Facebook blokował linki WikiLeaks! Administracja Facebooka nie wyjaśniła dlaczego tak robiono

Alex Stamos z Facebooka jedynie zdawkowo potwierdził na Twitterze opinię, że “algorytm” Facebooka ma zainstalowany “automatyczny system wykrywania spamu, “złośliwych” linków i to mogło być powodem “fałszywego alarmu” i blokady.

W obliczu ujawnianych coraz częściej działań Facebooka w stosunku do prawicowych profili, kiedy to jeden z byłych pracowników Facebooka wyjawił, że ingerowano w “algorytm” Facebooka przez co prawicowe treści w Stanach miały mniejszy zasięg, coraz trudniej jest wierzyć, że to jest jedynie działanie automatyczne programu, a nie ręczne sterowanie administratorów Facebooka.

Przypomnijmy, że WikiLeaks opublikowała w ostatnich dniach kolejne tysiące dokumentów, które udało wykraść się hakerom. Było to ponad 19 tys. maili, które rozsyłano wewnątrz Democratic National Commitee. Skandal z tym związany dotyczył tego, że jest to jednostka, która ma czuwać nad rzetelnością i uczciwością prawyborów w Partii Demokratycznej. Czyli prawyborów dotyczących wyboru kandydata na prezydenta z ramienia tej partii. Tymczasem z mejli wynika, że Debbie Wasserman Schultz, szefowa DNC, wyraźnie faworyzowała Hilary Clinton i szukała haków przeciwko jej kontrkandydatom. Jak więc widać informacja ta była dosyć ważna, ze względów społecznych, dla amerykańskich obywateli. Blokowanie tej informacji, opóźnianie jej leżało w interesie obozu Hilary Clinton, który miał dzięki takim posunięciom więcej czasu na przygotowanie się do odparcia politycznych i medialnych ataków.

REKLAMA/Advertisement

Jeden z wiceprezesów Stowarzyszenia Marsz Niepodległości (stowarzyszeniu Facebook bez podania przyczyny usunął niedawno konto, które miało ponad 250 tys. użytkowników) ostro skomentował wiadomość o tym, że Facebook blokował WikiLeaks:
Facebook to największe ścierwo propagandowe wszech czasów. Jad jest sączony w zasadzie niezauważalnie. Czasem coś wypłynie. Teraz okazało się, że blokowali informacje i linki z Wikileaks… FB nie jest portalem społecznościowym. To narzędzie do sterowania społeczeństwami. Narzędzie inżynierii społecznej. Jest zagrożeniem dla suwerenności narodów, wolności słowa, wartości chrześcijańskich. Narzędzie, które wychowa pokolenie z breją zamiast mózgu.

Przypomnijmy, że narodowcy, którym Facebook usunął m.in. profile Marszu Niepodległości, ONR-u i Ruchu Narodowego, a więc profile legalnie działających organizacji i partii politycznej, która ma swojego reprezentanta w Sejmie, postanowili wystąpić przeciwko Facebookowi na drogę sądową. Będą również kierowane do odpowiednich ministerstw interpelacje poselskie, a ze strony parlamentarzystów wyszło również zaproszenie przedstawicieli biura Facebooka w Polsce, aby wyjaśnili według jakich reguł i zasad decydują o tym, które profile należy usuwać.