Farage: “Rozpoczęło się palenie książek. Ten fanatyzm jest bardzo niebezpieczny”

Lider Brexit Party Nigel Farage ostrzegł, że „zaczęło się palenie książek” po tym, jak przed weekendem biblioteka Royal Holloway University of London ogłosiła, że zamierza „zdekolonizować i zdywersyfikować” swoją kolekcję książek, aby uspokoić aktywistów ruchu Black Lives Matter.

Kampus uczelni został zbudowany w 1879 r. Fundatorem budynku był przedstawiciel brytyjskiej burżuazji i londyński filantrop Thomas Holloway.

REKLAMA/Advertisement

Biblioteka oświadczyła, że ​​w ramach walki z „rasizmem strukturalnym” w społeczeństwie brytyjskim usunie pewne tytuły z kolekcji, przepraszając, że nie podjęła wcześniej takich działań.

– Poświęciliśmy czas na zastanowienie się nad naszą rolą w tym zakresie i uznanie, że musimy zrobić więcej, aby zwalczać rasizm systemowy i wspierać naszą społeczność BME [Black and Minority Ethnic]. Mając to na uwadze, stworzyliśmy listę lektur materiałów, które pomogą Wam zrozumieć walkę z rasizmem – czytamy w komunikacie. – Wiemy jednak, że możemy zrobić znacznie więcej. W przyszłości będziemy udostępniać szczegółowe informacje na temat kroków, które podejmujemy w celu dekolonizacji i dywersyfikacji naszych kolekcji, uczynienia naszych usług bardziej integracyjnymi oraz walki z rasizmem i dyskryminacją. Nadszedł czas na prawdziwą i trwałą zmianę.

REKLAMA/Advertisement

– Rozpoczęło się palenie książek. Ten fanatyzm jest bardzo niebezpieczny – skomentował w odpowiedzi na cenzorskie działania biblioteki brytyjski polityk.

Sytuacja przypomina palenie książek w Niemczech w 1933 roku, gdy na terenie III Rzeszy i Austrii doszło do kampanii niszczenia książek, prowadzonej przez samorządy studenckie skupione wokół Niemieckiego Związku Studentów (niem. Deutsche Studentenschaft; DSt), której celem była manifestacja niszczenia literatury uznanej za „nieprawomyślną” przez niemieckich studentów. Palono te książki, które wskazywały w swych treściach na opozycję do ideologii narodowego socjalizmu.