REKLAMA

REKLAMA

Falenta ma szantażować władze. Chce ułaskawienia i grozi ujawnieniem zleceniodawców

340

Jak donosi “Rzeczpospolita”, Marek Falenta – skazany za tzw. aferę taśmową na 2,5 roku więzienia zagroził, że jeśli nie zostanie ułaskawiony, to wyjawi nazwiska osób, które mają być odpowiedzialne za całą sprawę. W ostatnim czasie Falenta został sprowadzony do Polski z Hiszpanii, gdzie ukrywał się 50 km od Walencji.

Stamtąd napisał on list do prezydenta Andrzeja Dudy prosząc o ułaskawienie. To trzecia taka próba, a poprzednie spełzły na niczym. Teraz biznesmen sięgnął po inne argumenty; ma przedstawiać siebie jako człowieka lojalnego wobec PiS i CBA, któremu “obiecano bezkarność za odsunięcie PO”. Z pisma ma wynikać, że politycy partii rządzącej mieli obiecać mu wiele korzyści i łupów politycznych”.

Falent w rzeczonym liście przedstawia siebie jako patriotę, który “został okrutnie oszukany przez ludzi wywodzących się z Pana formacji”, a teraz “gnije” w więzieniu.Najciekawszy jest fragment zacytowany przez gazetę, w którym zwraca się do prezydenta.

REKLAMA

– Proszę potraktować ten list jako ostatnią szansę na porozumienie się ze mną. Nie zamierzam umierać w samotności. Ujawnię zleceniodawców i wszystkie szczegóły – tak miał napisać Falenta.

W piśmie wymienić on miał 12 osób z szefem PiS Jarosławem Kaczyńskim, ministrami Mariuszem Kamińskim i Maciejem Wąsikiem oraz szefem CBA Ernestem Bejdą, a także oficerów Biura oraz dziennikarzy zajmujących się aferą. Chce otrzymać on status świadka koronnego, ale twierdzi, że minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nie przyzna mu go, bo stałby się “katem” własnej partii.

Biznesmen miał dać miesiąc prezydentowi na podjęcie decyzji i zagroził ujawnieniem nieznanych dotąd nagrań. Jedna z taśm ma zawierać rozmowę Mateusza Morawieckiego z prezesem banku PKO BP Zbigniewem Jagiełłą. Sprawą zajmuje się prokuratura; śledczy sprawdzają czy jeden z doradców Jarosława Kaczyńskiego – Stanisław Kostrzewski nie namawiał Falenty do organizacji podsłuchów, co twierdzi skazany biznesmen.

REKLAMA

za: DoRzeczy.pl