Brytyjska policja represjonuje polskie organizacje. Co robi nasz MSZ i ambasada w Londynie?

Jak informują nas przedstawiciele polonijnych organizacji w Wielkiej Brytanii, akcja zainicjowana przez muzułmańską posłankę do Izby Gmin mająca na celu storpedowanie serii spotkań z Rafałem Ziemkiewiczem, to jedynie czubek góry lodowej.

Policja – na polityczne zamówienie – bierze na cel kolejne stowarzyszenia i zapowiada ich liderom, że w najbliższych tygodniach będą przeprowadzane wnikliwe kontrole ich działalności. Te organizacje, które organizują (lub użyczają lokali) spotkania będą musiały liczyć się z represjami. Najprostszym sposobem jest groźba odebrania licencji na prowadzenie lokalu oraz zakaz odbycia wydarzenia.

REKLAMA/Advertisement

W telefonicznej rozmowie zapewniono nas, że działacze nie zamierzają poddać się totalitarnym praktykom wg zasad politycznej poprawności. Liczą jednak na wsparcie ze strony Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz ambasady.

REKLAMA/Advertisement