REKLAMA

REKLAMA

“Data nie jest przypadkowa”. Zamach na 11 listopada czy prowokacja?

5436

Wczesnym popołudniem informowaliśmy o tym, że przed południem Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego dokonała przeszukania domu przy ul. Paganiniego w warszawskiej dzielnicy Włochy.

Sprawa jest tajemnicza, jako że wiąże się ją ze sprawą rzekomych planów zamachu na Sejm, który miał przeprowadzić zmarły latem w więzieniu dr Brunon Kwiecień. Już samo to, budzi liczne wątpliwości. Kolejna rzecz to fakt, że sprawy do tej pory nie podjęły prorządowe media. Pierwszy napisał o dzisiejszej akcji portal warszawawpigułce.pl. Krótko potem Dziennik Narodowy, a potem TVN i “Gazeta Wyborcza”.

REKLAMA

Dlatego świeższe informacje możemy czerpać jedynie z tych dwóch ostatnich. W akcji wzięło udział ok. 20 funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w kominiarkach. Chociaż na miejscu pojawiły się policja i straż pożarna, przedstawiciele tych służb odmawiali komentarzy. Dziennikarzy kierowali do ABW.

– Nie mam w tej sprawie żadnych informacji do przekazania – powiedział Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.

REKLAMA

Reklama

Czytaj również:

ABW zablokowała ulicę w Warszawie. Udaremniono zamach terrorystyczny na 11 listopada?

REKLAMA

Nasze pierwsze nieśmiałe podejrzenia, wyartykułowane w porzednim materiale wzmacnia wypowiedź jednego z oficerów ABW.

– Data nie jest przypadkowa – miał powiedzieć.

za: wyborcza.pl
tvn24.pl