REKLAMA/Advertisement

Chiang Kai-shek i komuniści. Nietrwałe zwycięstwo

359

10 grudnia 1949 roku z Chengdu wystartował w kierunku Tajwanu samolot DC-4. Wojenna epopeja generalissimusa Chiang Kai-sheka dobiegała końca. Zanim doznał ostatecznej klęski, niemal całkowicie zniszczył chińskich komunistów i przez ponad 20 lat rządził Chinami.

W dawnym Rzymie działał słynny wódz i polityk, Pompejusz zwany Wielkim. Był bardzo zasłużony dla republiki, piastował najwyższe stanowiska w państwie. Był uważany za najwybitniejszą personę swoich czasów. Do czasu. W pewnym momencie na scenie politycznej pojawił się nowy gracz. Młodszy o sześć lat, uważany za demagoga, przywódca stronnictwa ludowego Gajusz Juliusz Cezar. Mimo początkowego współdziałania, ich drogi się rozeszły. W końcu Cezar rozbił armie Pompejusza w wojnie domowej, mimo że początkowo dysponował mniejszymi siłami. Stał się najwyższym przywódcą Rzymu i synonimem wielkości. Pompejusz Wielki miał pecha. Wybitnie zdolny, trafił na jeszcze wybitniejszego. Odszedł z tego świata jako przegrany.

REKLAMA/Advertisement

W dwudziestowiecznych Chinach działał słynny polityk i generalissimus, Chiang Kai-shek. Był bardzo zasłużony dla republiki, piastował najwyższe stanowiska w państwie. Był uważany za najwybitniejszą personę swoich czasów. Do czasu. W pewnym momencie na politycznej scenie pojawił się nowy gracz. Młodszy od Chianga o sześć lat, uważany za demagoga, przywódca partii ludu, Mao Zedong. Mimo początkowego współdziałania, ich drogi się rozeszły. W końcu Mao rozbił armie Chiang Kai-sheka w wojnie domowej, mimo że początkowo dysponował mniejszymi siłami. Stał się najwyższym przywódcą Chin i synonimem ich wielkości. Chiang Kai-shek miał pecha. Wybitnie zdolny, trafił na jeszcze bardziej bezwzględnego. Odszedł z tego świata jako przegrany.

Tu jednak kończy się analogia. Ucieczka na Tajwan po całej serii bitewnych klęsk, która może być porównywalna z ucieczką Pompejusza do Aleksandrii po bitwie pod Farsalos, nie zakończyła się dekapitacją, jak w przypadku rzymskiego wodza. Chiang obronił wyspę i rządził nią przez następne 25 lat, ciągle używając tytułu prezydenta Republiki Chińskiej.

REKLAMA/Advertisement

Generalissimus urodził się w 1887 roku w prowincji Zhejiang, a jego nazwisko i imię brzmiały w języku mandaryńskim Jiang Zhongzheng (w obecnej transkrypcji pinyin), natomiast jego imię w grzecznościowej formie to Jieshi. Obecnie jest znany jako Jiang Jieshi. Natomiast kiedy przyszły prezydent zaczynał rewolucyjną działalność na południu, skąd pochodził, jego nazwisko i imię w miejscowym języku kantońskim brzmiało: Chiang Kai-shek (pol. Czang Kaj-szek).

REKLAMA/Advertisement

W Sowietach

Na początku lat dwudziestych chińscy narodowcy z partii Kuomintang (skrót KMT), byli w niezmiernie trudnej sytuacji. Zepchnięci daleko na południe, trzymali się właściwie jedynie w prowincji Guangdong. W 1923 roku były prezydent i szef partii Sun Yat-sen wysłał do Związku Sowieckiego jednego ze swoich najbliższych współpracowników, szefa sztabu Chiang Kai-sheka, w celu zaznajomienia się z bolszewicką rewolucją i uzyskania pomocy.

W tym czasie Chiny znajdowały się faktycznie w stanie wojny domowej, rozdzierane nieustannymi walkami regionalnych przywódców, które wyniszczały kraj. Sun bezskutecznie starał się o pomoc mocarstw zachodnich, ale żadne z nich nie chciało udzielić pomocy człowiekowi, który głosił idee zjednoczenia Chin. Jedyną opcją był Związek Sowiecki, w oczach Suna państwo antyimperialistyczne. Ani przywódca chińskich nacjonalistów, ani jego otoczenie składające się z Chińczyków z południa nie miało w ogóle pojęcia o bolszewikach.

REKLAMA/Advertisement

Pomysł wysłania przedstawiciela do ZSRS był zatem słuszny, a osoba, której powierzono tę misję, została wybrana jak najbardziej trafnie. Chiang kształcił się w Cesarskiej Akademii Wojskowej, a następnie przez dwa lata służył w Japońskiej Armii Cesarskiej. W 1911 roku wziął udział w rewolucji w Chinach przeciwko rządzącej mandżurskiej dynastii Qing. Jako jeden z dowódców brał udział w wyzwalaniu Szanghaju, a następnie oswobodził Hangzhou, stolicę swojej rodzinnej prowincji Zhejiang.

Chiang dotarł do Moskwy 2 września i przebywał w ZSRS przez trzy miesiące. Spotkał się m.in. z Trockim, Zinowiewem, Cziczerinem, Kamieniewem i innymi liderami bolszewickimi. Wziął też udział w posiedzeniu Kominternu. Z kraju bolszewików wywiózł mieszane uczucia. Był pod pewnym wrażeniem sprawności militarnej i dyscypliny wojskowej, ale uznał jednoznacznie, że cele Sowietów i Kuomintangu są sprzeczne. Jak najgorsze wrażenie zrobili na nim sowieccy funkcjonariusze. Aroganccy, skłonni do nieuzasadnionej przemocy i w ogóle nie rozumiejący Chin. Komunistyczni liderzy zażądali od niego rozpoczęcia proletariackiej rewolucji, ale nie chcieli zgodzić się na militarną pomoc w postaci udzielenia zgody na zorganizowanie chińskiego korpusu w Mongolii, który uderzyłby na Pekin. Chiang ponadto bezskutecznie próbował im wyjaśnić, że w Chinach większość ludzi na wsi ma własną ziemię, a burżuazja jest antyimperialistyczna i walczy o wyzwolenie kraju. Uznał też, że w wyniku rewolucji w Rosji władzę przejęła mniejszość, która uciska większość.

W czasach kompromisu

Kiedy doszło do porozumienia pomiędzy KPCh a Kuomintangiem, Chang pozostał bardzo sceptyczny. Mianowany został komendantem akademii wojskowej na wyspie Whampoa koło Kantonu. Odrazę budziło w nim zachowanie chińskich komunistów, których postawę uznał za korzenie się przed sowieckimi wysłannikami, którzy znaleźli się w Chinach w celu doprowadzenia do połączenia Kuomintangu z KPCh oraz „nadzorowania” chińskich komunistów. Jednak nie o wszystkich miał takie zdanie. Poznał młodego komunistę Zhou Enlaia pochodzącego z rodziny mandaryńskiej, który był w Akademii wykładowcą odpowiedzialnym za sprawy polityczne i ideologiczne. Mimo różnic w tym względzie, nawiązała się między nimi jakaś nie do końca zrozumiała nić sympatii czy porozumienia. Chiang dwukrotnie ocalił życie Zhou, ten ostatni wiele lat później przekazał Chiangowi sekretną informację o wstępnych rozmowach z USA i planowanej wizycie Nixona w Pekinie.

REKLAMA/Advertisement

Sun nie zgodził się na połączenie obu organizacji, ale zaakceptował personalne wstępowanie komunistów do Kuomintangu. Jednym z tych, którzy skorzystali z tej możliwości, był oprócz Zhou Enlaia także Mao Zedong. Ze Związku Sowieckiego zaczęła napływać pomoc finansowa i materialna dla partii narodowej.

Kiedy w 1925 roku zmarł Sun Yat-sen, w szeregach Kuomintangu rozpoczęła się sekretna walka o władzę. Chiang skupił się na sprawach wojskowych: przejął armię, rozbudowaną i uzbrojoną m.in. w broń dostarczoną przez Związek Sowiecki, a następnie rozpoczął marsz na północ i wyzwolił południową część kraju spod władzy lokalnych przywódców wojskowych. Korzystając z tego zaangażowania, przywódcy lewego skrzydła Kuomintangu na czele z Wang Jingweiem utworzyli w Wuhanie rząd wraz z komunistami, a ci ostatni przy pomocy doradców sowieckich, głównie słynnego Borodina, zaczęli wprowadzać sowieckie porządki.

Samozwańcze władze zaczęły tworzyć nowe instytucje, które miały przejąć uprawnienia z rąk Kuomintangu, a ponadto zwołano posiedzenie Centralnego Komitetu Wykonawczego KMT, nie zawiadamiając o tym ani jego przewodniczącego Chianga, ani jego zwolenników. Okrojony CKW podjął decyzje o zlikwidowaniu stanowiska Przewodniczącego, wprowadzeniu do Stałego Komitetu oraz rządu dwóch komunistów, a także o wyłącznym prawie mianowania oficerów przez Radę Wojskową. Chiang wkrótce zjawił się w Wuhanie, ale jego rozmowy z Borodinem nie przyniosły żadnego efektu. Mało tego, komunistyczni komisarze zorganizowali w korpusach armii wkraczającej do Nankinu pogrom cudzoziemców, aby w ten sposób wciągnąć do walki Chinami, czyli faktycznie do walki z wojskiem Kuomintangu, zachodnie mocarstwa.

Zerwanie z komunistami
Chiang, który znał Sowietów lepiej niż ktokolwiek w partii i uważał ich za wrogów wolności, przerwał północną ekspedycję i postanowił rozprawić się z komunistami zanim zdominują lewe skrzydło Kuomintangu, urosną w siłę i dokonają przewrotu, do czego już niedwuznacznie dążyli. Jego przekonanie umocniło się, kiedy 6 kwietnia 1927 roku pekińska policja dokonała nalotu na budynki w sąsiedztwie Ambasady Sowieckiej, skąd przejęto materiały na temat strategii sowieckiej w Chinach i zwierające instrukcje dotyczące politycznej dywersji dla KPCh.

12 kwietnia 1927 roku Chiang dokonał krwawej rozprawy z komunistami. Odbyło się to przy pierwszorzędnej pomocy Zielonego Gangu, mafijnej organizacji z Szanghaju de facto rządzącej miastem, z którą chiński przywódca miał swego czasu nie do końca określone kontakty. Jednocześnie uderzono na komunistów w innych miastach, a następnie odcięto ich od ewentualnej pomocy zbrojnej ze strony lokalnych przywódców wojskowych i zmuszono lewe skrzydło KMT do zerwania współpracy z KPCh.

Wang Jingwei chętnie wykorzystał sytuację i pozbył się czerwonych z rządu, a następnie ułożył się z Chiangiem. Pozbawieni wszelkiej pomocy, komuniści otrząsnęli się po pól roku i w grudniu zaatakowali w kilku miastach. Wszędzie przegrali. Najbardziej krwawo było w Kantonie, ale cała akcja szybko się zakończyła. Po dwóch dniach walk komuniści zostali kompletnie zmasakrowani. Rozprawa z nimi była jednocześnie zerwaniem z Moskwą.

W ciągu następnych kilku lat Chiang kontynuował represje w stosunku do komunistów, w efekcie czego zostali oni zupełnie zmarginalizowani w miastach, które były ich polityczną bazą. Zostali zepchnięci na wieś, gdzie utworzyli lokalne Republiki Rad składające się zazwyczaj z kilku powiatów w górzystym terenie w prowincjach Hunan, Fujan i Jiangxi oraz kilku innych. Republiki te były zorganizowane i rządzone w orwellowskim stylu, ze stalinowskim traktowaniem własności prywatnej i ludzi. Walka z nimi była utrudniona m.in. przez wyjątkowo trudne warunki terenowe oraz absolutny posłuch mieszkańców wymuszany przez bezprzykładny terror.

W końcu organizmy te zostały po kolei rozgromione przez wojska Kuomintangu. Odbyło się to nie bez wielkiego wysiłku w kilku kampaniach, zresztą przerywanych na skutek inwazji Japończyków na Mandżurię. Obie strony stosowały nieprawdopodobne okrucieństwo, zarówno w walce, jak i po niej. Wielką rolę jako stratedzy odegrali niemieccy oficerowie sztabowi, w tym najbardziej znany, twórca Reichswehry gen. Hans von Seeckt, którzy w znacznej mierze zreorganizowali armie Kuomintangu.

Chiang w walce z komunistami sięgnął do starego sposobu, dzięki któremu kilkadziesiąt lat wcześniej wojska wielkich chińskich feudałów ostatecznie rozbiły państwo Tajpingów. Stworzono posiłkowe formacje milicyjne z chłopów i w ten sposób wykorzystano lud przeciwko komunistom, którzy po serii porażek musieli opuścić południe Chin i udali się najpierw na zachód, a potem na północ, gdzie w miejscowości Yanan w prowincji Shaanxi założyli swoją bazę. W tej odysei, nazwanej Długim Marszem, zginęło 90% maszerujących. Chińscy komuniści nie zostali zupełnie zniszczeni tylko dlatego, że Kuomintang musiał najpierw walczyć z lokalnymi przywódcami wojskowymi z Północy Chin, a potem z agresją japońską.

Wojciech Tomaszewski

Bibliografia:

Polit Jakub, Pod wiatr Czang Kaj-szek 1887–1975, Wydawnictwo Arcana, Kraków 2008.
Fenby Jonathan, Czang Kaj-szek i jego Chiny, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 2010.
Fenby Jonathan, Chiny. Upadek i narodziny wielkiej potęgi, Wydawnictwo Znak, Kraków 2009.
Klimecki Michał, _Pekin–Szanghaj–Nankin 1937–1945, Bellona, Warszawa 2008.

Redakcja: Roman Sidorski

za: Portal historyczny Histmag.org

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska<