Bliski Wschód: Spirala przemocy nakręca się. Netanjahu nakazuje “masowe ataki na terrorystów w Strefie Gazy”

Potężna eskalacja przemocy trwa od piątku między Izraelem a Palestyną. W kierunku żydowskiego państwa wystrzelono ze Strefy Gazy ok. 600 rakiet, wiele z nich zostało zneutralizowanych. Izraelskie wojska odpowiedziały ostrzałem i atakiem lotnictwa, a media obiegły zdjęcia 14-miesięcznej dziewczynki, która wraz z ciężarną matką zginęła w wyniku ataku Tel Awiwu.

Rakieta wystrzelona ze Strefy Gazy zabiła dzisiaj Izraelczyka, a dwóch bojowników palestyńskich poniosło śmierć w wyniku ataku lotniczego. Zdaniem palestyńskich źródeł zginęło 8 mieszkańców Stefy Gazy, a ok. 80 osób odniosło rany. Izrael informuje o trzech ofiarach po swojej stronie. Premier tego kraju Benjamin Netanjahu nie ma zamiaru zaprzestać ataków i bombardowań i wydał oświadczenie, w którym dzisiaj zapowiada:

REKLAMA/Advertisement

– Dziś rano poleciłem izraelskim siłom obronnym, by kontynuowały masowe ataki na terrorystów w Strefie Gazy i nakazałem, aby wojsko wokół Strefy Gazy zostało wzmocnione przez czołgi, jednostki artyleryjskie i siły piechoty – czytamy.

Media w Izraelu zaznaczają, że do eskalacji doszło przed rozpoczęciem ramadanu i tydzień przed 64. edycją Eurowizji, która ma gościć w Tel Awiwie. Do tej pory rakiety omijały stolicę, ale palestyńskie ugrupowania zdaniem mediów już groziły uderzeniem na to miasto.

REKLAMA/Advertisement

za: DoRzeczy.pl