Erdogan: “Turecki podbój to nie okupacja ani rabowanie, tylko szerzenie sprawiedliwości Allaha!” [WIDEO]

NATO oficjalnie twierdzi, że dwaj skonfliktowani członkowie sojuszu, Turcja i Grecja, zgodzili się prowadzić „rozmowy techniczne” na temat sposobów deeskalacji napięć militarnych we wschodniej części Morza Śródziemnego w związku z działaniami w zakresie poszukiwania gazu.

Napięcia narosły w związku z odwiertami w Turcji, które według Grecji i Cypru naruszają ich suwerenność, a obie strony rozmieściły okręty wojenne w pokazie siły, budząc zrozumiałe obawy o wybuch konfliktu.

REKLAMA/Advertisement

– Po moich rozmowach z przywódcami greckimi i tureckimi obaj sojusznicy zgodzili się rozpocząć rozmowy techniczne w ramach  NATO w celu ustanowienia mechanizmów deeskalacji w celu zmniejszenia ryzyka incydentów i wypadków we wschodniej części Morza Śródziemnego – powiedział szef NATO Jens Stoltenberg. w oświadczeniu wygłoszonym w czwartek. – Grecja i Turcja są cenionymi sojusznikami, a NATO jest ważną platformą konsultacji we wszystkich kwestiach, które mają wpływ na nasze wspólne bezpieczeństwo”.

Jednak Grecja zaprzeczyła, że ​​zgodziła się na prowadzenie rozmów z Turcją za pośrednictwem NATO. Greckie ministerstw spraw zagranicznych podało że „deeskalację można osiągnąć jedynie poprzez natychmiastowe wycofanie wszystkich tureckich statków z greckiego szelfu kontynentalnego”.

REKLAMA/Advertisement

Turecki prezydent raczej nie traci animuszu, coraz groźniej potrząsając szablą. Kilka dni temu Recep Tayyip Erdoğan wygłosił przemówienie podczas uroczystości z okazji 949. rocznicy bitwy pod Manzikertem. Bitwa stoczona 19 lub 26 sierpnia 1071 r. w pobliżu fortecy Manzikert w Armenii pomiędzy wojskami cesarza bizantyjskiego Romana Diogenesa i sułtana Wielkich Seldżuków Alp Arslana, zakończyła się klęską sił bizantyjskich i wzięciem cesarza do niewoli. Bizantyńczycy w przeciągu 10 lat utracili kontrolę nad niemal całą Anatolią. Militarna siła imperium znacznie osłabła i powoli lecz nieuchronnie zaczęło ono tracić swój mocarstwowy status na rzecz rosnącej potęgi tureckiej.

– W naszej cywilizacji podbój nie jest okupacją ani grabieżą. To ustanowienie dominacji sprawiedliwości, którą Allah zarządzał w [podbitym] regionie – ogłosił Erdogan. – Przede wszystkim nasz naród usunął ucisk z terenów, które podbił. Ustanowił sprawiedliwość […] Turcja weźmie to, co przysługuje jej na Morzu Śródziemnym, Morzu Egejskim i Morzu Czarnym. Tak jak nie patrzymy na ziemię, suwerenność ani interesy nikogo innego, nigdy nie zgodzimy się na żadne ustępstwa. Dlatego jesteśmy zdeterminowani, aby zrobić wszystko, co konieczne z politycznego, gospodarczego i militarnego punktu widzenia. Zachęcamy naszych rozmówców do uporządkowania spraw i unikania błędów, które otworzą im drogę do zniszczenia.

REKLAMA/Advertisement

– Chcemy, aby wszyscy widzieli, że Turcja nie jest już krajem, którego cierpliwość należy wypróbowywać lub którego determinację, zdolności i odwagę należy wypróbować. Jeśli powiemy, że to zrobimy, to zrobimy. […] Jeśli jest ktoś, kto chce stanąć przeciwko nam i zapłacić cenę, niech przyjdzie – dodał. –  A co powiedział [turecki poeta] Yahya Kemal? „Ta burza to armia turecka, o Panie! Armia, która ginie z twojego powodu, to ta, o Panie! Wzmocnij imię i wzmocnij je wezwaniami do modlitwy! Uczyń nas zwycięzcami, ponieważ jest to ostatnia armia islamu!”.