Adwokat o sytuacji Silje Garmo i postawie MSZ: “Grozi jej odpowiedzialność karna na terenie całej Norwegii”.

Dr Bartosz Lewandowski – adwokat z Ordo Iuris w wywiadzie dla portalu radiomaryja.pl skomentował postawę polskiego MSZ, które odmowę azylu dla Norweżki Silje Garmo tłumaczyło m. in., że w Norwegii “odstąpiono też wobec niej od wszystkich zarzutów”. Mec. Lewandowski mówi, że nie ma żadnych informacji o zakończeniu postępowań, a kobiecie grożą 2 lata więzienia. Zapowiada on walkę o pozostanie Norweżki w Polsce i mówi o kolejnym przykładzie uległości polskiej dyplomacji.

My nie wiemy o żadnych postępowaniach, które zostałyby zakończone w stosunku do pani Silje Garmo. Proszę pamiętać, że Komenda Główna Policji jeszcze w toku postępowania przed Urzędem do Spraw Cudzoziemców, uzyskała informację o tym, że właściwy wydział policji w Oslo jest w posiadaniu informacji o nakazie opiekuńczym w stosunku do Silje Garmo i jej córki. Paszport pani Silje został unieważniony i widnieje oni w systemie informacji Schengen jako osoba zaginiona, zatem w sytuacji zatrzymania należy niezwłocznie poinformować o tym fakcie organy norweskie. Pełnomocnik pani Silje w Norwegii także nie posiada informacji o tym, aby jakiekolwiek postępowania zostały zakończone. Co więcej, Silje Garmo grozi odpowiedzialność karna na terenie całej Norwegii w związku z tym, że w 2016 r. Norwegia znowelizowała swój kodeks karny i wprowadziła przepis, który przewiduje odpowiedzialność do 2 lat pozbawienia wolności za wyjazd rodzica z dzieckiem z kraju w sytuacji kiedy toczy się postępowanie opiekuńcze w stosunku do rodzica.

REKLAMA/Advertisement

Dr Lewandowski dodaje, że Ordo Iuris będzie walczyć o pozostanie Silje Garmo w Polsce; prawnicy oprócz ponownego wniosku do MSZ o azyl, rozważają rozpoczęcie postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, a także złożenie wniosku o status uchodźcy. Ordo Iuris będzie też występowało do prezydenta Andrzeja Dudy o przyznanie Norweżce obywatelstwa polskiego.

Adwokat z Ordo Iuris dodaje, że norweski Barnevernet; instytucja zajmująca się dziećmi, może w każdej chwili rozpocząć nowe postępowanie wobec kobiety, po tym jak nie otrzymała ona azylu. Dr Lewandowski przypomina o skandalicznym incydencie wobec polskiego konsula w Oslo Sławomira Kowalskiego i braku odpowiedzi ze strony polskiej dyplomacji:

REKLAMA/Advertisement

– No niestety to jest zaskakujące i dziwne, że akurat tutaj chwalebna postawa Sławomira Kowalskiego, konsula RP w Oslo, który zawsze chętnie wspierał polskie rodziny i polskich obywateli w tego typu postępowaniach. Nastąpiło jakby oczywiste naruszenie przez Norwegię przepisów międzynarodowych w zakresie stosunków dyplomatycznych, natomiast zastosowanie siły w stosunku do polskiego konsula, niestety, nie spotkało się ze stosowną reakcją i tzw. retorsjami w prawie międzynarodowym czyli z pewną odpowiedzią, która byłaby adekwatna do tego, co się wydarzyło – mówi prawnik.

Dr Lewandowski dodaje również, że Wysoki Komisarz ONZ w Genewie przyznał Norwegii status B, jeśli chodzi o przestrzeganie praw człowieka. Przedstawiciel OI tłumaczy, że związane jest to z tamtejszym systemem, który niszczy autonomię rodzin:

REKLAMA/Advertisement

– Jest to tylko i wyłącznie potwierdzenie tego, o czym zawsze mówiliśmy czyli o tym, że stopień przestrzegania praw człowieka, mimo szumnych deklaracji ze strony Królestwa Norwegii, na terenie tego kraju jest spełniony w niewystarczającym stopniu. Ten system absolutnie nie chroni autonomii życia rodzinnego. Nie bez przyczyny jest kilka postępowań w Europejskim Trybunale Praw Człowieka, które toczą się przeciwko Królestwie Norwegii. Tego typu zdegradowanie Norwegii jest czymś oczywistym. Szkoda tylko, że polski minister spraw zagranicznych tego nie dostrzegł podczas podejmowania decyzji w sprawie Silje Garmo – kończy dr Bartosz Lewandowski.

za: radiomaryja.pl