REKLAMA

REKLAMA

Azari ostro atakuje Iran i chwali zmiany w ustawie o IPN: Główne problemy zostały zmienione.

496

Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari przed konferencją dotyczącą Bliskiego Wschodu udzieliła wywiadu Radiu Zet i  ostro zaatakowała Iran nazywając ten kraj “zagrożeniem dla bezpieczeństwa” oraz stwierdziła, że jej szef premier Benjamin Netanjahu będzie ostro atakował Teheran. Przedstawicielka Tel Awiwu wychwalała zmiany w ustawie o IPN, które w połowie ubiegłego roku zostały przeprowadzone w żenujący sposób po bezczelnych naciskach Izraela i USA.

– To byłaby wielka niespodzianka, gdyby premier Netanjahu głosił proirańskie tematy. Iran jest głównym zagrożeniem dla naszego bezpieczeństwa, nie tylko premier Netanjahu na ten temat tak myśli, tu nie ma sporu politycznego – powiedziała Azari i dodała, że wraz z izraelskim premierem do Warszawy przyjadą szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego oraz dyrektor generalny MSZ. Azari nie ustawała w swoich tyradach wobec Teheranu.

REKLAMA

– Iran, po tym, co oni robią i mówią, to nie jest partner do rozmów. Nie wiem, ile krajów ONZ otwarcie mówi, że chcą zabić, zlikwidować inne kraje ONZ, a Iran to robi z nami. Iran destabilizuje cały region – dodała.

Zdaniem Azari konferencja odbywa się w Warszawie z powodu zaangażowania Stanów Zjednoczonych we wzmocnienie wschodniej flanki NATO oraz chęci pokazania, że Waszyngton nie zrezygnował z zaangażowania na Bliskim Wschodzie. Nie mogło zabraknąć oczywiście tematu ustawy o IPN i przedstawicielka Izraela nie kryła zadowolenia ze zmian przeprowadzonych po naciskach środowisk żydowskich.

– Ustawa (o IPN – red.) została zmieniona. Główne problemy, które dla nas był w tej ustawie, zostały zmienione. Czy są sprawy historyczne? Są sprawy historyczne (…) ważne, że nie ma możliwości karania historyków i świadków – stwierdziła.

REKLAMA

– Formalnie i nieformalnie wszystko wróciło do normy, w tym sensie np., że prezydent jedzie do Izraela, że premier Morawiecki pojedzie do Izraela. Czy coś zostało u ludzi w głowach po wybuchu tego konfliktu? Zostało i myślę, że trzeba pracować i zrobić coś, żeby te relacje na poziomie międzyludzkim wróciły do normy – mówiła.

za: polsatnews.pl

REKLAMA