Charakterystyka najważniejszych zagrożeń wynikających z Konwencji stambulskiej

Temat ewentualnego wypowiedzenia przez Polskę Konwencji stambulskiej wzbudza wiele komentarzy. Dokument ten niesie za sobą liczne zagrożenia dla małżeństwa i rodziny. Prezentujemy najważniejsze z nich.

REKLAMA/Advertisement

1. Ideologiczna definicja przemocy

Konwencja uznaje przemoc wobec kobiet za zjawisko strukturalne, istniejące ze względu na gender, co niekiedy tłumaczy się jak „płeć społeczno-kulturowa”. Oznacza to, że przemoc wynikać ma ze zróżnicowań istniejących w wymiarze społeczno-kulturowym między sposobami wyrażania się kobiecości i męskości. Gender to w myśl art.3(c) Konwencji „społecznie skonstruowane role, zachowania, działania i atrybuty, które dane społeczeństwo uznaje za odpowiednie dla kobiet lub mężczyzn”. Konwencja narzuca ideologiczne rozumienie przemocy. Zgodnie z tym podejściem, dotyka ona kobiety dlatego, że społeczeństwo akceptuje zróżnicowanie między rolami społecznymi, lub atrybutami, jakimi posługują się kobiety i mężczyźni.

REKLAMA/Advertisement

2. Pomijanie rzeczywistych źródeł przemocy

Z  naukowych danych o tym zjawisku, wyników badań przeprowadzonych na zlecenie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej oraz sprawozdania z realizacji Krajowego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie wynika niezbicie, że do najistotniejszych czynników warunkujących zachowania przemocowe należą 1) problem uzależnień (od pracy, alkoholu, narkotyków), 2) rozpad czynników chroniących (w szczególności rodziny), 3) seksualizacja wizerunku kobiety i przedmiotowe traktowanie kobiet w przestrzeni medialnej oraz 4) obecność przemocy w środkach masowego przekazu.

REKLAMA/Advertisement

W Konwencji nie ma rozwiązań mających ograniczyć uzależnienia, wzmocnić rodzinę lub zwalczać seksualizację wizerunku kobiety. Nawet jeśli środowiska forsujące ratyfikację dostrzegają te korelacje, to jednak, podobnie jak twórcy Konwencji, rozpatrują zjawisko przemocy wobec kobiet wyłącznie w perspektywie gender i nakazują państwom uwzględnianie jej we wszystkich ich działaniach.

3. Konwencja wybiórczo walczy z przemocą domową

Konwencja ma chronić kobiety przed wszystkimi formami przemocy. Do przemocy domowej odnosi się ona wówczas, gdy ta dotyka kobiet. Jest tylko jedna, bardzo wąska grupa mężczyzn, których Konwencja chroni. Ponieważ dotyczy ona przemocy ze względu na gender, mężczyźni, którzy podejmują kobiece role i posługują się kobiecymi atrybutami (np. ubierają się w kobiece stroje) będą, w rozumieniu Konwencji, traktowani jako kobiety. Konwencja zabrania bowiem (art. 4 ust. 3), różnicować jej stosowanie ze względu na biologiczną tożsamość ofiary (ang.: sex).

4. Wprowadzanie inżynierii społecznej

Przekonania o istnieniu ról społecznych właściwych dla kobiet bądź mężczyzn uznawane są na gruncie feministycznej ideologii za „stereotypy”. Dlatego w Konwencji mowa jest o „stereotypowych rolach genderowych”. Walka z przemocą ma polegać na ich wykorzenianiu. Mówi o tym wyraźnie art. 12 ust. 1 Konwencji, zobowiązujący państwa do podejmowania działań niezbędnych dla promowania zmiany społecznych i kulturowych wzorców zachowań kobiet i mężczyzn w celu wykorzenienia uprzedzeń, zwyczajów, tradycji oraz innych praktyk opartych na stereotypowych rolach kobiet i mężczyzn.

Kraje, które ratyfikowały Konwencję na mocy jej art. 14 muszą wprowadzić do programów nauczania, na wszystkich etapach edukacji, treści dotyczące niestereotypowych ról genderowych. Do tych niestereotypowych ról zaliczają się m.in. role w związku osób tej samej płci, zwłaszcza gdy wychowują dzieci.

REKLAMA/Advertisement

5. W Polsce istnieją mechanizmy chroniące przed przemocą

Konwencja zawiera wiele rozwiązań adresowanych do kobiet, które już doznały przemocy. W Polsce, funkcjonują one już jednak od dawna. Konwencja widzi jednak tylko jeden sposób na zapobieganie przemocy – walkę ze stereotypami genderowymi. Dlatego, nawet gdy środowiska forsujące konwencję przyznają, że większość jej przypadków jest związana z nadużywaniem alkoholu, to upatrywanie źródeł przemocy w uzależnieniach uznają one za szkodliwy stereotyp. Twierdzą, że mężczyźni stosują przemoc dlatego tylko, że ofiara jest kobietą (ang. gender based violence).

6. Skala przemocy w Polsce jest niższa niż w krajach, które wdrożyły model walki z przemocą taki jak w Konwencji

Według badań Agencji Praw Podstawowych, Polska jest krajem o najniższym w Europie wskaźniku przemocy wobec kobiet (19%). Średnia unijna wynosi 33%. W krajach, które podobnie jak Konwencja, operują ideologicznym podejściem do przemocy jako warunkowanej przez gender, przemoc wobec kobiet jest 2,5 razy wyższa (Dania 52%; Finlandia 47%, Szwecja 46%, Holandia 45%, Francja 44%).

7. W Dzienniku Ustaw zamieszczono błędne tłumaczenie Konwencji stambulskiej

Istotnym problemem związanym z Konwencją jest fakt, że jej polskie tłumaczenie, opublikowane w Dzienniku Ustaw, nie odpowiada oryginalnym wersjom językowym Konwencji – francuskiej oraz angielskiej. Nie jest także zbieżny z tłumaczeniem na język polski zamieszczonym na stronie internetowej Rady Europy. Tymczasem, zgodnie z przepisami prawa międzynarodowego, tekstem wiążącym państwa-strony traktatów jest język oryginalny. W przypadku Konwencji stambulskiej teksty takie są dwa – francuski oraz angielski. Przedłożenie błędnego tłumaczenia w trakcie procesu ratyfikacyjnego umowy międzynarodowej jest jednocześnie naruszeniem prawa.