REKLAMA

Reklama

Baliński: Ministerstwo Spraw Obcych? Kto kieruje polityką polskiego państwa? [WIDEO]

537

– W lutym 2018 r. Polska padła ofiarą zaplanowanej i skoordynowanej agresji, która obnażyła w sposób bezceremonialny brak profesjonalizmu polskich dyplomatów. Zatrważający brak zrozumienia, że sztuka dyplomacji jest przede wszystkim sztuką prowadzenia wojny i to bynajmniej nie w metaforycznym sensie tego słowa. Po przyjęciu przez Sejm nowelizacji ustawy o IPN, gdy izraelski ambasador zaatakował Polskę, do tego na jej własnym terytorium, w Auschwitz, w świetle jupiterów i w obecności polskiego premiera, gdy izraelski minister wywiadu obciążył odpowiedzialnością za Holokaust cały naród polski, odgrażając się „my, Izraelczycy nigdy nie zapomnimy i nie wybaczymy”, gdy izraelski minister edukacji zapowiedział wprowadzenie we wszystkich szkołach zajęć o odpowiedzialności Polaków za holokaust, gdy przywódca izraelskiej opozycji ogłosił, że „były polskie obozy i żadne prawo tego nie zmieni”, jedyną odpowiedzią było zaskoczenie – czytamy na stronie wydawnictwa Capitalbook w opisie książki “Ministerstwo Spraw Obcych – czyli polskie sprawy w obce ręcę” Krzysztofa Balińskiego

– Pretekstem do napisania tej książki jest to, co się wydarzyło na przełomie stycznia i lutego ub.r., kiedy Polska w związku z nowelizacją ustawy o IPN padła ofiarą agresji – tłumaczył w programie “Młot na marksizm” Mediów Narodowych autor. – Przy tej okazji wielu ludzi zadawało sobie pytanie, jak to jest, że w sposób skoordynowany, bezczelny i bezkarny jesteśmy atakowani przez zagranicę, przez środowiska żydowskie w USA i Izrael? Zadawaliśmy sobie pytanie, dlaczego nikt nas nie broni? Przecież mamy instytucje, urzędy, mamy rząd, który powinien wystąpić w obronie dobrego imienia Polski i nas Polaków, oskarżanych o antysemityzm i udział w Holokauście?

Reklama

Reklama

REKLAMA