DEFENDER-Europe 20 – wieczorem pierwsze oddziały US Army wjadą na teren Polski

Dzisiaj dwie pierwsze kolumny żołnierzy i sprzętu z USA wjadą na teren Polski przez przejście graniczne w Kołbaskowie. To oficjalny początek ćwiczenia DEFENDER-Europe 20 w naszym kraju.

W pierwszych dwóch kolumnach znajdą się pojazdy kołowe oraz zestawy niskopodwoziowe. Przejazd przez granicę zaplanowany jest około 20:00 i 20:30. Następnie przejadą przez Szczecin, gdzie na terenie 12. Brygady Zmechanizowanej żołnierze zatankują pojazdy przed dalszą drogą na poligon w Drawsku Pomorskim.

W najbliższych dniach kolejne kolumny żołnierzy ze sprzętem wjeżdżać będą do Polski przez przejścia graniczne w Świecku i Kołbaskowie i korzystając m. in. z autostrady A2 i drogi krajowej nr 10 kierować się będą na poligony w głębi kraju. Trasy i godziny przejazdów zostały zaplanowane tak, aby w jak najmniejszym stopniu utrudniać codzienne funkcjonowanie mieszkańców. Istnieje jednak szansa, że na drogach województwa lubuskiego i zachodniopomorskiego będzie można spotkać (i sfotografować) na swojej drodze kolumny wojskowych pojazdów także w ciągu dnia. W kolumnach będą jechały m. in. Hummery, cysterny, specjalistyczne pojazdy niskopodwoziowe i ciężarówki

REKLAMA/Advertisement

W najbliższych tygodniach do Polski przybędzie łącznie kilkanaście tysięcy żołnierzy amerykańskich oraz przedstawicieli wojsk sojuszniczych (głównie niemieckich i brytyjskich) ze sprzętem. W kolumnach po kilkanaście pojazdów będą przemierzać drogi pomiędzy przejściami granicznymi i poligonami na północy i wschodzie Polski. Większość ciężkiego sprzętu bojowego przybędzie koleją. Wojska uczestniczące w DEFENDER-Europe 20 korzystać będą również z cywilnych i wojskowych lotnisk.

W ćwiczeniu DEFENDER-Europe 20 i ćwiczeniach połączonych na przełomie kwietnia i maja weźmie łącznie udział około 37 000 żołnierzy. 20 000 ćwiczącego personelu amerykańskiego zostanie przerzuconych bezpośrednio z USA. Przerzut obejmuje komponenty pochodzące z wielu dywizji sił lądowych, jednostek Gwardii Narodowej oraz elementów jednostek rezerwowych US Army. W ćwiczeniu zaplanowano udział dodatkowo 9 000 żołnierzy USA już stacjonujących w Europie i około 8 000 żołnierzy z innych państw – w tym niemal 3000 z Polski.

REKLAMA/Advertisement

Oprócz wojsk bezpośrednio ćwiczących, do zabezpieczenia DEFENDER-Europe 20 siły zbrojne zaangażują też swój potencjał logistyczny w łącznej liczbie niemal 10 000 żołnierzy. Polska ma bogate doświadczenie w przyjmowaniu wojsk sojuszniczych na swoim terytorium. Skala tego ćwiczenia wymaga zaangażowania zarówno organów wojskowych jak i władz lokalnych w województwach, które przyjmować będą żołnierzy i sprzęt sojuszników.

– Wsparcie państwa-gospodarza ma kluczowe znaczenie dla obronności kraju oraz naszej wiarygodności jako partnera i sojusznika w NATO. Przybywające do Polski siły sojusznicze będą korzystać m.in. z infrastruktury drogowej, kolejowej, lotniczej i morskiej oraz usług w postaci np. zakwaterowania czy wyżywienia. Polskie instytucje i jednostki wojskowe odpowiadać będą za zabezpieczenie transportu i ruchu wojsk, zapewnienie środków materiałowych (np. paliwo) i technicznych, a także zabezpieczenie medyczne, łączność, ochronę wojsk, obsługę prawną i działalności w wielu innych obszarach – informuje w komunikacie MON. – Ćwiczenie DEFENDER-Europe 20 jest największym od 25 lat przerzutem wojsk amerykańskich z kontynentalnych Stanów Zjednoczonych do Europy. Głównym założeniem ćwiczenia jest sprawdzenie zdolności amerykańskiej dywizji pancernej do przemieszczenia personelu i sprzętu z kontynentu amerykańskiego do Europy oraz sprawdzenie możliwości państw-gospodarzy do ich przyjęcia.

– DEFENDER-Europe 20 podkreśla również determinację Stanów Zjednoczonych Ameryki do obrony europejskich sojuszników i partnerów. Powierzenie Polsce roli jednego z państw gospodarzy to również wyraz zaufania strony amerykańskiej do Polski jako sojusznika. Jednocześnie jest to dowód na rolę jaką Polska odgrywa w międzynarodowym systemie budowy i umacniania bezpieczeństwa – tak w ujęciu globalnym jak i regionalnym. Podobnie jak wiele innych ćwiczeń z udziałem sojuszników z NATO, DEFENDER-Europe 20 jest ćwiczeniem defensywnym i nie jest wymierzone przeciwko komukolwiek – oświadczył resort obrony.

REKLAMA/Advertisement