Belgijscy lekarze: Skany płuc młodszych pacjentów z COVID-19 pokazują „przerażający obraz”

Vlaamse Radio- en Televisieomroeporganisatie – belgijski publiczny nadawca radiowo-telewizyjny – na swoim portalu prezentuje opinie lekarza pogotowia Ignace’a Demeyera ze szpitala OLV w Aalst (Flandria Wschodnia), który mówi o „przerażających” skanach płuc u pacjentów, którym je zrobiono.

– Mówimy nie tylko o ludziach ze starszego pokolenia. Mówimy o ludziach w wieku od 30 do 50 lat, którzy tu przychodzą. Szczerze mówiąc, skany płuc tych pacjentów pokazują „przerażający obraz” – oznajmił medyk. – Wszyscy mają takie same dolegliwości. Byli w domu przez tydzień, z powodu grypy. Grypa się skończyła, przez dwa dni czują się dobrze, a potem przyjeżdżają narzekając na suchy kaszel i duszność. Kiedy mierzymy nasycenie tlenem (tj. ilość tlenu we krwi), widzimy szczególnie niski poziom, jak na ich wieku.

REKLAMA/Advertisement

Dr Demeyer opublikował skany płuc pacjenta z koronawirusem. Na zdjęciu po lewej widać normalne płuca. Na drugim zdjęciu pęcherzyki płucne są wypełnione płynem infekcyjnym do 25%. Trzecie zdjęcie pokazuje nawet do 90%.

– Tych ludzi można wyleczyć, ale są to sytuacje zagrażające życiu. Są to osoby niepalące, bez żadnych dolegliwości zdrowotnych, takich jak cukrzyca czy niewydolność serca. To młodzi ludzie kochający sport – tłumaczy.

REKLAMA/Advertisement

Wirusolog Steven Van Gucht podziela obawy dr Ignace’a Demeyera: 

– Jest to jeden z powodów, dla których doradziliśmy władzom podjęcie drastycznych działań i prosimy wszystkich o ich przestrzeganie – mówi, narzekając, że niektórzy młodzi ludzie jeszcze nie zrozumieli powagi sytuacji i organizują imprezy lub wyjeżdżają na weekend, co jest „całkowicie nieodpowiedzialnym zachowaniem”.

REKLAMA/Advertisement