{"id":12544,"date":"2024-03-01T10:00:34","date_gmt":"2024-03-01T09:00:34","guid":{"rendered":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544"},"modified":"2025-02-04T06:22:30","modified_gmt":"2025-02-04T05:22:30","slug":"tadeusz-gluzinski-odrodzenie-realizmu-politycznego-cz-ii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544","title":{"rendered":"Tadeusz Gluzi\u0144ski: Odrodzenie realizmu politycznego &#8211; cz.II"},"content":{"rendered":"\n<p><strong>Rz\u0105dy autorytatywne<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Demokracja u nas jeszcze \u017cyje. Doktryny demokratyczne pokutuj\u0105 wsz\u0119dzie, nawet tam, gdzie by si\u0119 tego najmniej nale\u017ca\u0142o spodziewa\u0107. Rozstrzygni\u0119cie sprawy w ustroju pa\u0144stwowym najwa\u017cniejszej, sprawy praw obywatelskich i politycznych, przyznanie ich \u017cydom, rozstrzygni\u0119te zosta\u0142o u nas \u015bci\u015ble w my\u015bl doktryn demokracji; prawami tymi p\u0142aci si\u0119 im za to, \u017ce zrzekaj\u0105 si\u0119 na rzecz pa\u0144stwa polskiego cz\u0105stek swego \u201eprzyrodzonego prawa do wolno\u015bci osobistej\u201d. Najg\u0142\u0119biej atoli utkwi\u0142a u nas demokracja we wspomnieniach nies\u0142awnej pami\u0119ci naszych w\u0142asnych rz\u0105d\u00f3w demokratycznych; uczuciowe, negatywne ustosunkowanie si\u0119 do tej przesz\u0142o\u015bci uzasadnia powszechnie potrzeb\u0119 systemu rz\u0105d\u00f3w, kt\u00f3ry ma by\u0107 rzekomo przeciwstawny tamtym, systemu rz\u0105d\u00f3w \u201eautorytatywnych\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Co to s\u0105 rz\u0105dy autorytatywne? Jest to ustr\u00f3j, w kt\u00f3rym rz\u0105d posiada\u0107 ma bezwzgl\u0119dny \u201eautorytet\u201d i prowadzi\u0107 sprawy pa\u0144stwowe \u201eautorytatywnie\u201d, czyli nie pytaj\u0105c si\u0119 o \u201ewol\u0119 ludu\u201d. Rz\u0105d taki otoczony bywa z regu\u0142y przez doradc\u00f3w niezbyt wielu, kt\u00f3rzy wraz z nim stanowi\u0105 jej szczup\u0142e grono os\u00f3b, w pa\u0144stwie decyduj\u0105cych. To grono r\u00f3\u017cnie nazywa\u0142o si\u0119 w dziejach; za czas\u00f3w greckich zwa\u0142o si\u0119 oligarchi\u0105. W wiekach \u015brednich byli to dworacy panuj\u0105cych, w monarchiach XVIII i XIX w. m\u00f3wiono o kamarylach dworskich; w systemie powojennych rz\u0105d\u00f3w \u201eautorytatywnych\u201d to ko\u0142o wtajemniczonych w sprawy pa\u0144stwowe i dopuszczanych do ich rozstrzygania mieni si\u0119 ch\u0119tnie \u201eelit\u0105 rz\u0105dz\u0105c\u0105\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Widzimy wi\u0119c, \u017ce system rz\u0105d\u00f3w autorytatywnych to w zasadzie nic nowego. Ma on wielu przodk\u00f3w w historii. Nie interesuj\u0105 nas w tej chwili jego przodkowie staro\u017cytni, z kt\u00f3rymi niewiele wi\u0119cej ma wsp\u00f3lnego ni\u017c nowoczesna demokracja z demokracj\u0105 greck\u0105 czy rzymsk\u0105, musimy jednak cofn\u0105\u0107 si\u0119 w przesz\u0142o\u015b\u0107, by m\u00f3c istot\u0119 rz\u0105d\u00f3w autorytatywnych ogarn\u0105\u0107 w ca\u0142ej pe\u0142ni.<\/p>\n\n\n\n<p>Panuj\u0105cy chrze\u015bcija\u0144scy w Europie \u015bredniowiecznej i a\u017c po rewolucj\u0119 francusk\u0105 panowali \u201ez Bo\u017cej \u0142aski\u201d; by\u0142o to zgodne z nauk\u0105 Ko\u015bcio\u0142a, \u017ce \u201ew\u0142adza od Boga pochodzi\u201d. Wiara w to, \u017ce panuj\u0105cy sprawuje sw\u0105 w\u0142adz\u0119 z Bo\u017cej \u0142aski, nie by\u0142a frazesem; gor\u0105ca wiara lud\u00f3w chrze\u015bcija\u0144skich nadawa\u0142a dostoje\u0144stwu monarchy aureol\u0119 religijn\u0105, kt\u00f3rej widocznym wyrazem by\u0142 akt namaszczenia przy koronacji. W ten spos\u00f3b w\u0142adza monarsza uzyskiwa\u0142a tytu\u0142 moralny, na podstawie kt\u00f3rego mog\u0142a rozkazywa\u0107 poddanym. Tym tytu\u0142em moralnym zachwia\u0142a ju\u017c po trochu reformacja, lecz i ona uczyni\u0142a panuj\u0105cego g\u0142ow\u0105 ko\u015bcio\u0142a, daj\u0105c mu przez to tytu\u0142 do \u201erz\u0105du dusz\u201d. Ten \u201erz\u0105d dusz\u201d m\u00f3g\u0142 oczywi\u015bcie istnie\u0107 tak d\u0142ugo, p\u00f3ki lud, mimo odszczepie\u0144stwa od Ko\u015bcio\u0142a rzymskiego, zachowywa\u0142 \u017cyw\u0105 wiar\u0119 w sw\u0105 religi\u0119. Obalenie religii, gdziekolwiek bywa\u0142o dokonane, odbiera\u0142o r\u00f3wnocze\u015bnie panuj\u0105cym moralny tytu\u0142 ich w\u0142adzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Monarchowie z Bo\u017cej \u0142aski otaczali si\u0119 ko\u0142em doradc\u00f3w, kt\u00f3rzy b\u0105d\u017a to na dygnitarskich stanowiskach, b\u0105d\u017a te\u017c jako ich nieoficjalni pomocnicy wywierali znaczny wp\u0142yw na rz\u0105dy. W ten spos\u00f3b powsta\u0142a naturaln\u0105 drog\u0105 niewielka liczba rod\u00f3w maj\u0105cych sta\u0142y dost\u0119p do dworu; rody te najcz\u0119\u015bciej korzysta\u0142y z \u0142aski monarszej i &#8211; zw\u0142aszcza w ustroju feudalnym lub do feudalnego zbli\u017conym &#8211; skupi\u0142y w swym r\u0119ku wielkie posiad\u0142o\u015bci ziemskie. Tak powstawa\u0142y rody magnackie, predestynowane do sprawowania zaszczytnych funkcji doradc\u00f3w monarchy. By\u0142a to wi\u0119c elita dziedziczna, pe\u0142ni\u0105ca sw\u0105 kierownicz\u0105 rol\u0119 od pokole\u0144, a blask \u0142aski Bo\u017cej, kt\u00f3r\u0105 obdarzony by\u0142 monarcha, pada\u0142 po\u015brednio i na ni\u0105, jako na jego wybra\u0144c\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>W ten stan rzeczy uderzy\u0142a ju\u017c po troch\u0119 reformacja w tych krajach, na kt\u00f3re wywar\u0142a sw\u00f3j wp\u0142yw, albowiem rozlu\u017ani\u0142a hierarchi\u0119 religijn\u0105. U nas nie kto inny, jak popieraj\u0105cy w\u00f3wczas reformacj\u0119 Zamoyski wraz z jej jawnymi zwolennikami przeprowadzi\u0142 instytucj\u0119 elekcji viritim, czyli przez powszechne g\u0142osowanie. Elekcja kr\u00f3la przez ca\u0142\u0105 szlacht\u0119 musia\u0142a podwa\u017cy\u0107 w Polsce wiar\u0119 w pochodzenie w\u0142adzy kr\u00f3lewskiej z Bo\u017cej \u0142aski; w Bosk\u0105 inspiracj\u0119 szlachty trudno by\u0142oby uwierzy\u0107 komukolwiek, zw\u0142aszcza gdy si\u0119 widzia\u0142o, jak poziome nieraz wzgl\u0119dy sk\u0142ania\u0142y t\u0142umy szlachty do g\u0142osowania na danego elekta. Tu nie mog\u0142a ju\u017c nawet zaradzi\u0107 ko\u015bcielna koronacja; tote\u017c od czasu wprowadzenia elekcji viritim upadek autorytetu w\u0142adzy kr\u00f3lewskiej szed\u0142 w Polsce szybkim krokiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Cios \u015bmiertelny chrze\u015bcija\u0144skim zada\u0142 naprawd\u0119 dopiero wiek XVIII, tzw. wiek \u201eo\u015bwiecenia\u201d. Nowinki antyreligijne, szczepione w lo\u017cach wolnomularskich i zawzi\u0119cie przez nie propagowane, jako istota prawdziwego \u201eo\u015bwiecenia\u201d, pozbawi\u0142y na og\u00f3\u0142 wiary religijnej najwy\u017csze ko\u0142a spo\u0142ecze\u0144stwa; w pochodzenie w\u0142adzy monarszej z Bo\u017cej \u0142aski traci\u0142a wiar\u0119 elita rz\u0105dz\u0105ca, otaczaj\u0105ca monarch\u0119, a zazwyczaj i on sam. Panuj\u0105cy i otoczenie jego poczuli si\u0119 nagle bez tytu\u0142u moralnego do sprawowania rz\u0105d\u00f3w. Co robi\u0107? Czy zrzec si\u0119 uprzywilejowanego stanowiska? A czy kto inny &#8211; poza nimi &#8211; mia\u0142by lepszy tytu\u0142 do sprawowania w\u0142adzy? Postanowili wi\u0119c trwa\u0107 na pozycji. Zrozumieli jednak, \u017ce utrzymanie si\u0119 na niej teraz &#8211; to tylko kwestia si\u0142y. Oto geneza \u201eo\u015bwieconego absolutyzmu\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Aby spokojnie &#8211; w ich mniemaniu &#8211; dzier\u017cy\u0107 w\u0142adz\u0119, musieli panuj\u0105cy zwi\u0105za\u0107 ze sob\u0105 mocno otoczenie maj\u0105ce wp\u0142ywy w kraju, poza tym za\u015b okie\u0142zna\u0107 i opanowa\u0107 te \u017cywio\u0142y czy organizacje, kt\u00f3re mog\u0142yby zmierza\u0107 do obalenia tronu. Dlatego to w owym czasie ro\u015bnie niepomiernie na dworach wp\u0142yw mo\u017cnow\u0142adc\u00f3w; odt\u0105d bowiem nie \u0142aska Bo\u017ca za po\u015brednictwem monarchy sp\u0142ywa na nich, lecz oni staj\u0105 si\u0119 podpor\u0105 tronu. Monarcha teraz wie, \u017ce w du\u017cej mierze zale\u017cy od nich: z drugiej strony woli \u017cy\u0107 w zgodzie z organizacjami wolnomularstwa, kt\u00f3re \u201eo\u015bwieceniem\u201d pozbawi\u0142o go wiary w jego Boskie pos\u0142annictwo, a otoczenie jego potrafi\u0142o wci\u0105gn\u0105\u0107 do swych l\u00f3\u017c. Tote\u017c monarchowie XVIII w. ch\u0119tnie sami wchodz\u0105 do masonerii i obejmuj\u0105 nawet protektorat nad jej lo\u017cami, jak Fryderyk Wielki, J\u00f3zef II austriacki, Katarzyna II czy Aleksander I. Na\u015bladowa\u0142 ich skwapliwie Napoleon I, a potem Napoleon III. Inni znowu, jak Ludwik XIV, a potem Ludwik XVIII i Karol X we Francji poprzestaj\u0105 na zachowaniu \u017cyczliwej neutralno\u015bci wobec l\u00f3\u017c.<\/p>\n\n\n\n<p>Aby spokojnie &#8211; w ich mniemaniu &#8211; dzier\u017cy\u0107 w\u0142adz\u0119, musieli panuj\u0105cy zwi\u0105za\u0107 ze sob\u0105 mocno otoczenie maj\u0105ce wp\u0142ywy w kraju, poza tym za\u015b okie\u0142zna\u0107 i opanowa\u0107 te \u017cywio\u0142y czy organizacje, kt\u00f3re mog\u0142yby zmierza\u0107 do obalenia tronu. Dlatego to w owym czasie ro\u015bnie niepomiernie na dworach wp\u0142yw mo\u017cnow\u0142adc\u00f3w; odt\u0105d bowiem nie \u0142aska Bo\u017ca za po\u015brednictwem monarchy sp\u0142ywa na nich, lecz oni staj\u0105 si\u0119 podpor\u0105 tronu. Monarcha teraz wie, \u017ce w du\u017cej mierze zale\u017cy od nich: z drugiej strony woli \u017cy\u0107 w zgodzie z organizacjami wolnomularstwa, kt\u00f3re \u201eo\u015bwieceniem\u201d pozbawi\u0142o go wiary w jego Boskie pos\u0142annictwo, a otoczenie jego potrafi\u0142o wci\u0105gn\u0105\u0107 do swych l\u00f3\u017c. Tote\u017c monarchowie XVIII w. ch\u0119tnie sami wchodz\u0105 do masonerii i obejmuj\u0105 nawet protektorat nad jej lo\u017cami, jak Fryderyk Wielki, J\u00f3zef II austriacki, Katarzyna II czy Aleksander I. Na\u015bladowa\u0142 ich skwapliwie Napoleon I, a potem Napoleon III. Inni znowu, jak Ludwik XIV, a potem Ludwik XVIII i Karol X we Francji poprzestaj\u0105 na zachowaniu \u017cyczliwej neutralno\u015bci wobec l\u00f3\u017c.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eO\u015bwiecony absolutyzm\u201d &#8211; to system rz\u0105d\u00f3w autorytatywnych, w kt\u00f3rym fundamentem w\u0142adzy jest z jednej strony przyzwyczajenie poddanych do dziedzicznej monarchii i do dziedzicznych przywilej\u00f3w elity rz\u0105dz\u0105cej, z drugiej za\u015b po prostu si\u0142a. Polityk\u0105 monarchii kieruje teraz kamaryla dworska, a spoza niej rz\u0105dz\u0105 lo\u017ce. Rz\u0105dy si\u0142y staj\u0105 si\u0119 jaskrawsze, gdy do w\u0142adzy dochodzi parweniusz, wyniesiony przez rewolucj\u0119, jak Napoleon I i pomianowani przeze\u0144 kr\u00f3lowie, a p\u00f3\u017aniej Ludwik Filip i Napoleon III. Charakterystycznym objawem takich rz\u0105d\u00f3w jest tworzenie na gwa\u0142t nowej arystokracji, nowej kamaryli dworskiej, by panuj\u0105cy-dorobkiewicz mia\u0142 si\u0119 na kim oprze\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Przestawszy by\u0107 z Bo\u017cej \u0142aski, musia\u0142 panuj\u0105cy zacisn\u0105\u0107 pi\u0119\u015b\u0107 i rz\u0105dzi\u0107 mocno; w przeciwnym wypadku zazwyczaj pada\u0142 ofiar\u0105 rewolucji, jak Ludwik XVI i Karol X we Francji. Tote\u017c okres \u201eo\u015bwieconego absolutyzmu\u201d cechuj\u0105 na og\u00f3\u0142 rz\u0105dy silne i nie dbaj\u0105ce o opini\u0119 poddanych. Op\u00f3\u017ania\u0142o to wprawdzie rewolucj\u0119, ale stwarza\u0142o dla niej podatny grunt. Nie b\u0119dziemy w rozbracie z prawd\u0105, gdy powiemy, \u017ce rz\u0105dy \u015awi\u0119tego Przymierza po upadku Napoleona Wielkiego przygotowa\u0142y rewolucje \u201ewolno\u015bciowe\u201d 1848 r. w Europie. Z przepa\u015bci, jaka si\u0119 wytworzy\u0142a mi\u0119dzy elit\u0105 rz\u0105dz\u0105c\u0105 a poddanymi, skorzysta\u0142o w\u0119glarstwo; rewolucje 1848 r. by\u0142y rozgrywk\u0105 i pr\u00f3b\u0105 si\u0142 i przewa\u017cnie zako\u0144czy\u0142y si\u0119 kompromisem, czyli monarchi\u0105 konstytucyjn\u0105. Odt\u0105d elita rz\u0105dz\u0105ca ustroju autorytatywnego coraz bardziej bywa wypierana, a rz\u0105dy przechodz\u0105 stopniowo w r\u0119ce demokracji i pod sztandarami jej doktryn bywaj\u0105 sprawowane. Cesarstwo niemieckie jest pierwszym pa\u0144stwem wprowadzaj\u0105cym u siebie powszechne g\u0142osowanie do parlamentu, za nim idzie kr\u00f3lestwo w\u0142oskie, a potem nawet monarchia Habsburska.<\/p>\n\n\n\n<p>Po wojnie \u015bwiatowej doktryny demokratyczne zwyci\u0119\u017caj\u0105 w ca\u0142ej niemal Europie i odt\u0105d liczni panuj\u0105cy bezczynnie p\u0119dz\u0105 czas na wygnaniu. Tak\u017ce i wszystkie nowo powsta\u0142e pa\u0144stwa przybieraj\u0105 ustr\u00f3j liberalno-demokratyczny. Ra\u017c\u0105co od tych zmian odbija tylko porewolucyjny re\u017cim w Rosji. Oto w okresie najwi\u0119kszego wyuzdania wolno\u015bci demokratycznych powstaje system rz\u0105d\u00f3w trwa\u0142ego terroru i &#8211; o dziwo! &#8211; powitany zostaje rado\u015bnie przez znaczn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 pionier\u00f3w demokracji, przez socjalnych demokrat\u00f3w w innych krajach. Co to ma znaczy\u0107? Niew\u0105tpliwe poparcie, udzielone bolszewizmowi przez socjalno-demokratyczne organizacje reszty Europy, umo\u017cliwi\u0142o mu utrwalenie si\u0119 w Rosji i &#8211; gdyby nie zwyci\u0119stwo polskich wojsk nad Wis\u0142\u0105 &#8211; zala\u0142oby bolszewickim potopem ca\u0142\u0105 Europ\u0119. Kt\u00f3\u017c to organizowa\u0142 strajki w Europie, by uniemo\u017cliwi\u0107 dostawy amunicji dla Polski, broni\u0105cej si\u0119 przed bolszewick\u0105 nawa\u0142\u0105? Czy\u017cby system rz\u0105d\u00f3w demokratycznych niekoniecznie musia\u0142 by\u0107 od systemu rz\u0105d\u00f3w autorytatywnych oddzielony niezg\u0142\u0119bion\u0105 przepa\u015bci\u0105? Czy\u017c to, \u017ce pod pokrywk\u0105 komunizmu doszli do w\u0142adzy w Rosji \u017cydzi, mia\u0142oby wystarczy\u0107 wszystkim uczniom Marksa do zapomnienia o doktrynach wolno\u015bci i r\u00f3wno\u015bci, by po\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 z Moskw\u0105 w szale\u0144czym uniesieniu? Przecie\u017c system rz\u0105d\u00f3w sowieckich na wskro\u015b by\u0142 i jest przeciwstawny wszelkim doktrynom demokracji. C\u00f3\u017c bowiem wsp\u00f3lnego z wolno\u015bci\u0105 jednostki, tak zapalczywie bronion\u0105 wsz\u0119dzie przez socjalnych demokrat\u00f3w, c\u00f3\u017c wsp\u00f3lnego z kontraktem spo\u0142ecznym Rousseau a mia\u0142y milionowe rzezie, dokonywane przez czerezwyczajk\u0119 czy GPU? C\u00f3\u017c wsp\u00f3lnego z r\u00f3wno\u015bci\u0105 mia\u0142o ograniczenie ju\u017c nie praw politycznych, ale po prostu praw ludzkich li tylko do cz\u0142onk\u00f3w partii komunistycznej? C\u00f3\u017c wsp\u00f3lnego z braterstwem mia\u0142o urz\u0119dowe wymordowanie setek \u201ebraci\u201d, kadet\u00f3w i socjal-rewolucjonist\u00f3w? Przecie\u017c bolszewizm stworzy\u0142 system rz\u0105d\u00f3w autorytatywnych w najpe\u0142niejszym znaczeniu tego okre\u015blenia; rz\u0105d bolszewicki w kraju nie liczy\u0142 si\u0119 z nikim i niczym. Najl\u017cejsza opozycja czy oddanie siebie i swej rodziny wprost w r\u0119ce kata &#8211; to by\u0142o to samo. Elita rz\u0105dz\u0105ca pa\u0144stwa sowieckiego opar\u0142a si\u0119 jedynie na sile; si\u0142a sta\u0142a si\u0119 otwarcie jedyn\u0105 legitymacj\u0105 prawn\u0105 i moraln\u0105 bolszewickiej w\u0142adzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Zupe\u0142nie odmienny typ rz\u0105d\u00f3w autorytatywnych pojawi\u0142 si\u0119 w roku 1922 we W\u0142oszech, jako rz\u0105dy faszyzmu. Faszyzm obj\u0105\u0142 rz\u0105dy w wyra\u017anym przeciwstawieniu do roboty wolnomularskiej, socjalistycznej i komunistycznej, natomiast ca\u0142\u0105 si\u0142\u0105 opar\u0142 si\u0119 na narodowych uczuciach mas. Zerwa\u0142 r\u00f3wnie\u017c w spos\u00f3b stanowczy z tradycjami walki z Watykanem, zawieraj\u0105c znany konkordat, dzi\u0119ki czemu dosz\u0142o do nawi\u0105zania stosunk\u00f3w oficjalnych mi\u0119dzy rz\u0105dem w\u0142oskim a papiestwem.<\/p>\n\n\n\n<p>Obecny rz\u0105d w\u0142oski z niemal dyktatorsk\u0105 w\u0142adz\u0105 Mussoliniego i ze \u015bci\u015ble hierarchicznym ustrojem narodu w\u0142oskiego, uosobionego w partii faszystowskiej, nale\u017cy niew\u0105tpliwie do typu rz\u0105d\u00f3w autorytatywnych. Od \u201eo\u015bwieconego absolutyzmu\u201d odr\u00f3\u017cnia go od razu zewn\u0119trznie fakt, \u017ce tu nie panuje monarcha, lecz kto\u015b inny, przy zachowaniu ca\u0142ej dekoracji monarchicznej. Nast\u0119pnie rz\u0105dy faszystowskie nie s\u0105 wcale nastawione niech\u0119tnie wobec \u201eludu\u201d, czyli narodu, lecz najsilniej w\u0142a\u015bnie o nar\u00f3d usi\u0142uj\u0105 si\u0119 oprze\u0107. W ko\u0144cu nie s\u0105 to rz\u0105dy przemocy, prze\u015bwiadczone o tym, \u017ce ona stanowi jedyny ich tytu\u0142 do sprawowania w\u0142adzy, lecz rz\u0105d Mussoliniego widzi tytu\u0142 moralny swej w\u0142adzy w tym, \u017ce uwa\u017ca si\u0119 za prawdziwego przedstawiciela narodu w\u0142oskiego, jako ca\u0142o\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>R\u00f3wnie\u017c i rz\u0105d narodowych socjalist\u00f3w w Niemczech sta\u0142 si\u0119 wyrazem d\u0105\u017ce\u0144 narodowych w tym kraju; musimy go tak\u017ce zaliczy\u0107 do typu rz\u0105d\u00f3w autorytatywnych, bo wprowadzi\u0142 dyktatur\u0119 Hitlera i hierarchiczn\u0105 struktur\u0119 narodu. Hitleryzm ma mistyczne poj\u0119cie o swej misji dziejowej, jako rasowego odnowiciela narodu niemieckiego. T\u0119 misj\u0119, nie za\u015b przemoc czy si\u0142\u0119, uwa\u017ca on za tytu\u0142 moralny swych rz\u0105d\u00f3w. Nawi\u0105zuj\u0105c do poga\u0144skiej, starogerma\u0144skiej tradycji, stwarza on w Niemczech co\u015b w rodzaju powrotu do wierze\u0144 przed wiekami przebrzmia\u0142ych, przedchrze\u015bcija\u0144skich, aby w\u0142adzy dyktatorskiej wodza nada\u0107 jakie\u015b znami\u0119 \u201e\u0142aski bog\u00f3w\u201d, jakiego\u015b nadprzyrodzonego pochodzenia. W tym rozumieniu (nigdy za\u015b w innym) rz\u0105dy Hitlera zbli\u017caj\u0105 si\u0119 do typu rz\u0105d\u00f3w \u015bredniowiecznych, gdy to monarcha panowa\u0142 \u201ez Bo\u017cej \u0142aski\u201d. Podczas gdy faszyzm tkwi ca\u0142kowicie w przedwojennym nacjonalizmie o podk\u0142adzie racjonalistycznym, narodowy socjalizm przy zastosowaniu ca\u0142ego aparatu niemieckiej naukowo\u015bci i pseudonaukowo\u015bci napoi\u0142 si\u0119 mistycyzmem dziejowym, do kt\u00f3rego nar\u00f3d niemiecki od dawna ma sk\u0142onno\u015b\u0107. Wiara w rasowe pos\u0142annictwo narodu niemieckiego nie ma z racjonalizmem nic wsp\u00f3lnego.<\/p>\n\n\n\n<p>W naszym, polskim systemie rz\u0105d\u00f3w autorytatywnych tytu\u0142em moralnym do stosowania si\u0142y i przymusu ma by\u0107 &#8211; jak to g\u0142osz\u0105 teoretycy i przedstawiciele obozu rz\u0105dowego &#8211; potrzeba \u201esilnego rz\u0105du\u201d w pa\u0144stwie. Brzmi to po prostu tak, jakby powiedziano, \u017ce rz\u0105dy autorytatywne uzasadnia moralnie potrzeba rz\u0105d\u00f3w autorytatywnych. Ale czyja potrzeba? Pa\u0144stwa? Pa\u0144stwo jest przecie\u017c tylko form\u0105 organizacyjn\u0105 jakiej\u015b tre\u015bci. Pusta forma nie mo\u017ce stwarza\u0107 \u017cadnych tytu\u0142\u00f3w moralnych. Wi\u0119c mo\u017ce nar\u00f3d polski, kt\u00f3ry to pa\u0144stwo zdoby\u0142 i w\u0142asn\u0105 krwi\u0105 zlepi\u0142, odczuwa potrzeb\u0119 rz\u0105d\u00f3w autorytatywnych? Tego nikt dot\u0105d nie powiedzia\u0142, unika si\u0119 przecie\u017c s\u0142owa \u201enar\u00f3d\u201d. Kt\u00f3\u017c wi\u0119c? \u201eObywatele\u201d? Czy nie odnajdujemy w tej \u201eideologii pa\u0144stwowej\u201d nie\u015bwiadomych mo\u017ce pog\u0142os\u00f3w demokracji? Czy idea\u0142 bata i silnej r\u0119ki u tych, kt\u00f3rzy go wyznaj\u0105 szczerze, nie jest po prostu instynktownym pragnieniem otrz\u0105\u015bni\u0119cia si\u0119 z doktryn demokratycznych, w kt\u00f3re wierzyli ongi\u015b i w kt\u00f3re dzi\u015b jeszcze wierz\u0105 pod\u015bwiadomie?<\/p>\n\n\n\n<p>Rz\u0105dy autorytatywne mog\u0105 mie\u0107 r\u00f3\u017cn\u0105 tre\u015b\u0107 i rozmaite tytu\u0142y moralne; mog\u0105 by\u0107 tak\u017ce tej tre\u015bci i tytu\u0142u pozbawione. Wtedy staj\u0105 si\u0119 czyst\u0105 form\u0105 zorganizowanego przymusu. Cokolwiek by mo\u017cna powiedzie\u0107, to w ka\u017cdym razie me autorytatywno\u015b\u0107 rz\u0105d\u00f3w jest istot\u0105 przemian dokonywuj\u0105cych si\u0119 w oczach naszych we W\u0142oszech, w Niemczech i w innych krajach Europy, a tak\u017ce i u nas. Mi\u0119dzy rz\u0105dem hitlerowskim a rz\u0105dami liberalno-demokratycznej republiki francuskiej z okresu 1918 r. istnieje wi\u0119ksze podobie\u0144stwo ni\u017c mi\u0119dzy rz\u0105dem faszyzmu a rz\u0105dem autorytatywnym Rosji sowieckiej. Nie forma bowiem rozstrzyga o pokrewie\u0144stwie systemu rz\u0105d\u00f3w, lecz tre\u015b\u0107, dla kt\u00f3rej ona jest szat\u0105 zewn\u0119trzn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Forma, w jakiej nast\u0119puje uzgodnienie cel\u00f3w rz\u0105dzenia mi\u0119dzy rz\u0105dz\u0105cymi a rz\u0105dzonymi, jest rzecz\u0105 drugorz\u0119dn\u0105. O losach pa\u0144stwa decyduje nie forma tego uzgodnienia, lecz sam fakt, \u017ce to uzgodnienie istnieje w ca\u0142ej pe\u0142ni. Je\u017celi ono istnieje, wtedy rz\u0105dy bez wzgl\u0119du na sw\u0105 form\u0119 opieraj\u0105 si\u0119 na autorytecie w\u0142adzy, s\u0105 rz\u0105dami autorytatywnymi z samej swej istoty. W braku takiego uzgodnienia zewn\u0119trzne objawy energii rz\u0105du stworz\u0105 dla\u0144 tylko autorytet pozorny, b\u0119d\u0105cy przejawem mechanicznej si\u0142y. Zawsze cechowa\u0107 go b\u0119dzie wewn\u0119trzna s\u0142abo\u015b\u0107, ta sama s\u0142abo\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 &#8211; wbrew pozorom &#8211; odznacza\u0142y si\u0119 rz\u0105dy \u201eo\u015bwieconego absolutyzmu\u201d; absolutyzm rz\u0105dz\u0105cych zawali\u0142 si\u0119 przecie\u017c ni st\u0105d, ni zow\u0105d za podmuchem rewolucji \u201ewolno\u015bciowych\u201d. Rz\u0105dy autorytatywne, kt\u00f3rych cele nie s\u0105 dla rz\u0105dzonych jawne i uzgodnione z ich prawdziwym poczuciem &#8211; to \u201ekolosy na glinianych nogach\u201d. Czy\u017c istnia\u0142 kiedykolwiek rz\u0105d bardziej autorytatywny z pozoru, jak niedawno powalony rz\u0105d carskiej Rosji?<\/p>\n\n\n\n<p>Prawdziwy, wewn\u0119trzny stosunek rz\u0105dz\u0105cych do rz\u0105dzonych &#8211; to fundament moralny pod ka\u017cdy ustr\u00f3j pa\u0144stwowy; on, a nie co innego, daje formie ustrojowej najistotniejsz\u0105 tre\u015b\u0107. Patrze\u0107 si\u0119 na ustr\u00f3j ze strony formalnej &#8211; to nie \u201etw\u00f3rczo\u015b\u0107 pa\u0144stwowa\u201d, lecz martwy doktryneryzm lub uk\u0142adanie jakiej\u015b mniej lub wi\u0119cej pomys\u0142owej szarady.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Rz\u0105dz\u0105cy i rz\u0105dzeni<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Przepraszam za wcze\u015bniejsze op\u00f3\u017anienia. Teraz kontynuuj\u0119 wyr\u00f3wnanie rozdzia\u0142u &#8220;Rz\u0105dz\u0105cy i rz\u0105dzeni&#8221; i ko\u0144cz\u0119 go w pe\u0142nej wersji:<\/p>\n\n\n\n<hr class=\"wp-block-separator has-alpha-channel-opacity\"\/>\n\n\n\n<p><strong>Rz\u0105dz\u0105cy i rz\u0105dzeni<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Tytu\u0142 moralny w\u0142adzy? Kt\u00f3\u017c o tym dzisiaj my\u015bli? Czy\u017c to nie zabawny jaki\u015b romantyzm, nie maj\u0105cy z realizmem politycznym nic wsp\u00f3lnego? Do\u015b\u0107 k\u0142opot\u00f3w ma w okresie og\u00f3lnego kryzysu wszelka w\u0142adza na \u015bwiecie, by si\u0119 mia\u0142a jeszcze troszczy\u0107 o tytu\u0142 moralny! Pytanie o tytu\u0142 moralny rz\u0105dz\u0105cych &#8211; to jaka\u015b cienka kwestia filozoficzna, ale przecie\u017c nie zagadnienie \u017cyciowe, zagadnienie polityczne!<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c &#8211; nie ca\u0142kiem tak. Nie nale\u017cy s\u0105dzi\u0107 zbyt pochopnie. Nie zawsze prawd\u0105 jest to, za czym przemawiaj\u0105 pozory i przyzwyczajenie my\u015bli.<\/p>\n\n\n\n<p>W ka\u017cdym ustroju, nawet najbardziej prymitywnym, jest jaki\u015b cz\u0142owiek lub grupa os\u00f3b, sprawuj\u0105cych w\u0142adz\u0119 i jaki\u015b og\u00f3\u0142 \u201eludzi szarych\u201d, tej w\u0142adzy podleg\u0142ych; w ka\u017cdym ustroju s\u0105 rz\u0105dz\u0105cy i rz\u0105dzeni. Na czym opiera si\u0119 w\u0142adza rz\u0105dz\u0105cych? Na czym opiera si\u0119 pos\u0142uch rz\u0105dzonych? &#8211; trzeba si\u0119 zapyta\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0142adza rz\u0105dz\u0105cych i pos\u0142uch rz\u0105dzonych dzisiaj bywa cz\u0119sto wytworem stanu faktycznego; ot, po prostu jedni rz\u0105dz\u0105 dlatego, \u017ce im si\u0119 chce rz\u0105dzi\u0107, a drudzy s\u0142uchaj\u0105 dlatego, \u017ce musz\u0105 albo dlatego, \u017ce s\u0105 za bierni, by nie s\u0142ucha\u0107. W takich warunkach tytu\u0142em w\u0142adzy jest si\u0142a rz\u0105dz\u0105cych i s\u0142abo\u015b\u0107 rz\u0105dzonych. Rz\u0105dzeni nie uwa\u017caj\u0105 w\u00f3wczas, \u017ceby odm\u00f3wienie pos\u0142uchu by\u0142o czym\u015b niemoralnym, czym\u015b przynosz\u0105cym opornemu ujm\u0119, czym\u015b godnym pot\u0119pienia; uwa\u017caj\u0105 natomiast, \u017ce op\u00f3r jest czym\u015b niebezpiecznym, grozi niemi\u0142ymi konsekwencjami. W takim ustroju politycznym poty panuje pozorny spok\u00f3j, czyli \u201esta\u0142o\u015b\u0107 rz\u0105d\u00f3w\u201d, p\u00f3ki rz\u0105dz\u0105cy maj\u0105 poczucie swej zdecydowanej przewagi nad rz\u0105dzonymi, za\u015b rz\u0105dzeni poczucie swej zdecydowanej niemocy wobec rz\u0105dz\u0105cych; jednym zdaniem, p\u00f3ki trwa w tym spo\u0142ecze\u0144stwie podzia\u0142 wyra\u017any na pan\u00f3w i niewolnik\u00f3w. Jest to ustr\u00f3j naturalny dla lud\u00f3w \u0142agodnych i biernych, gdy zostan\u0105 podbite przez wojowniczych najezdnik\u00f3w. Momentem zachwiania si\u0119 takiej w\u0142adzy, pozbawionej tytu\u0142u moralnego, jest zachwianie si\u0119 poczucia si\u0142y rz\u0105dz\u0105cych albo zachwianie si\u0119 poczucia niemocy u rz\u0105dzonych. Bywaj\u0105 atoli i inne, bardziej skomplikowane przyczyny zachwiania si\u0119 takiego regime\u2019u; nie zawsze rzecz przedstawia si\u0119 tak prosto, \u017ce jedni w\u0142adzy si\u0119 zrzekaj\u0105, a drudzy wchodz\u0105 na ich miejsce; czasami bowiem w chwili, w kt\u00f3rej rz\u0105dz\u0105cy stracili ju\u017c poczucie swej si\u0142y, rz\u0105dzeni pozostali jeszcze w duszy niewolnikami. Wtedy zniech\u0119cenie rz\u0105dz\u0105cych do wykonywania rz\u0105d\u00f3w mo\u017ce wyprzedzi\u0107 proces usamodzielnienia si\u0119 rz\u0105dzonych; rz\u0105dz\u0105cy rzucaj\u0105 wtedy w\u0142adz\u0119 niejako na \u0142up ulicy, jak to uczyni\u0142 by\u0142 w marcu 1917 r. rz\u0105d carski, a nie ma jeszcze nikogo, kto by mia\u0142 si\u0142\u0119 dostateczn\u0105 po temu, by j\u0105 podj\u0105\u0107. Nast\u0119puje okres anarchii, a\u017c p\u00f3ki nie doro\u015bnie kto\u015b (sw\u00f3j lub obcy), kto ster pochwyci dostatecznie silnie. Mo\u017ce si\u0119 tak\u017ce zdarzy\u0107 inaczej: rz\u0105dz\u0105cy maj\u0105 jeszcze pe\u0142ne poczucie swej si\u0142y, gdy rz\u0105dzeni stracili ju\u017c poczucie swej niemocy. Wtedy walka o w\u0142adz\u0119, a nawet wojna domowa, staje si\u0119 naturalnym wynikiem napi\u0119cia mi\u0119dzy rz\u0105dz\u0105cymi a rz\u0105dzonymi. Przyj\u0119li\u015bmy, \u017ce w \u015bwiadomo\u015bci jednych i drugich w\u0142adza nie opiera si\u0119 na \u017cadnym tytule moralnym, \u017ce uzasadniaj\u0105 j\u0105 tylko bezwzgl\u0119dno\u015b\u0107 i si\u0142a; te dwa czynniki musz\u0105 wi\u0119c rozstrzygn\u0105\u0107 o wyniku walki. St\u0105d jej niebywa\u0142a zaci\u0119to\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Formy w\u0142adzy, oparte jedynie na sile, nie odbicie nale\u017c\u0105 do typu o r\u00f3wnowadze chwiejnej. Ka\u017cdej chwili co\u015b mo\u017ce si\u0119 za\u0142ama\u0107, co\u015b mo\u017ce si\u0119 przewr\u00f3ci\u0107, co\u015b mo\u017ce wybuchn\u0105\u0107. Nigdy nie wiadomo dzisiaj, co przyniesie jutro. Si\u0142a fizyczna &#8211; to najbardziej niesta\u0142y czynnik w \u017cyciu politycznym. \u201eFortuna variabilis, sed Deus mirabilis\u201d &#8211; rzek\u0142 proroczo ksi\u0105dz Starowolski zwyci\u0119skiemu Karolowi Gustawowi szwedzkiemu w podziemiach wawelskiej katedry.<\/p>\n\n\n\n<p>A jaki sens ma taka rozgrywka o w\u0142adz\u0119? Jakie jest jej miejsce w pochodzie wiek\u00f3w? Czy to nie to samo, co spotkanie si\u0119 dzikich zwierz\u0105t w puszczy? Mocniejszy dusi s\u0142abszego.<\/p>\n\n\n\n<p>\u015awiat ma jaki\u015b sw\u00f3j sens i \u017cycie spo\u0142eczne musi mie\u0107 tak\u017ce jaki\u015b sens. Je\u017celi przyjmiemy jakikolwiek sens \u201eustroju spo\u0142ecznego\u201d, to musimy si\u0119 zgodzi\u0107, \u017ce w\u0142adza powinna by\u0107 sprawowana \u201epo co\u015b\u201d. A jaki\u017c w takim razie mo\u017ce by\u0107 cel w\u0142adzy? Albo korzy\u015bci rz\u0105dz\u0105cych, albo te\u017c korzy\u015bci rz\u0105dzonych, albo wreszcie korzy\u015bci jakiej\u015b zbiorowo\u015bci stoj\u0105cej ponad rz\u0105dzonymi, ale tak\u017ce i ponad rz\u0105dz\u0105cymi. W pierwszym wypadku jest to w\u0142a\u015bnie kwestia si\u0142y, kto z kogo ci\u0105gnie korzy\u015bci; o tym m\u00f3wi\u0142em wy\u017cej. Za to w drugim i w trzecim wypadku rz\u0105dz\u0105cy musz\u0105 podlega\u0107 czemu\u015b, co ich dzia\u0142aniem kieruje, a nie da si\u0119 w \u017caden spos\u00f3b uto\u017csami\u0107 z ich w\u0142asnym interesem, czemu\u015b wy\u017cszemu. I jakkolwiek nazwiemy to, czemu s\u0142u\u017c\u0105 rz\u0105dz\u0105cy, t\u0119 \u201eracj\u0119 stanu\u201d, to ona, me za\u015b co innego, w ich w\u0142asnej opinii i w opinii rz\u0105dzonych daje im uprawnienie do rz\u0105dzenia, a dla rz\u0105dzonych stwarza obowi\u0105zek pos\u0142uchu. Ten wy\u017cszy pow\u00f3d, dla kt\u00f3rego jedni uwa\u017caj\u0105 za godziwe rz\u0105dzi\u0107, za\u015b drudzy r\u00f3wnocze\u015bnie za godziwe s\u0142ucha\u0107, nazywam tytu\u0142em moralnym w\u0142adzy.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTo wszystko pachnie sofisteri\u0105\u201d &#8211; m\u00f3g\u0142by kto\u015b zarzuci\u0107. &#8211; \u201ePrzecie\u017c w\u0142adza jest w\u0142adz\u0105, za\u015b oparciem jej jest prawo. Kto przekracza kodeks karny, przewiduj\u0105cy kary za przest\u0119pstwa, polegaj\u0105ce na odm\u00f3wieniu pos\u0142uchu w\u0142adzom pa\u0144stwowym, ten&#8230; Po c\u00f3\u017c tu tytu\u0142 moralny?\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>No tak, ale w takim uj\u0119ciu prawo jest jedynie wyrazem zewn\u0119trznym si\u0142y, po prostu jednym batem wi\u0119cej. Nie zapominajmy, \u017ce i zwierz\u0119cy terror bolszewicki ufundowany zosta\u0142 na \u201eprawie rewolucyjnym\u201d. Na prawie mo\u017cna oprze\u0107 wszystko; bo prawo &#8211; wed\u0142ug dzisiejszych poj\u0119\u0107 &#8211; sta\u0142o si\u0119 czym\u015b formalnym, martw\u0105 liter\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Rz\u0105dzi\u0107 w imi\u0119 czego\u015b wy\u017cszego &#8211; to ta sama s\u0142u\u017cba, co w imi\u0119 czego\u015b wy\u017cszego s\u0142ucha\u0107. W ustroju, w kt\u00f3rym rz\u0105dy zbudowano na jakim\u015b fundamencie moralnym, wszyscy sobie s\u0105 r\u00f3wni. I ta podleg\u0142o\u015b\u0107 czemu\u015b wy\u017cszemu daje t\u0119 r\u00f3wno\u015b\u0107 istotn\u0105 rz\u0105dz\u0105cych i rz\u0105dzonych; jedni i drudzy s\u0105 na wy\u017cszej s\u0142u\u017cbie. Oto jest r\u00f3wno\u015b\u0107 prawdziwa, wcale nie przeciwstawna hierarchii: wolno\u015b\u0107 maso\u0144ska &#8211; to sparodiowanie tego poj\u0119cia, to poj\u0119cie wolno\u015bci mechaniczne, daj\u0105ce si\u0119 pogodzi\u0107 tylko z anarchi\u0105 albo z oszustwem.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0142adza, oparta na tytule moralnym, kr\u0119puje si\u0119 w wykonywaniu swych uprawnie\u0144 jakim\u015b wy\u017cszym celem; to si\u0119 widzi, to si\u0119 wyczuwa, o tym wiedz\u0105 rz\u0105dzeni. To stanowi najmocniejsz\u0105 r\u0119kojmi\u0119 sta\u0142o\u015bci tej w\u0142adzy. Upadek jej mo\u017ce mie\u0107 miejsce tylko wtedy, gdy rz\u0105dz\u0105cy lub rz\u0105dzeni strac\u0105 wiar\u0119 w \u00f3w cel, kt\u00f3remu w\u0142adza ma s\u0142u\u017cy\u0107. Je\u017celi za\u015b ustali si\u0119, \u017ce rz\u0105dz\u0105cy z najlepsz\u0105 wiar\u0105 pe\u0142ni\u0105 sw\u0105 rol\u0119, lecz pope\u0142niaj\u0105c b\u0142\u0119dy niedo\u0142\u0119stwa, wtedy nast\u0119puje nie upadek rz\u0105dz\u0105cych, ale ich zm<\/p>\n\n\n\n<p>iana w drodze ewolucji, cz\u0119sto za obop\u00f3ln\u0105 zgod\u0105 rz\u0105dz\u0105cych i rz\u0105dzonych. Rz\u0105dz\u0105cy bez przewrotu wchodz\u0105 w szeregi rz\u0105dzonych.<\/p>\n\n\n\n<p>Taki idealny stan by\u0142by oczywi\u015bcie mo\u017cliwy w\u00f3wczas tylko, gdyby wiara w \u00f3w wy\u017cszy cel, u\u015bwiecaj\u0105cy w\u0142adz\u0119 i daj\u0105cy jej tytu\u0142 moralny, by\u0142a powszechna tak u rz\u0105dz\u0105cych, jak u rz\u0105dzonych. Tak zorganizowane spo\u0142ecze\u0144stwo \u017cy\u0142oby w ustroju ustabilizowanym; nie grozi\u0142oby mu \u017cadne niebezpiecze\u0144stwa wewn\u0119trzne, co najwy\u017cej musia\u0142oby si\u0119 strzec przed niebezpiecze\u0144stwami zagra\u017caj\u0105cymi mu z zewn\u0105trz, od obcych. Niew\u0105tpliwie idea\u0142y nie s\u0105 osi\u0105galne w warunkach ziemskich; nie powinno to jednak odstr\u0119czy\u0107 od zbli\u017cania si\u0119 do nich, od pochodu w ich kierunku. Wieczny ferment rewolucyjny, w jakim \u017cyjemy w dzisiejszej epoce, nie mo\u017ce sprzyja\u0107 rozwojowi narod\u00f3w osiad\u0142ych.<\/p>\n\n\n\n<p>Wyrazem d\u0105\u017cenia do tego idea\u0142u by\u0142y w dziejach tak powszechne pr\u00f3by nadawania w\u0142adzy charakteru sakralnego. Obserwujemy to ju\u017c u lud\u00f3w na nader niskim stopniu cywilizacji. Gdy za\u015b z jakichkolwiek wzgl\u0119d\u00f3w pryska bezpo\u015brednia i szczera wiara rz\u0105dz\u0105cych w \u00f3w wy\u017cszy cel, kt\u00f3remu s\u0142u\u017c\u0105, daj\u0105ca tytu\u0142 moralny ich w\u0142adzy, widzimy usi\u0142owania zmierzaj\u0105ce do zast\u0105pienia tytu\u0142u prawdziwego tytu\u0142em sfa\u0142szowanym. Dla ilustracji przytocz\u0119 jedn\u0105 klasyczn\u0105 pr\u00f3b\u0119 z cywilizowanej staro\u017cytno\u015bci: jest ni\u0105 proklamowanie w imperium rzymskim religii cesarskiej. W okresie upadku rzeczypospolitej, w kt\u00f3rej w\u0142adza mia\u0142a charakter wyra\u017anie sakralny i by\u0142a s\u0142u\u017cb\u0105 \u201edobru publicznemu\u201d (salus rei publicae suprema lex), wiara w bog\u00f3w by\u0142a ju\u017c wybitnie poderwana w najwy\u017cszych ko\u0142ach. Dyktatury Sulli, Pompejusza, Cezara, Antoniusza, Oktawiana podwa\u017cy\u0142y do reszty tytu\u0142 moralny w\u0142adzy. Rz\u0105dz\u0105cy w nowym ustroju zdawali sobie doskonale spraw\u0119 z chwiejno\u015bci w\u0142adzy opartej jedynie na sile i &#8211; w braku rzetelnej wiary we w\u0142asny tytu\u0142 moralny do sprawowania w\u0142adzy &#8211; zdecydowali si\u0119 tytu\u0142 ten sfa\u0142szowa\u0107 w nadziei, \u017ce po up\u0142ywie lat rz\u0105dzeni przyzwyczaj\u0105 si\u0119 do tego, by t\u0119 fa\u0142szyw\u0105 monet\u0119 przyjmowa\u0107, jak prawdziw\u0105. Tak powsta\u0142a w cesarskim Rzymie tzw. \u201ereligia cesarska\u201d, uznanie panuj\u0105cego za wcielone b\u00f3stwo, co znaczy\u0142o w praktyce ub\u00f3stwienie panuj\u0105cego. Tutaj atoli okaza\u0142o si\u0119 dowodnie, \u017ce wiary w tytu\u0142 moralny w\u0142adzy nie da si\u0119 sfa\u0142szowa\u0107 ani tym bardziej wym\u00f3c si\u0142\u0105 i postrachem. Tylko kto\u015b, kto sam w co\u015b wierzy, potrafi innym narzuci\u0107 t\u0119 wiar\u0119. Cesarze rzymscy tak wybitni, jak Oktawian, Tyberiusz, Tytus, Markus Aureliusz, a p\u00f3\u017aniej taki Dioklecjan czy nawet Julian Apostata nie byli zwyrodnia\u0142ymi naiwnisiami, w b\u00f3stwo w\u0142asne wierzy\u0107 nie mogli. Szerzenie tej wiary w\u015br\u00f3d rz\u0105dzonych uwa\u017cali za konieczno\u015b\u0107 pa\u0144stwow\u0105, za wym\u00f3g \u201eracji stanu\u201d. St\u0105d bezowocno\u015b\u0107 ich wysi\u0142k\u00f3w. W rezultacie religii cesarskiej w imperium rzymskim nikt nigdy nie wyznawa\u0142, cho\u0107 jej propaganda trwa\u0142a par\u0119 wiek\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Okoliczno\u015b\u0107, \u017ce w tytu\u0142 moralny swej w\u0142adzy nie wierzyli sami rz\u0105dz\u0105cy, wystarczy\u0142a na to, aby nie by\u0142o go i w oczach rz\u0105dzonych, rz\u0105dy cesarzy rzymskich sta\u0142y si\u0119 typowymi rz\u0105dami bez tytu\u0142u moralnego, rz\u0105dami si\u0142y, kt\u00f3rym towarzyszy\u0142a charakterystyczna dla takiego ustroju chwiejno\u015b\u0107 r\u00f3wnowagi.<\/p>\n\n\n\n<p>Ustr\u00f3j w\u0142adzy w wiekach \u015brednich zbli\u017ca\u0142 si\u0119 do naszego idea\u0142u. W tytu\u0142 moralny w\u0142adzy wierzyli rz\u0105dz\u0105cy i rz\u0105dzeni. Stabilizacja ustroju trwa\u0142a poty, p\u00f3ki reformacja, racjonalizm, a w ko\u0144cu o\u015bwiecenie nie zabra\u0142o tej wiary rz\u0105dz\u0105cym. Wtedy ju\u017c \u017cadna si\u0142a nie mog\u0142a podtrzyma\u0107 jej w\u015br\u00f3d rz\u0105dzonych.<\/p>\n\n\n\n<p>Przepraszam za wcze\u015bniejsze nieporozumienie. Teraz zajm\u0119 si\u0119 doko\u0144czeniem ca\u0142ego rozdzia\u0142u &#8220;Rz\u0105dz\u0105cy i rz\u0105dzeni&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<hr class=\"wp-block-separator has-alpha-channel-opacity\"\/>\n\n\n\n<p><strong>Rz\u0105dz\u0105cy i rz\u0105dzeni (kontynuacja)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Ostateczny cios nie tylko tytu\u0142owi moralnemu w\u0142adzy, ale ju\u017c nawet poszukiwaniu go zada\u0142a etyka publiczna wolnomularstwa. Masoneria &#8211; jak wiadomo &#8211; rozprzestrzeni\u0142a si\u0119 w XVIII, XIX i XX w. w\u015br\u00f3d rz\u0105dz\u0105cych i zdoby\u0142a sobie rozstrzygaj\u0105cy wp\u0142yw na rz\u0105dy. Do niej nale\u017ca\u0142y zar\u00f3wno rz\u0105dy \u201eo\u015bwieconego absolutyzmu\u201d, jak i p\u00f3\u017aniejsze rz\u0105dy \u201edemokratyczne\u201d. Organizacja wolnomularska polega na coraz to wy\u017cszym wtajemniczaniu swych cz\u0142onk\u00f3w; tajemnic\u0105 istotn\u0105 jest sam cel organizacji i ka\u017cde dalsze wtajemniczenie bardziej go ods\u0142ania. St\u0105d olbrzymie r\u00f3\u017cnice mi\u0119dzy wtajemniczonymi.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale jaka\u017c niezg\u0142\u0119biona przepa\u015b\u0107 w mniemaniu \u201ebraci\u201d oddziela ich wszystkich od og\u00f3\u0142u tych, kt\u00f3rzy w og\u00f3le nie dost\u0105pili wtajemniczenia, od \u201eprofan\u00f3w\u201d? Je\u017celi wolnomularstwo gdziekolwiek opanowa\u0142o rz\u0105dy, jaka\u017c ni\u0107 mog\u0142a \u0142\u0105czy\u0107 rz\u0105dz\u0105cych i rz\u0105dzonych? W dodatku wolnomularstwo uznawa\u0142o zawsze interes w\u0142asnej, tajnej organizacji za cel najwy\u017cszy, s\u0142u\u017cenie mu za jedyny przykaz etyczny. Tak wi\u0119c, oddzielone przepa\u015bci\u0105 wtajemniczenia od rz\u0105dzonych i dla dobra w\u0142asnej organizacji sprawuj\u0105ce rz\u0105dy, nie mog\u0142o dba\u0107 o \u017caden prawy tytu\u0142 swej w\u0142adzy; dla utrwalenia jej fa\u0142szowa\u0142o go \u015bwiadomie.<\/p>\n\n\n\n<p>Tu mamy znowu wyja\u015bnienie, dlaczego w XVIII i XIX w. rozlano w chrze\u015bcija\u0144skiej Europie tak\u0105 pow\u00f3d\u017a doktryn. Jedynie zabicie w m\u00f3zgi aryjskie \u201enaukowych\u201d ko\u0142k\u00f3w mog\u0142o sfa\u0142szowa\u0107 \u201eNieznanym Prze\u0142o\u017conym\u201d tajnych zwi\u0105zk\u00f3w tytu\u0142 moralny ich w\u0142adzy i zapewni\u0107 jej stabilizacj\u0119 bez wzgl\u0119du na ustrojowe zmiany. Rz\u0105dy wolnomularstwa wyko\u0142ysa\u0142y w ten spos\u00f3b cynizm polityczny w\u015br\u00f3d rz\u0105dz\u0105cych. Zasady maso\u0144skie: \u201einteres organizacji najwy\u017cszym prawem\u201d (jakby \u201esalus Templi suprema lex\u201d) i w tej s\u0142u\u017cbie tajemniczej druga \u201ecel u\u015bwi\u0119ca \u015brodki\u201d, w rezultacie wiec poj\u0119cie rz\u0105d\u00f3w jako s\u0142u\u017cby na rzecz \u201ewielkiego sekretu stwarza\u0142o konieczno\u015b\u0107 bezustannego ok\u0142amywania rz\u0105dzonych, kt\u00f3rzy o tych celach nic wiedzie\u0107 nie mogli. W atmosferze sta\u0142ego k\u0142amstwa zanika\u0142y \u0142atwo wszelkie skrupu\u0142y; powodzenie, z jakim uprawiano trwa\u0142e oszukiwanie rz\u0105dzonych, wzmog\u0142o naturaln\u0105 pogard\u0119 cechuj\u0105c\u0105 i tak zwyk\u0142y stosunek wtajemniczonych \u201ebraci\u201d do \u201eprofan\u00f3w\u201d. Udane o\u0107mienie \u201eobywateli\u201d, czy \u201epoddanych\u201d, dawa\u0142o m\u0119\u017cowi stanu czy politykowi tytu\u0142 do laur\u00f3w. Ob\u0142uda i cynizm przenikaj\u0105 na wskro\u015b rz\u0105dy \u201eo\u015bwieconego absolutyzmu\u201d, jak i rz\u0105dy \u201edemokratyczne\u201d czy socjalistyczno-bolszewickie. Zgn\u0119biono nawet poczucie nieuczciwo\u015bci takich rz\u0105d\u00f3w w\u015br\u00f3d rz\u0105dzonych, zduszono nadziej\u0119, by inne rz\u0105dy mog\u0142y nadej\u015b\u0107 kiedykolwiek, by w og\u00f3le by\u0142y mo\u017cliwe. Zakr\u00f3lowa\u0142a powszechnie zasada, \u017ce w rz\u0105dzeniu i w og\u00f3le w polityce nie obowi\u0105zuje \u017cadna etyka, \u017cadna uczciwo\u015b\u0107. Jakie\u017c to odleg\u0142e od wiary w \u201elask\u0119 Bo\u017c\u0105\u201d wiek\u00f3w \u015brednich! Co najmniej tak odleg\u0142e, jak wojny o \u017ar\u00f3d\u0142a naftowe od krzy\u017cowych wypraw!<\/p>\n\n\n\n<p>Dzisiaj powr\u00f3t do przesz\u0142o\u015bci, w szczeg\u00f3lno\u015bci za\u015b nawr\u00f3t do \u015bredniowiecznych ustroj\u00f3w monarchicznych niemo\u017cliwy jest przede wszystkim dlatego, \u017ce nikt nic potrafi wskrzesi\u0107 zamar\u0142ych tytu\u0142\u00f3w moralnych w\u0142adzy. Dzi\u015b ani rz\u0105dz\u0105cy, ani rz\u0105dzeni nic uwierz\u0105, by wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie powo\u0142any na tron monarcha mia\u0142 panowa\u0107 naprawd\u0119 z Bo\u017cej \u0142aski. Zbyt przyziemnie my\u015bl\u0105 dzi\u015b rz\u0105dzeni, zbyt ziemskie rzeczy dziej\u0105 si\u0119 na p\u00f3\u0142publicznie na monarszych dworach. Powo\u0142ywanie prezydenta o tytule kr\u00f3lewskim nic ma ju\u017c nic wsp\u00f3lnego z instytucj\u0105 \u015bredniowiecznej monarchii, kt\u00f3rej istotn\u0105 cech\u0105 jest dziedziczno\u015b\u0107 tronu. T\u0105 drog\u0105 nic da si\u0119 dzi\u015b stworzy\u0107 tytu\u0142u moralnego w\u0142adzy w nowoczesnym pa\u0144stwie.<\/p>\n\n\n\n<p>Czy\u017c wi\u0119c nic mo\u017ce by\u0107 dzisiaj w\u0142adzy opartej na tytule moralnym? Czy\u017cby destrukcja spo\u0142eczna zasz\u0142a ju\u017c tak daleko?<\/p>\n\n\n\n<p>Tytu\u0142 moralny w\u0142adzy musi wyrasta\u0107 ze s\u0142u\u017cby jakiemu\u015b wy\u017cszemu celowi, kt\u00f3remu sk\u0142adaj\u0105 ofiary tak rz\u0105dz\u0105cy, jak i rz\u0105dzeni. Czy\u017c istnieje taki wy\u017cszy cel, na rzecz kt\u00f3rego ka\u017cdy Polak got\u00f3w by\u0142by do ofiary? Czy wszystko poch\u0142on\u0105\u0142 ju\u017c beznadziejnie p\u0142aski materializm?<\/p>\n\n\n\n<p>Przypomnijmy sobie czasy bardzo niedawne. Rok 1919 i 1920 oraz 1924. W imi\u0119 czego sk\u0142adali Polacy dobrowolnie i hojnie danin\u0119 krwi, a potem daniny materialne na utworzenie Banku Polskiego? Czy w\u0105tpi\u0142 wtedy kto w istnienie narodu polskiego, czy pragnienie oddania us\u0142ug narodowi nie by\u0142o dla Polaka dostatecznym uzasadnieniem ofiary mienia, krwi, a nawet \u017cycia? S\u0142u\u017cba narodowi by\u0142a w powszechnym wierzeniu wy\u017cszym celem, rz\u0105d, narodowi s\u0142u\u017c\u0105cy, opiera\u0142 si\u0119 na tytule moralnym, w kt\u00f3ry wierzyli wszyscy, tak rz\u0105dz\u0105cy, jak rz\u0105dzeni. Cokolwiek pot\u0119piaj\u0105cego powiemy o rz\u0105dach a\u017c do 1926 r. to musimy przyzna\u0107, \u017ce koalicyjny rz\u0105d obrony narodowej w 1920 r. oparty by\u0142 na mocnym tytule moralnym i dzisiaj jedynie rz\u0105d, pe\u0142ni\u0105cy jawnie i szczerze s\u0142u\u017cby narodowi, mo\u017ce ubiega\u0107 si\u0119 o tytu\u0142 moralny, b\u0119d\u0105cy czym\u015b naprawd\u0119 naturalnym; wszystko inne to aureola sztuczna, kt\u00f3r\u0105 rozedrze\u0107 musi pierwszy podmuch wiatru.<\/p>\n\n\n\n<p>Jedynie nar\u00f3d jest dzi\u015b &#8211; obok rodziny &#8211; w chrze\u015bcija\u0144skiej Europie formacj\u0105 spo\u0142eczn\u0105 naturaln\u0105, dostrzegaln\u0105 dla wszystkich i wros\u0142\u0105 w dusze. O ni\u0105 wesprze\u0107 si\u0119 musi organizacja pa\u0144stwa, b\u0119d\u0105cego dla narodu tym, czym (je\u017celi wolno ze sob\u0105 zestawia\u0107 rzeczy z odr\u0119bnych dziedzin) jest dla Ko\u015bcio\u0142a tzw. bracchium saeculare.<\/p>\n\n\n\n<p>W pa\u0144stwie narodowym wszyscy s\u0142u\u017c\u0105 narodowi, pe\u0142ni\u0105 s\u0142u\u017cb\u0119 szczer\u0105 i rzeteln\u0105. Tote\u017c zanika przepa\u015b\u0107 mi\u0119dzy rz\u0105dz\u0105cymi a rz\u0105dzonymi, wytworzona przez systemy rz\u0105d\u00f3w wolnomularskich.<\/p>\n\n\n\n<p>W pa\u0144stwie narodowym przedzia\u0142 mi\u0119dzy rz\u0105dz\u0105cymi a rz\u0105dzonymi traci charakter przedzia\u0142u kastowego, staje si\u0119 za\u015b jedynie odst\u0119pem hierarchicznym. Te s\u0142owa mieszcz\u0105 ju\u017c w sobie odpowied\u017a na tak modne dzi\u015b zagadnienie \u201eelity rz\u0105dz\u0105cej\u201d. W ustroju narodowym elity w znaczeniu kastowym by\u0107 nie mo\u017ce. Do s\u0142u\u017cby narodowi, a wi\u0119c po\u015brednio do funkcji rz\u0105dzenia, powo\u0142any jest ka\u017cdy, do narodu nale\u017c\u0105cy; nie narusza to w niczym struktury hierarchicznej, tak jak hierarchiczny ustr\u00f3j armii nie niszczy w ideowej armii samodzielnej warto\u015bci bojowej oficer\u00f3w i \u017co\u0142nierzy. Idea\u0142 takiego ustroju, w kt\u00f3rym ka\u017cda jednostka na swym w\u0142a\u015bciwym miejscu pe\u0142ni narodowi s\u0142u\u017cb\u0119, a wi\u0119c bierze na swe barki cz\u0119\u015b\u0107 obowi\u0105zk\u00f3w rz\u0105dzenia, nie b\u0119dzie pustym idea\u0142em, je\u017celi w mo\u017cliwo\u015b\u0107 jego urzeczywistnienia uwierz\u0105 wszyscy w narodzie. A do takiej wiary &#8211; wbrew pozorom &#8211; niezbyt nam dzisiaj daleko.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0142adza w narodzie i w jego pa\u0144stwie oprze si\u0119 wtedy znowu na mocnym tytule moralnym. W tytu\u0142 ten uwierz\u0105 wtenczas wszyscy swoi, w Polsce<\/p>\n\n\n\n<p>wszyscy Polacy i ci Bia\u0142orusini czy Rusini, kt\u00f3rzy z narodem polskim cywilizacyjnie i uczuciowo wsp\u00f3\u0142\u017cyj\u0105. Czy\u017c plebiscyt w zag\u0142\u0119biu Saary, w kt\u00f3rym ponad 90% g\u0142os\u00f3w, w tym tysi\u0105ce socjalist\u00f3w i komunist\u00f3w niemieckich, wyrazi\u0142o wol\u0119 poddania si\u0119 pod rz\u0105dy Hitlera, me jest imponuj\u0105cym uznaniem tytu\u0142u moralnego, jaki &#8211; niezale\u017cnie od indywidualnych pogl\u0105d\u00f3w jednostek &#8211; zdo\u0142a\u0142 zapewni\u0107 sobie rz\u0105d narodowy w Niemczech?<\/p>\n\n\n\n<p>W ustroju narodowym &#8211; powiedzia\u0142em &#8211; panuje r\u00f3wno\u015b\u0107 istotna, wszyscy bowiem obj\u0119ci s\u0105 obowi\u0105zkiem tej samej s\u0142u\u017cby, tylko w r\u00f3\u017cnym hierarchicznie stopniu i wskutek tego w r\u00f3\u017cnym wymiarze. Im wy\u017cszy stopie\u0144 w hierarchii, tym wi\u0119kszy wymiar obowi\u0105zk\u00f3w i tym wi\u0119ksza odpowiedzialno\u015b\u0107 za ich wype\u0142nienie; odpowiedzialno\u015b\u0107 nie tylko moralna czy historyczna, ale po prostu odpowiedzialno\u015b\u0107 karna.<\/p>\n\n\n\n<p>Stosunek rz\u0105du narodowego do szerokich mas musi by\u0107 z natury stosunkiem szczerej dba\u0142o\u015bci o ich los; te szerokie masy &#8211; to dla\u0144 nie \u201emi\u0119so armatnie\u201d, nie t\u0142umy \u201eprofan\u00f3w\u201d, ale to \u017cywa si\u0142a narodu. Rz\u0105d narodowy nie mo\u017ce si\u0119 patrze\u0107 biernie, jak si\u0142y \u017cywotne polskich mas wysysa wielki kapita\u0142 czy mrowie \u017cydowskich pijawek.<\/p>\n\n\n\n<p>Przy takim ogromie obowi\u0105zk\u00f3w i przy takiej odpowiedzialno\u015bci rz\u0105d przestaje by\u0107 przyjemno\u015bci\u0105 czy przywilejem, ale staje si\u0119 ci\u0119\u017carem, d\u017awiganym \u201epro publico bono\u201d. W ustroju narodowym rz\u0105dz\u0105cy nie \u017ceruj\u0105 na rz\u0105dzonych, lecz &#8211; rz\u0105dz\u0105c &#8211; sk\u0142adaj\u0105 ofiar\u0119 w s\u0142u\u017cbie narodowi.<\/p>\n\n\n\n<p>W ustroju narodowym stosunek mi\u0119dzy rz\u0105dz\u0105cymi a rz\u0105dzonymi przestaje by\u0107 niepokoj\u0105cym problemem.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Tadeusz Gluzi\u0144ski<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>**********<\/p>\n\n\n\n<p>Tadeusz Gluzi\u0144ski (1888\u20131940) by\u0142 dzia\u0142aczem politycznym, publicyst\u0105 i ideologiem. Urodzi\u0142 si\u0119 w Krakowie, uko\u0144czy\u0142 studia filozoficzne i prawnicze na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. Dzia\u0142a\u0142 w Zwi\u0105zku M\u0142odzie\u017cy Polskiej \u201eZet\u201d, Zwi\u0105zku Ludowo-Narodowym i Stronnictwie Narodowym. By\u0142 jednym z czo\u0142owych ideolog\u00f3w Obozu Narodowo-Radykalnego i wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rc\u0105 Grupy \u201eSza\u0144ca\u201d podczas II wojny \u015bwiatowej. Pisa\u0142 pod pseudonimem \u201eHenryk Rolicki\u201d i by\u0142 autorem licznych publikacji o tematyce narodowej. Po wybuchu wojny uda\u0142 si\u0119 na W\u0119gry, gdzie zmar\u0142 wskutek choroby.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rz\u0105dy autorytatywne Demokracja u nas jeszcze \u017cyje. Doktryny demokratyczne pokutuj\u0105 wsz\u0119dzie, nawet tam, gdzie by si\u0119 tego najmniej nale\u017ca\u0142o spodziewa\u0107. Rozstrzygni\u0119cie sprawy w ustroju pa\u0144stwowym najwa\u017cniejszej, sprawy praw obywatelskich i politycznych, przyznanie ich \u017cydom, rozstrzygni\u0119te zosta\u0142o u nas \u015bci\u015ble w my\u015bl doktryn demokracji; prawami tymi p\u0142aci si\u0119 im za to, \u017ce zrzekaj\u0105 si\u0119 na rzecz [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":12545,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[41,43],"tags":[],"class_list":["post-12544","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-historia-i-idea","category-okres-miedzywojenny-i-okupacja"],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v20.11 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>Tadeusz Gluzi\u0144ski: Odrodzenie realizmu politycznego - cz.II - Dziennik Narodowy<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"Dziennik Narodowy to zbi\u00f3r najwa\u017cniejszych informacji dla \u015brodowiska narodowego i patriotycznego.\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"pl_PL\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"Tadeusz Gluzi\u0144ski: Odrodzenie realizmu politycznego - cz.II - Dziennik Narodowy\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"Dziennik Narodowy to zbi\u00f3r najwa\u017cniejszych informacji dla \u015brodowiska narodowego i patriotycznego.\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"Dziennik Narodowy\" \/>\n<meta property=\"article:publisher\" content=\"https:\/\/www.facebook.com\/DziennikNarodowy\" \/>\n<meta property=\"article:published_time\" content=\"2024-03-01T09:00:34+00:00\" \/>\n<meta property=\"article:modified_time\" content=\"2025-02-04T05:22:30+00:00\" \/>\n<meta property=\"og:image\" content=\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/02\/Gluzinski_ONR.jpg\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:width\" content=\"580\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:height\" content=\"332\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:type\" content=\"image\/jpeg\" \/>\n<meta name=\"author\" content=\"Redakcja\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<meta name=\"twitter:creator\" content=\"@Dziennik_N\" \/>\n<meta name=\"twitter:site\" content=\"@Dziennik_N\" \/>\n<meta name=\"twitter:label1\" content=\"Napisane przez\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data1\" content=\"Redakcja\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:label2\" content=\"Szacowany czas czytania\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data2\" content=\"29 minut\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"Article\",\"@id\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544#article\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544\"},\"author\":{\"name\":\"Redakcja\",\"@id\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#\/schema\/person\/ff639da77d6cc52c042a97f149e0e3f1\"},\"headline\":\"Tadeusz Gluzi\u0144ski: Odrodzenie realizmu politycznego &#8211; cz.II\",\"datePublished\":\"2024-03-01T09:00:34+00:00\",\"dateModified\":\"2025-02-04T05:22:30+00:00\",\"mainEntityOfPage\":{\"@id\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544\"},\"wordCount\":6329,\"publisher\":{\"@id\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#organization\"},\"articleSection\":[\"Historia i idea\",\"Okres mi\u0119dzywojenny i okupacja\"],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544\",\"url\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544\",\"name\":\"Tadeusz Gluzi\u0144ski: Odrodzenie realizmu politycznego - cz.II - Dziennik Narodowy\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#website\"},\"datePublished\":\"2024-03-01T09:00:34+00:00\",\"dateModified\":\"2025-02-04T05:22:30+00:00\",\"description\":\"Dziennik Narodowy to zbi\u00f3r najwa\u017cniejszych informacji dla \u015brodowiska narodowego i patriotycznego.\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Strona g\u0142\u00f3wna\",\"item\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"Tadeusz Gluzi\u0144ski: Odrodzenie realizmu politycznego &#8211; cz.II\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#website\",\"url\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/\",\"name\":\"Dziennik Narodowy\",\"description\":\"Dziennik Narodowy\",\"publisher\":{\"@id\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#organization\"},\"alternateName\":\"Dziennik Narodowy to zbi\u00f3r najwa\u017cniejszych informacji dla \u015brodowiska narodowego i patriotycznego.\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":\"required name=search_term_string\"}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"Organization\",\"@id\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#organization\",\"name\":\"Dziennik Narodowy\",\"alternateName\":\"Dziennik Narodowy to zbi\u00f3r najwa\u017cniejszych informacji dla \u015brodowiska narodowego i patriotycznego.\",\"url\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/\",\"logo\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#\/schema\/logo\/image\/\",\"url\":\"http:\/\/dzienniknarodowy.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/dn_logo-dark-1.png\",\"contentUrl\":\"http:\/\/dzienniknarodowy.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/dn_logo-dark-1.png\",\"width\":704,\"height\":155,\"caption\":\"Dziennik Narodowy\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#\/schema\/logo\/image\/\"},\"sameAs\":[\"https:\/\/www.facebook.com\/DziennikNarodowy\",\"https:\/\/twitter.com\/Dziennik_N\"]},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#\/schema\/person\/ff639da77d6cc52c042a97f149e0e3f1\",\"name\":\"Redakcja\",\"image\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#\/schema\/person\/image\/\",\"url\":\"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/79ff7411ec10862047a34aae93d1672549efe67840169bf3eaef69cb41874242?s=96&d=mm&r=g\",\"contentUrl\":\"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/79ff7411ec10862047a34aae93d1672549efe67840169bf3eaef69cb41874242?s=96&d=mm&r=g\",\"caption\":\"Redakcja\"},\"url\":\"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?author=3\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Tadeusz Gluzi\u0144ski: Odrodzenie realizmu politycznego - cz.II - Dziennik Narodowy","description":"Dziennik Narodowy to zbi\u00f3r najwa\u017cniejszych informacji dla \u015brodowiska narodowego i patriotycznego.","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544","og_locale":"pl_PL","og_type":"article","og_title":"Tadeusz Gluzi\u0144ski: Odrodzenie realizmu politycznego - cz.II - Dziennik Narodowy","og_description":"Dziennik Narodowy to zbi\u00f3r najwa\u017cniejszych informacji dla \u015brodowiska narodowego i patriotycznego.","og_url":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544","og_site_name":"Dziennik Narodowy","article_publisher":"https:\/\/www.facebook.com\/DziennikNarodowy","article_published_time":"2024-03-01T09:00:34+00:00","article_modified_time":"2025-02-04T05:22:30+00:00","og_image":[{"width":580,"height":332,"url":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/02\/Gluzinski_ONR.jpg","type":"image\/jpeg"}],"author":"Redakcja","twitter_card":"summary_large_image","twitter_creator":"@Dziennik_N","twitter_site":"@Dziennik_N","twitter_misc":{"Napisane przez":"Redakcja","Szacowany czas czytania":"29 minut"},"schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"Article","@id":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544#article","isPartOf":{"@id":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544"},"author":{"name":"Redakcja","@id":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#\/schema\/person\/ff639da77d6cc52c042a97f149e0e3f1"},"headline":"Tadeusz Gluzi\u0144ski: Odrodzenie realizmu politycznego &#8211; cz.II","datePublished":"2024-03-01T09:00:34+00:00","dateModified":"2025-02-04T05:22:30+00:00","mainEntityOfPage":{"@id":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544"},"wordCount":6329,"publisher":{"@id":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#organization"},"articleSection":["Historia i idea","Okres mi\u0119dzywojenny i okupacja"],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544","url":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544","name":"Tadeusz Gluzi\u0144ski: Odrodzenie realizmu politycznego - cz.II - Dziennik Narodowy","isPartOf":{"@id":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#website"},"datePublished":"2024-03-01T09:00:34+00:00","dateModified":"2025-02-04T05:22:30+00:00","description":"Dziennik Narodowy to zbi\u00f3r najwa\u017cniejszych informacji dla \u015brodowiska narodowego i patriotycznego.","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544"]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?p=12544#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Strona g\u0142\u00f3wna","item":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"Tadeusz Gluzi\u0144ski: Odrodzenie realizmu politycznego &#8211; cz.II"}]},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#website","url":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/","name":"Dziennik Narodowy","description":"Dziennik Narodowy","publisher":{"@id":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#organization"},"alternateName":"Dziennik Narodowy to zbi\u00f3r najwa\u017cniejszych informacji dla \u015brodowiska narodowego i patriotycznego.","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?s={search_term_string}"},"query-input":"required name=search_term_string"}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"Organization","@id":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#organization","name":"Dziennik Narodowy","alternateName":"Dziennik Narodowy to zbi\u00f3r najwa\u017cniejszych informacji dla \u015brodowiska narodowego i patriotycznego.","url":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/","logo":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#\/schema\/logo\/image\/","url":"http:\/\/dzienniknarodowy.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/dn_logo-dark-1.png","contentUrl":"http:\/\/dzienniknarodowy.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/11\/dn_logo-dark-1.png","width":704,"height":155,"caption":"Dziennik Narodowy"},"image":{"@id":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#\/schema\/logo\/image\/"},"sameAs":["https:\/\/www.facebook.com\/DziennikNarodowy","https:\/\/twitter.com\/Dziennik_N"]},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#\/schema\/person\/ff639da77d6cc52c042a97f149e0e3f1","name":"Redakcja","image":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/#\/schema\/person\/image\/","url":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/79ff7411ec10862047a34aae93d1672549efe67840169bf3eaef69cb41874242?s=96&d=mm&r=g","contentUrl":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/79ff7411ec10862047a34aae93d1672549efe67840169bf3eaef69cb41874242?s=96&d=mm&r=g","caption":"Redakcja"},"url":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/?author=3"}]}},"amp_enabled":true,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/12544","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=12544"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/12544\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13162,"href":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/12544\/revisions\/13162"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/12545"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=12544"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=12544"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dzienniknarodowy.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=12544"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}<br />
<b>Fatal error</b>:  Uncaught wfWAFStorageFileException: Unable to save temporary file for atomic writing. in /home/klient.dhosting.pl/silnapolska/dzienniknarodowy.pl-xu9p/public_html/wp-content/plugins/wordfence/vendor/wordfence/wf-waf/src/lib/storage/file.php:34
Stack trace:
#0 /home/klient.dhosting.pl/silnapolska/dzienniknarodowy.pl-xu9p/public_html/wp-content/plugins/wordfence/vendor/wordfence/wf-waf/src/lib/storage/file.php(658): wfWAFStorageFile::atomicFilePutContents('/home/klient.dh...', '&lt;?php exit('Acc...')
#1 [internal function]: wfWAFStorageFile-&gt;saveConfig('livewaf')
#2 {main}
  thrown in <b>/home/klient.dhosting.pl/silnapolska/dzienniknarodowy.pl-xu9p/public_html/wp-content/plugins/wordfence/vendor/wordfence/wf-waf/src/lib/storage/file.php</b> on line <b>34</b><br />
