia się koronawirusem

Muzułmański, szyicki duchowny z irańskiego miasta Kom ogłosił, że istnieje lekarstwo na nowego koronawirusa. Kom – miasto w środkowej części kraju – jest uważane za święte miasto szyitów i jest celem ich pielgrzymek. 8 stycznia 1978 r. w wyniku artykułu w miejscowej prasie obrażającego nieoficjalnego przywódcę Irańczyków – Chomeiniego w Komie wybuchła manifestacja. Policja otworzyła ogień do strajkujących, przez co zginęło kilkaset osób. Wydarzenie to uważane jest przez niektórych za początek rewolucji irańskiej.

Ajatollah Szejk Abbas Tabrizian, znany od lat z promowania tradycyjnej islamskiej medycyny, publicznie potępił zachodnią medycynę jako „nieislamską”. W obszernym tweecie przekonuje, że zwalczyć koronawirus Covid-19 można poprzez doodbytnicze podawanie przed snem olejku z liści fiołka. Do tej wrażliwej części ciała powinno się wieczorem przyłożyć kawałek bawełnianej tkaniny namoczonej olejkiem.

REKLAMA/Advertisement

Olejek z fiołka generalnie stosuje się na osłabienie wzroku, początek zaćmy i jaskry, podwyższone ciśnienie wewnątrzgałkowe, czyraki, dolegliwości nerek. Zachodniej, nieislamskiej medycynie nieznane jest doodbytnicze jego używanie.

Ajatollah Tabrizian twierdzi również, że ów olejek eteryczny ma cudowne właściwości poprawiające życie, takie jak zdolność do zwiększania masy mózgu i odwracania chorób, takich jak zespół Downa. Na niesamowite cechy olejku trafił, czytając dzieła perskiego uczonego z XII wieku, który opisał lekarstwo jako skuteczne w leczeniu nieżytu nosa lub śluzu w gardle – o ile taka była „wola Allaha”.

REKLAMA/Advertisement

Iran jest obecnie jednym z najbardziej dotkniętych koronawirusem państw, ale trudno dokładnie ocenić sytuację.