Co piąty noworodek we Francji nosi imię arabskie lub muzułmańskie

Według francuskiego politologa Jérôme’a Fourqueta liczba noworodków o imionach arabskich lub muzułmańskich wzrosła z zaledwie 1% w 1960 r. do 19% obecnie.

Politolog od 2011 r. jest dyrektorem działu „opinii i strategii biznesowych” instytutu wyborczego IFOP. Często współpracuje z Fundacją Jean-Jaurèsa. Fondation Jean-Jaurès jest think tankiem związanym z Partią Socjalistyczną, założonym w 1992 r.

REKLAMA/Advertisement

Fourquet zauważył, że spadek liczby urodzeń we Francji – w 2019 r. urodziło się 70 tys. dzieci mniej niż w 2014 r. – doprowadził do wzrostu arabsko-muzułmańskich imion wśród noworodków. Dodał, że „ciągłe przepływy migracyjne, szczególnie od początku 2000 roku”, również przyczyniły się do tego trendu, donosi “Le Figaro”.

– Badanie rozpowszechnienia rodzajów imion wśród noworodków umożliwia w szczególności zsumowanie siły legalnych i nielegalnych przepływów migracyjnych, ponieważ – z pewnymi wyjątkami – wszystkie dzieci urodzone na ziemi francuskiej są zarejestrowane w INSEE (francuskim narodowym biurze statystycznym – przyp. red.), nawet jeśli ich rodzice są nielegalni – dodał Fourquet.

REKLAMA/Advertisement

Aby zwalczyć tendencję malejącej liczby urodzeń, Fourquet nie opowiada się za niemieckim modelem masowej migracji, ale przekonuje że Francja nie powinna „zamykać się na binarną alternatywę między polityką natalistyczną a wykorzystaniem imigracji”.

– Jeśli Niemcy sprzyjają imigracji, dzieje się tak dlatego, że wiek emerytalny jest już bardzo wysoki, a stopa bezrobocia jest najniższa (3,5 procent). Francja mogłaby wykorzystać te dwie dźwignie, a zwłaszcza stopę bezrobocia, aby znacznie zwiększyć liczbę osób wnoszących składki, zanim ucieknie się do dodatkowej imigracji – stwierdził.

REKLAMA/Advertisement

Zmiany demograficzne zaobserwowano także wśród grup religijnych we Francji, a opublikowany w ubiegłym roku raport wykazał, że w grupie demograficznej 18–29 latków praktykujących muzułmanów było teraz tylu praktykujących, jak praktykujących katolików.

Zmiany demograficzne we Francji doprowadziły do ​​kilku teorii dotyczących tego zjawiska, w tym teorii „Wielkiej Wymiany” („Le Grand Remplacement”). Pisarz Renaud Camus nazwał tak zastąpienie etnicznych Francuzów muzułmanami