Grecja: Antifa zaatakowała patriotyczną demonstrację. W odwecie spalono jej skłot [WIDEO]

Dziesiątki tysięcy Greków zgromadziły się w niedzielę w Salonikach, aby zaprotestować przeciwko używaniu nazwy “Macedonia” w niekończącym się sporze między Grecją a Byłą Jugosłowiańską Republiką Macedonii (FYROM).

Wcześniej tego dnia biskup prawosławny Salonik – Anthimos wezwał Greków do przyłączenia się do wiecu, w którym mieliby dać wyraz swojego poparcia dla greckich żądań zaprzestania używania tej nazwy. Problemy z nazwą tego kraju są efektem sprzeciwu Grecji wobec nazywania tej bałkańskiej republiki “Macedonią”. Na forum ONZ Republika Macedonii oficjalnie została przyjęta jako Była Jugosłowiańska Republika Macedonii, znana także pod angielskim akronimem FYROM (Former Yugoslav Republic of Macedonia). Nazwę “Republika Macedonii” uznaje oficjalnie obecnie 125 krajów na świecie ze 154, z którymi Macedonia utrzymuje stosunki dyplomatyczne, w tym trzech stałych członków Rady Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych: Chiny, Stany Zjednoczone i Rosja; sześciu członków NATO (Bułgaria, Kanada, Polska, Słowenia, USA i Turcja); oraz trzy kraje UE: Bułgaria, Polska i Słowenia. Nazwy tej nie uznają m.in.: Francja, Niemcy, Hiszpania, Włochy, Meksyk i Australia.

11 sierpnia 2005 r. Rada Ministrów RP zdecydowała o posługiwaniu się przez Rzeczpospolitą Polską w stosunkach dwustronnych z państwem macedońskim nazwą – Republika Macedonii. Jednocześnie Rada Ministrów zdecydowała, że nazwa Była Jugosłowiańska Republika Macedonii będzie używana przez Rząd RP na forum międzynarodowym (ONZ, UE, NATO itp.). Problem z nazewnictwem tego kraju pociąga ze sobą konsekwencje uznania nieuznanej mniejszości macedońskiej w Grecji i Bułgarii oraz wskazuje na istnienie grupy etnicznej, podzielonej na 4 części po 1913 r. Przedstawiciele macedońskiej mniejszości w Grecji są zrzeszeni w partii Vinożito (Tęcza), deputowany z okręgu Florina zasiada w Parlamencie Europejskim w grupie European Free Aliance, wybrany również głosami miejscowych Greków. W przeszłości członkowie Vinożito byli celem wielu aktów agresji.

Niedzielny protest przyciągnął około 90 tys. osób, według szacunków policji. Uczestniczyli w nim politycy, członkowie greckich grup diaspory i niektórzy duchowni. Do protestu dołączyli także posłowie nacjonalistycznego Złotego Świtu oraz konserwatywnej Nowej Demokracji. Krótko po 15. grupa protestujących z flagami greckimi i macedońskimi zbliżyła się do kontr-demonstracji anarchistów, rzucających kamieniami. Policja odparła ich gazem łzawiącym. Na tym się jednak nie skończyło. Z patriotycznej demonstracji wyłamała się grupa, która kontratakowała lewaków i obrzuciła koktajlami Mołotowa pobliski skłot “antyfaszystów” Libertatia, który doszczętnie spłonął.

Żadnych ofiar w ludziach nie było, lewacy opuścili budynek gdy tylko wybuchł pożar.

za: ekathimerini.com