REKLAMA

REKLAMA

Co z “Lotami po koszulę” b. marszałka? Kancelaria Sejmu niechętna udzielać informacji

185

– Mijają trzy tygodnie a Kancelaria Sejmu nie dostarczyła posłom opozycji dokumentów mających pokazać prawdziwą skalę lotów byłego już marszałka Marka Kuchcińskiego – czytamy w dzisiejszej “Rzeczpospolitej”. Medium zaznacza, że Kancelaria Sejmu ignoruje dziennikarzy i nie odpowiada na zadane przez nich pytania. Ponadto, wciąż budzą wątpliwości “loty po koszulę” byłego już marszałka.

Gazeta podkreśla, że chodzi o loty zamówione przez Kancelarię Sejmu od listopada 2015 do sierpnia 2019 r. w obrębie limitów wyznaczonych przez siły wojskowe, a nie tylko te ze statusem HEAD z samym marszałkiem na pokładzie.

REKLAMA

To ma znaczenie, bo lot żony marszałka Doroty nie został uwzględniony w wykazie ujawnionym przez Centrum Informacyjne Sejmu (tam były tylko loty HEAD), a posłowie opozycji znaleźli go w Bazie Lotnictwa Transportowego. Według wojskowych procedur wszelkie plany lotów niszczone są po trzech miesiącach.

“Rz” zaznacza, że “opinia publiczna ma prawo zweryfikować słowa marszałka o 23 lotach z rodziną i rzekomo jednym samej żony”.Pełna dokumentacja wszystkich lotów pozwoliłaby także zweryfikować bulwersujące informacje, jakie krążą w wojsku, na temat ‘lotów po koszulę’ dla marszałka” – dodaje medium. Ponadto, autorka tekstu Izabela Kacprzak dodaje, że Kancelaria Sejmu odmawia posłom dostępu do informacji oraz nie odpowiada na pytania dziennikarzy w tej sprawie.

za: DoRzeczy.pl

REKLAMA

REKLAMA