Arabskie gangi zabroniły niemieckiej policji wstępu na dzielnicę: “Obowiązuje tu tylko radykalny szariat”

Arabskie gangi skupione wokół klanów zagroziły zabiciem funkcjonariuszy policji, którzy próbować będą egzekwować prawo w dzielnicy Marxloh w Duisburgu w Nadrenii-Północnej Westfalii. Policjantom zakomunikowano, że w dzielnicy obowiązuje wyłącznie prawo szariatu.

Według statystyk miasta Duisburg pod koniec 2018 r. 11712 osób, czyli 56,1 procent mieszkańców Marxloh, było cudzoziemcami nieposiadającymi obywatelstwa niemieckiego. W 2015 r. osoby ze środowisk migracyjnych , głównie imigranci z Bałkanów i Turcji stanowiły 64 procent populacji. 

REKLAMA/Advertisement

Obszar Marxloh stał się w ostatnich latach centrum gangów klanów arabskich. W zeszłym miesiącu policja zmierzyła się z tłumem około 200 mieszkańców, próbując aresztować miejscowego nastolatka. Użyto gazu łzawiącego i poradzono sobie dopiero po wezwaniu posiłków.

Zaledwie kilka dni po incydencie policja otrzymała wiadomości e-mail od członków klanu arabskiego stwierdzające, że funkcjonariusze policji zostaną zabici, jeśli spróbują postawić stopę w okolicy i egzekwować niemieckie prawo, informuje “Rheinische Post”. W gazecie opublikowano część e-maila, który głosi: „Duisburg-Marxloh to nasza dzielnica… Zabraniamy wszystkim niewierzącym wjazdu do naszej dzielnicy. Odepchniemy lub zabijemy wszystkich funkcjonariuszy policji, dziennikarzy i innych niewiernych siłą broni. Dla nas obowiązuje tu tylko radykalny szariat. Mamy 2000 karabinów szturmowych AK-47 z Turcji i Rosji z wystarczającą ilością amunicji. Allahu Akbar, zabić wszystkich niewiernych”.

REKLAMA/Advertisement

Policja w Duisburgu twierdzi, że poważnie traktuje zagrożenia, i że wiadomość e-mail pochodzi od usługodawcy, który pomaga klientom ukryć ich tożsamość. W wyniku nowych napięć na tym obszarze rozmieszczono dodatkowe siły policji. Planowane są również naloty w celu zwalczania szerzącej się przestępczości narkotykowej.

REKLAMA/Advertisement