Brytyjski premier trenuje odporność stadną. Stwierdzono u niego Covid-19 [WIDEO]

Jeszcze dwa tygodnie Boris Johnson przekonywał, że jedynym sposobem zwalczenia koronawirusa SARS CoV-2 jest wytworzenie populacji Wysp tzw. odporności stadnej.

– Złapanie koronawirusa przez ponad połowę populacji w Wielkiej Brytanii jest jedynym sposobem, aby Brytyjczycy wykształcili odporność na chorobę – mówił premier, powołując się na głównego doradcę ds. nauki Patricka Vallance.

REKLAMA/Advertisement

Na całym obszarze Wielkiej Brytanii zidentyfikowano obecnie ponad 11 tys. przypadków zachorowań spowodowanych koronawirusem. Rząd Johnsona ugiął się pod falą krytyki i premier zmienił zdanie. Ministerstwo zdrowia opublikowało specjalny plan działania dot. walki z wirusem na terenie Zjednoczonego Królestwa, zakładający trzy fazy, oprócz dodatkowo prowadzonych badań – Contain, Delay, Mitigate. Rząd brytyjski znajduje się obecnie w fazie opóźniania szczytu epidemii (Delay). 23 marca rząd brytyjski ogłosił znaczne ograniczenia możliwości opuszczania domów.

Władze brytyjskie zalecają, aby unikać niepotrzebnego bezpośredniego kontaktu z innymi osobami. Podczas wyjścia poza dom należy trzymać dystans dwóch metrów od drugiej osoby i nie należy gromadzić się w grupie większej niż dwie osoby. Wyjątkiem jest przebywanie z osobami, z którymi się mieszka lub ze współpracownikami.

REKLAMA/Advertisement

W razie zaobserwowania nielegalnych zgromadzeń policja może „pouczyć” ludzi, aby powrócili do domu lub się rozproszyli. Może też zostać nałożona grzywna w wysokości 30 GBP, która w razie niezapłacenia w ciągu 14 dni może wzrosnąć do 60 GBP. W przypadku ponownego popełnienia wykroczenia, grzywna wyniesie 120 GBP. Odmowa zapłaty spowoduje skierowanie sprawy do sądu, który może nałożyć znacznie wyższe grzywny. Prokuratura ogłosiła także, że grożenie zarażeniem koronawirusem (w tym poprzez kasłanie w kierunku drugiej osoby) będzie traktowane jako napaść i może być karane pozbawieniem wolności do 2 lat.

Tymczasem dzisiaj poinformowano, że wyniki testów potwierdziły zakażenie koronawirusem u premiera Johnsona. Podda się on teraz kwarantannie. Sam premier zawiadomił o tym na Twitterze.

REKLAMA/Advertisement

– Jestem obecnie w samoizolacji, ale wciąż będę poprzez wideokonferencję zarządzać tym, jak rząd Wielkiej Brytanii walczy z wirusem – stwierdził.