Były szef NIK bezkarny? “Rz”: PiS robi wszystko, aby nie pociągnąć go do odpowiedzialności

– Partia rządząca robi wszystko, by nie pociągnąć obecnego senatora i byłego szefa NIK do odpowiedzialności – czytamy w dzisiejszej “Rzeczspospolitej”. Kwiatkowski miał stanąć przed Trybunałem Stanu za nielegalne ustawianie konkursów w NIK. – – Ty sobie szykuj kandydata na wicedyrektora – mówił do byłego posła PSL Jana Burego przed konkursem na wiceszefa podkarpackiej delegatury Najwyższej Izby Kontroli.

“Rz” podaje, że PiS gra na zwłokę – od początku kadencji Sejmu minęło pół roku, a marszałek Elżbieta Witek nie przesłała jeszcze wniosku do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Został on złożony jeszcze za czasów rządów PO-PSL przez byłego posła SLD i ministra spraw wewnętrznych Ryszarda Kalisza. Do tej pory przesłuchiwano świadków, ale komisja nie zakończyła swoich prac. “Nie możemy nic zrobić, dopóki to nie nastąpi” – mówi Iwona Arent – posłanka PiS o braku przesłania wniosku przez marszałek Witek. Co jest powodem takich działań, a raczej ich zaniechania?

REKLAMA/Advertisement

– Najbardziej prawdopodobne jest wytłumaczenie, że w PiS zapadła decyzja polityczna, by nie stawiać Kwiatkowskiego przed Trybunałem – podaje “Rzeczpospolita” i przypomina, że Kwiatkowski sam wnioskował o uchylenie immunitetu, a sprawę bada Sąd Okręgowy w Warszawie. Prokuratura jednak ma zwlekać z przesłaniem całego materiału dowodowego do sądu.