REKLAMA

Reklama

Ambasador Izraela: W Polsce pojawiła się zgoda na antysemityzm w przestrzeni publicznej. Z jakiego powodu? Nie wiem [WIDEO]

2037

– O tej ustawie już słuchać nie mogę – mówiła o ustawie o IPN w rozmowie z dziennikarzem Onetu Anna Azari, ambasador Izraela w Warszawie. – Ale nasze relacje to jeszcze nie jest “śmietnik”. Te relacje bazowe pozostają. Ustawa była ważna, była emocjonalna, ale ona nie zmienia naszych stosunków.

– Ten kryzys wypuścił demony. I to nie tylko w Polsce. Trzeba pracować nad tym, żeby było mniej antysemityzmu, ale również mniej antypolonizmu (…). Antypolonizm występuje nie tylko w Izraelu, ale też w kręgach żydowskich poza Izraelem – powiedziała.

REKLAMA

Dwa tygodnie temu Azari uczestniczyła w Marszu dla Izraela organizowanym we Wrocławiu przez Fundację Pojednanie.

– Zrobiliśmy bardzo długą drogę. Kiedy rodziło się państwo Izrael było tam 600 tys. Żydów. Zaczynaliśmy od wojny o niepodległość a dziś jest w Izraelu niemal 9 mln mieszkańców. Kraj ten jest centrum kulturalnym, naukowymi i ośrodkiem nowych technologii i innowacji – powiedziała ambasador.

Reklama

– jesteśmy tu także po to, aby wyraźnie i jednoznacznie sprzeciwić się wciąż żywym w Polsce aktom antysemityzmu. Antysemityzm jest czymś podłym i cuchnącym. Antysemityzm, który zdarza się po II wojnie światowej, jest wielką zbrodnią – mówił podczas uroczystości prezydent Wrocławia, Rafał Dutkiewicz. – Każdy z nas w Polsce powinien zastanowić się, czy zgrzeszył w tej sprawie myślą, mową, uczynkiem czy zaniedbaniem, podkreślam zaniedbaniem.

za: onet.pl

REKLAMA