REKLAMA / Advertisement

Reklama / Advertisement

Azari dementuje słowa Netanjahu nt. Polaków. Szczerski: Przykład szkodliwej manipulacji dziennikarskiej

630

– Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari zdementowała podane przez dziennik “Jerusalem Post” informacje nt. wypowiedzi w Warszawie premiera Izraela Benjamina Netanjahu – informuje Kancelaria Prezydenta. W tej sprawie głos zabrał także Krzysztof Szczerski.

Izraelskie media podały wczoraj, że Benjamin Netanjahu w czasie wizyty w Muzeum POLIN w Warszawie powiedział, że Polacy “kolaborowali z nazistami” w czasie Holocaustu. Anna Azari skierowała do KPRM następujące pismo, w którym zaprzeczyła słowom premiera o “polskim narodzie”.

– Szanowny Panie Dyrektorze, bardzo proszę o przekazanie Kancelarii Premiera Morawieckiego, że informacje podane przez Jerusalem Post na temat wypowiedzi premiera Netanjahu są nieprawdziwe. Byłam obecna przy briefingu premiera i nie mówił on, że polski naród kolaborował z nazistami, a jedynie że żadna osoba nie została pozwana do sądu za wspominanie o tych Polakach, którzy z nimi współpracowali. Przede wszystkim Premier Netanjahu chce podziękować za ciepłe przyjęcie podczas swojej wizyty. Jeśli chodzi o briefing dla prasy izraelskiej – odpowiadając na pytanie o wspólną deklarację dwóch Premierów [z 27 czerwca 2018 r.], Premier Netanjahu powiedział, że jednoznacznie je podtrzymuje i dodał, że nikt nie został pozwany do sądu za wypowiadanie stwierdzeń o tym że byli Polacy, którzy indywidualnie współpracowali z Niemcami. W żadnym momencie nie wspominał w tym kontekście o »polskim narodzie«. Premier Netanjahu z niecierpliwością czeka na spotkanie z premierem Morawieckim w przyszłym tygodniu”. To jest osobista wiadomość od mojego premiera. Jerusalem Post już zmienił swój artykuł, odnotowując, że wcześniejsza wersja była nieprawdziwa – stało się tak na prośbę Premiera Netanjahu – głosi pismo izraelskiej dyplomatki.

Reklama / Advertisement

W tej sprawie głos zabrał również Krzysztof Szczerski. Zdaniem prezydenckiego ministra, wszystko zostało przez Azari wyjaśnione.

– Otrzymaliśmy oficjalne wyjaśnienia strony izraelskiej dotyczące rzekomego cytatu słów premiera Izraela; wygląda na to, że artykuł w @Jerusalem_Post to przykład szkodliwej manipulacji dziennikarskiej; dobrze, że zostało to wyjaśnione po naszych interwencjach – napisał na Twitterze.

W kolejnym wpisie Szczerski podziękował przedstawicielom Izraela za “efektywną współpracę w tej sprawie”. Wcześniej, premier Mateusz Morawiecki miał rozważać odwołanie wizyty w Jerozolimie w czasie organizowanego 18-19 lutego szczytu Grupy Wyszehradzkiej, a prezydent Andrzej Duda napisał:

– Jeśli wypowiedź Premiera Netanjahu brzmiała tak, jak podają media, gotów jestem udostępnić Rezydencję Prezydenta RP „Zameczek” w Wiśle na spotkanie Premierów Grupy Wyszehradzkiej (V4). Izrael nie jest w tej sytuacji dobrym miejscem, by się spotykać, mimo wcześniejszych ustaleń – czytamy.

Wygląda jednak na to, że pokrętne wyjaśnienia ambasador Izraela Anny Azari są ciągle brane za dobrą monetę, ale niestety przekaz “poszedł w świat”. Na tę chwilę wygląda, że polscy politycy udadzą się za kilka dni do Izraela i w obecności premiera Benjamina Netanjahu nadal będą udawać polsko-izraelski “sojusz”.

za: onet.pl

 

“Times of Israel” o Morawieckim: Polska uczyniła premierem byłego bankiera o żydowskich korzeniach

Reklama / Advertisement