REKLAMA

REKLAMA

Biedroń nie ustaje w atakach na Kościół: “Jeśli księża będą stawiać opór, wprowadzimy im kasy fiskalne”.

576

Lider partii Wiosna Robert Biedroń nie ustaje w promowaniu swoich antyklerykalnych postulatów, które jako żywo przypominają deklaracje zapomnianego dzisiaj Janusza Palikota. Biedroń chce zwiększenia podatków dla Kościoła i obciążenia go tak jak innych podmiotów gospodarczych. Dochodzi także zapowiedź likwidacji Funduszu Kościelnego.

– Jeśli księża stawiać będą opór i nie będą chcieli rozmawiać o regulacjach opodatkowania Kościoła, wprowadzimy im kasy fiskalne. Jestem gotów posunąć się do tego – zapowiada Biedroń w rozmowie z tygodnikiem “Wprost”.

REKLAMA

Szef Wiosny przedstawił wyliczenia wedle których proboszcz przeciętnej parafii obciążony jest podatkiem w wysokości 200-300 złotych, a przedsiębiorcy oddają państwu dużo więcej.

– Przedsiębiorca, który prowadzi w tej samej miejscowości warsztat samochodowy albo salon fryzjerski płaci kilkanaście razy więcej. To nie jest sprawiedliwe i ludzie to widzą – tak Biedroń próbuje uderzać w antyklerykalne tony.

Robert Biedroń przypomniał także obietnicę Donalda Tuska z 2011 roku, który miał zlikwidować Fundusz Kościelny, a tego nie zrobił. Lider Wiosny nie ukrywa, że interesują go wspólne rządy z Koalicją Obywatelską.

REKLAMA

– Nie chcę dopuścić też do tego, żeby Koalicja Europejska rządziła samodzielnie. Polsce potrzebny jest polityczny bezpiecznik i my nim jesteśmy. Tym bardziej, że nie wiadomo jaki właściwie program ma Koalicja Europejska: czy jest za równością kobiet i mężczyzn, za rozdziałem państwa od kościoła. Jak długo można słuchać, że oni przyjmą związki partnerskie? To stara śpiewka, która wraca przed każdymi wyborami, a później okazuje się, że prawe skrzydło w Platformie na to nie pozwala – zapowiada.

za: fakt.pl

REKLAMA