Dr Józwiak: Czy NATO nas obroni? [WIDEO]

Liderzy państw członkowskich zebrali się w tym tygodniu w stolicy Wielkiej Brytanii na jubileuszowym szczycie NATO z okazji 70. rocznicy powstania Sojuszu. Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan miał zgodzić się na nim na poparcie NATO-wskich planów obrony krajów bałtyckich i Polski. Potem jednak władze tego kraju zaprzeczyły tym doniesieniom.

Zdaniem dr Bartosza Józwiaka – prezesa Unii Polityki Realnej, ostatnie wewnętrzne problemy Sojuszu nie są niczym nowym. Swego czasu poważne były np. tarcia między Grecją a Turcją. Tym razem poważną sprawą jest wyraźnie widoczny trójkąt Paryż-Berlin-Moskwa, zagrażający jedności europejskiej. Gość Mediów Narodowych zwrócił uwagę, że tzw. stare kraje NATO mają rażąco niski (nawet kilkunastokrotnie mniejszy niż Rosja) współczynnik liczby czołgów do liczby ludności.

Dr Józwiak mówił o raporcie amerykańskiego konserwatywnego think-tanku Jamestown Foundation, który wydał raport “Jak bronić państw bałtyckich” (How to defend the Baltic States), w którym twierdzi się że Rosja nie uderzyłaby przez Przesmyk Suwalski ale przeszła jak najszybciej przez teren Litwy, by połączyć się z enklawą kaliningradzką i odciąć pozostałe republiki od reszty NATO. Wątpliwa jest kontrakcja w ciągu 30 a nawet więcej dni.

– Główną siłą obronną tych krajów jest Polska. Zgoda Turcji na plany obronne Polski i republik bałtyckich ma pewne znaczenie ale siła NATO opiera się na USA i krajach, wypełniających warunek przeznaczania 2 % PKB na obronność. Budowanie własnej siły militarnej jest przecież najważniejsze – tłumaczył.

REKLAMA/Advertisement

Cała rozmowa z dr Józwiakiem w nagraniu poniżej.

REKLAMA/Advertisement